Zobacz pełną wersję : Oceńcie proszę tego fiacika...
Biszkopcior
04-07-2013, 22:53
Jak w tytule...dacie radę coś na jego temat powiedzieć?
Oferta - Fiat Palio - Witam Państwa serdecznie na naszej stronie! Dziś do sprzedania ładny Fiat Palio Weekend 1,6 o mocy 103 KM. Rok produkcji: 1998. O (http://otomoto.pl/fiat-palio-weekend-1-6-16v-hl-okazja-C28712411.html)
Ze zdjęć widać że nawet zadbany samochód ale lepiej na żywo oglądnąć;-)
Wizualnie widać, że w bardzo dobrym stanie. Trzeba się przyjrzeć nadkolom zarówno z przodu jak i z tyłu czy nie rdzewieją. Silnik 1.6 jest dynamiczny, ale niezbyt oszczędny. Mi pali 11l/100km LPG z instalacją II generacji, a ile benzyny to nie wiem. Jak będziesz oglądał zwróć też uwagę czy silnik chodzi gładko i nie falują obroty, bo to bolączka tych Fiatów.
To że na cotkach wygląda super to nic dziwnego ;) trzeba obejrzec osobiście żeby móc coś ocenić ;)
Auto jak widać stoi w komisie więc dla mnie od razu jest skreślone. Na zdjęciach widać że tylna klapa coś dziwnie odstaje oraz do wymiany jest rura gumowa z filtra powietrza. Do tego dochodzi umyty silnik , może ktoś chciał coś ukryć ??? Blacharsko wygląda dobrze tylko trzeba pamiętać że prawie każde Palio jak i siena z zewnątrz tak wygląda a pod spodem i pod plastikowymi nakładkami porażka - dziury i wszechobecna rdza. Jak chce to możesz pojechać obejrzeć to autko i najlepiej pojechać na diagnostykę oraz kanał aby sprawdzić jak autko wygląda od spodu. no i nie nastawiaj się na spalanie 7l bo to jest jedna wielka ściema sprzedającego. Siena z silnikiem 1.6 16v pali w mieście od 9 do 12 L PB, gazu podobnie
7l to spala 1.2 jak się ekonomicznie jeździ. I silnik widać, że umyty. Więc może sprzedawca chce ukryć jakiś wyciek.
Darksaience
05-07-2013, 16:35
cos tu nie gra dlaczego wersja hl z silnikiem 1,6 16 v a kierownica bez poduchy?? to bardzo rzadko się zdarza a właściwie to sie nie zdarza. I na pewno do sprawdzenia klapa tylna bo coś odchodzi.
Biszkopcior
05-07-2013, 18:25
Wpadłem na szybko zobaczyć co i jak.
Bardzo mocno wytarta gałka zmiany biegów, nie działa obrotomierz, w podłodze jest kilka dziur i to takich sporych, progi zdrowe (chyba), na tylnym nadkolu widać ślady malowania, na tylnym zderzaku lakier jest popękany - jestem pewny, że tył był malowany. Silnik chodzi równo i pomimo słabego aku odpalił od strzała - nie wiem czy tak to ma być, ale odpalony silnik tak jakby trochę się trząsł. Wnętrze ogólnie bardzo ładne - wszystko czyste, nic nie poprzecierane, elektryczne szyby działały. Opony strasznie słabe - bieżnik nawet OK, ale bardzo popękana guma - Stomil Olsztyn, więc chyba jeszcze oryginały ;)
Mam jeszcze jednego fiata na oku ;)
http://otomoto.pl/fiat-bravo-i-rej-1996-1-4-12v-C29419415.html
to palio na zdjęciach wygląda na
nawet zadbany
bardzo dobrym stanie
wygląda super ? :lol: to ja Wam pokażę samochód który jest bardzo dobry (idealny to jest nowy) i powiem szczerze - poniższe zdjęcie bardzo dobrze obrazuje stan faktyczny pojazdu :
http://imageshack.us/a/img687/402/p1140137kopia.th.jpg (http://imageshack.us/photo/my-images/687/p1140137kopia.jpg/)
tak nawiasem moja siena która lada moment będzie wystawiona na sprzedaż ;-)
ps. to bravo też według mnie ocieka zużyciem :roll:
Darksaience
06-07-2013, 00:53
powyższe zdjęcie ukazuje wymianę zderzaka ktoś go urwał albo miał wypadek.
