martn1979
03-07-2013, 11:58
witam,
problem mam w pandzie z 2003 r. tak jak opisałem w temacie postu.
auto trudno odpala (słabo wkreca sie na obroty, ma jakby coś takiego że zapala na dwóch lub 3 garach lub nawet jednym i powoli wchodzi na obroty), potem szarpie głównie na zimnym silniku, niekiedy zdarza sie że to przedłuża sie i non stop szarpie nawet na ciepłym.
innym razem odpalam i jest