powyższe zdjęcie ukazuje fakt, że w dużej ilości poliftowych S/P w wersji EL łuszczy się bezbarwny lakier na zderzakach i jeśli się w porę tego nie poprawi to i sam kolor trafia szlag - można wtedy jeździć takim parchem jak pewnie większość by zrobiła albo wymienić zderzak na nowy, w tym wypadku cały czarny...
aha, zapomniałem się odnieść do wypowiedzi :
cos tu nie gra dlaczego wersja hl z silnikiem 1,6 16 v a kierownica bez poduchy?? to bardzo rzadko się zdarza a właściwie to sie nie zdarza.
o dziwo w wersjach HL wychodzących na rynek polski ciężej o poduszkę kierowcy niż w EL, to samo jest z lampami - od 1999 roku do HL najczęśiej pchano nadal stare lampy H4 podczas gdy każda "poliftowa" EL dostawała lampy z kloszem poliwęglanowym na dwie żarówki. Już pomijam fakt, że w egzemplarzach do 1998 włącznie poduszka to praktycznie rzadkość...
Kolego Biszkopcior czemu szukasz tylko w komisach?
Z tego co widać to szukasz auta do 3 tyś zł? Popatrz też na prywatne ogłoszenia
Biszkopcior
06-07-2013, 14:10
A to nie jest tak, że szukam tylko w komisach - tak akurat się trafiło :) Po prostu mało jest samochodów w Wałbrzychu, które by mnie interesowały. Co do kasy mogę dać max 4 - tysiąc zostawiam sobie na ewentualne wymiany części eksploatacyjnych.
Szczerze? Nie szukałbym fiata ... Ale to moje zdanie po roku użytkowania Palio.
jak się dba, tak się ma...
Dokładnie ja ze swojego Palio jestem bardzo zadowolony pieknie mi autko chodzi ... zapraszam do oglądniecia zdjęć auto kupione za 5tyś
spinacz_pc
07-07-2013, 19:10
Szczerze? Nie szukałbym fiata ... Ale to moje zdanie po roku użytkowania Palio.
Człowiek ( podobno ) cieszy się z auta tylko dwa razy - gdy go kupi i gdy go sprzeda ....
michalexc
08-07-2013, 18:52
Szczerze? Nie szukałbym fiata ... Ale to moje zdanie po roku użytkowania Palio. każdy ma swoją opinię ,jeździłem wieloma Fiatami od 126p do Ducato.Taka prawda jak dbasz to jeździsz.Jakość Fiata się zmieniła na plus w ostatnich latach.A jak ma się zepsuć to nie ma zmiłuj się czy to Fiat czy coś innego.Ja przynajmniej jak muszę coś zrobić to nie muszę głęboko sięgać do portfela jak inni znajomi ,którzy mają droższe marki.
Dla kolegi Biszkopcior : za tą kasę szukaj auta z prywatnych rąk.Wiadomo komis czy handlarz za 100 zł nie będzie się bawił w sprzedaż auta.Ja użytkuję dwa Palio z silnikami 1.2 z LPG.Jeden ma 114 kkm drugi 235 kkm.Pierwszy sprowadzony z Włoch ,drugi od początku w kraju.Nie dam złego słowa powiedzieć na te autka.Są proste i tanie w utrzymaniu.A bagażnik meeega pojemny.Oglądaj na żywo jak masz taką możliwość.Często na zdjęciach autko miodzio ,a na żywo kupa... ja tak się naciąłem i jechałem przez pół Polski bo na fotach i z opisu bajka.Dzięki temu mam Palio zamiast Mareii :rolleyes:
Biszkopcior
08-07-2013, 19:08
Ja do fiata nic nie mam - mój szwagier ma Mareę od jakiś 5 lat i nigdy nie narzekał. Miałem dwa maluszki, w pracy mieliśmy ducato - poszedł teraz na kurierkę :) Tak jak kolega michalexc pisał - naprawy genialnie tanie :) Ostatnie 6 lat przejeździłem mondeo MK2, wcześniej fiesta...forda już nie chcę :) Niestety nie mam teraz jechać gdzieś dalej, żeby oglądać i wybrzydzać...muszę znaleźć coś na miejscu. Jak ktoś ma namiary, na fajne auto do którego dojadę autobusem, to ja chętnie obejrzę :) Absolutne maksimum co mogę dać, to 4.5 tys
Z tymi super tanimi częściami do Fiata bym nie przesadzał. Wbrew pozorom inni producenci nie zawsze są dużo droższi. A i oficjalne ceny u Fiata potrafią rzucić na kolana.
Darksaience
08-07-2013, 20:07
A moje palio kosztowało 37 tys zł w 1998 roku:) I o dziwo wersje el prawie nigdy nie maja poduchy kierowcy a hl prawie powtarzam prawie zawsze.
aha, Biszkopcior - jeśli już prosisz na PW o więcej informacji na temat mojego samochodu, ja piszę w odpowiedzi tekst dłuższy niż "Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza to warto by było odpowiedzieć :roll:
niema co się też łudzić że za 4tyś kupi się auto w stanie igła. Za taką kwotę można kupić 15-20 letnie auto z bogata historią :) i zawsze będzie coś, co się nam nie spodoba. Ja mam do sprzedania Lagune z LPG za prawie połowę tej kwoty jaką masz przeznaczona na Auto :)
NIe prawda ja kupiłem za 5tyś i mam igłe !!!
niema co się też łudzić że za 4tyś kupi się auto w stanie igła. Za taką kwotę można kupić 15-20 letnie auto z bogata historią :) i zawsze będzie coś, co się nam nie spodoba. Ja mam do sprzedania Lagune z LPG za prawie połowę tej kwoty jaką masz przeznaczona na Auto :)
michalexc
10-07-2013, 07:57
NIe prawda ja kupiłem za 5tyś i mam igłe !!! ja dałem 5600 zł z opłatami w kraju 92 kkm przebiegu (tyle ma-mam porównanie z 225 kkm) i też igła :cool:
no cóż pogratulować Aut albo podejścia :D
Biszkopcior
10-07-2013, 22:44
Przepraszam kowal, ale dostałem masę wiadomości i nie ogarniam na które odpowiedziałem :) Ale wydaje mi się, że do Ciebie też coś pisałem. Wiem, że za 4 tys nie kupię super auta, ale szukam przynajmniej czegoś, czym pojeżdżę ze 2 lata bez większych kosztów.
Biszkopcior jeżeli nie napalisz się na pierwszy lepszy ładnie wyglądający wóz to za 4 tyś zł masz szans znaleźć naprawdę porządne cacko. Jeżeli mogę to odradzam Tobie szukanie Sieny i Palio. Miałem kiedyś sienę kupioną od rodziny z małym przebiegiem i nie zniszczoną. Przez niespełna 2 lata użytkowania włożyłem w nią ok 14 tyś zł bo zawsze było coś w niej do roboty. Nie mówię że wszystkie S/P są tak pechowe jak moje ale uważam że za takie pieniądze można znaleźć lepsze autko. Jeżeli już szukasz czego z FIATA to za 4tyś zł możesz znaleźć następce S/P czyli albeę/Nowe PW - lepsze skrzynie biegów oraz lepsze zabezpieczenie antykorozyjne, Możesz znaleźć SC z 2002 r lub uzbieraj jeszcze z 1000zł i kup sobie Pandę. Możesz iść również innym tokiem myślenia i znaleźć jakieś autko od I właściciela zadbane z małym przebiegiem ale z progami do wymiany np. SC. Taki bolid kosztuje tak z 2200 - 2500zł. Pozostałe 1500 zł wkładasz w wymianę progów i innych pierdół - i takim autkiem jak będziesz dbał pojeździsz 2 lata. I zapamiętaj nie kupuj auta w komisie bo na 100% będziesz stratny.
Biszkopcior
10-07-2013, 23:28
Mondeo kupiłem w komisie - jeżdżę nim od ponad 5 lat :) Wymieniłem sprzęgło - jak kupowałem, to już się ślizgało, dwa razy remont zawieszenia (no ale to wałbrzyskie drogi...) i gdyby nie fakt, że ruda go całkiem wpierdzieliła to dalej bym jeździł :) Obczaję zaraz Albee...
Aż sobie pozwolę na edit :D
Dziś pojechałem obejrzeć http://otomoto.pl/renault-kangoo-gaz-5-osob-stan-bardzo-dobry-C29798682.html fajny opis...
Na żywo tragedia! Sprzedawało dwóch cwaniaczków według których dobry samochód można kupić tylko nowy w salonie. Stan dobry z plusem? Zawieszenie przednie praktycznie tam nie istnieje, drzwi tylne napieprzały że nic innego nie było słychać, kierownica (\) mniej więcej w takiej pozycji. Porządny dzwon na przodzie...
Dlaczego tak ciężko jest znaleźć dobry, używany samochód?
michalexc
11-07-2013, 17:32
ale z renówką to klasyka :tongue na zdjęciach autko niczemu sobie.Liczą ,że ktoś się upoluje.Dwa miesiące temu pojechałem ze szwagrem po Skode Felicie pod Poznań.Cena atrakcyjna ,niski przebieg i ogólnie ładna.Przez telefon gościu w porządku.Zajechaliśmy na miejsce a tu...cygan nam wychodzi :smile:niespodziewałbym się ,że oni skodami handlują.Samo autko naprawdę super zadbane ,ale stos papierów-umów także podziękowaliśmy.Z cyganami interesów się nie robi.
Jeśli chodzi o Albee to autka często są od pierwszego właściciela z symbolicznym przebiegiem.Cenowo chyba nie wyrobisz się w zakładanym limicie.Polecam silnik 1.2 16 V.Jechałem taką Albeą i ma pierdnięcie jak na taką pojemność
Martenz555
13-07-2013, 18:17
Palio 4 Brawo 4. @Kowal a co obejmował lifting S/P??? bo patrząc na moja to... hmm. Kolego Biszkopcior jeśli chcesz kupić sobie autko (jedyne właściwe TO FIAT model do wyboru) to zwracaj szczególną uwagę na DOT opon, Aku czy jest minimum 2 lata (gwarancja dopiero się kończy albo się skończyła), czy nie ściąga, czy równo hamuje, zwróć uwagę na klocki i tarczę. potem patrz na lakier, na wnętrze ponieważ to jest już wiekowe auto. a te elementy które na początku wymieniłem zazwyczaj stanowią 30-50% wartości auta. jeśli podoba Ci się autko wizualnie, a opony, czy akumulator są stare to możesz zawsze negocjować cenę.
ja dałem 5600 zł z opłatami w kraju 92 kkm przebiegu (tyle ma-mam porównanie z 225 kkm) i też igła :cool:
Brawo !! :)
to zwracaj szczególną uwagę na DOT opon, Aku czy jest minimum 2 lata (gwarancja dopiero się kończy albo się skończyła), czy nie ściąga, czy równo hamuje, zwróć uwagę na klocki i tarczę. potem patrz na lakier, na wnętrze ponieważ to jest już wiekowe auto. a te elementy które na początku wymieniłem zazwyczaj stanowią 30-50% wartości auta
Czyli zwracaj uwagę jakbyś kupował każdy inny samochód, niekoniecznie Fiata. Ja od siebie dodam jeszcze żebyś zerknął na kolor spalin, pracę silnika na obrotomierzu, szum podczas jazdy i delikatnego skręcania w obie strony kołami, dociśnij auto nad każdym amortyzatorem, przysłuchaj się podczas jazdy na nierównym terenie stuków metalicznych i można tak wymieniać jeszcze dużo. Ogólnie kupno używanego auta z nieznanego źródła to w 50% loteria. Sęk w tym żeby tych usterek było jak najmniej.
kamilo62
14-07-2013, 09:22
przedewszystkim mozesz sprobowac przejechac sie nie tyle co po asfalcie ale po kocich lbach....kamieniach....Pamietaj ze na kostce brukowej samochod bedzie wyl..albo opony..jak kto woli..
jak się dba, tak się ma... dokładnie tak !!! Zapraszam do oglądanie mojego Fiata w przyszłym miesiącu idzie na sprzedaż ...
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.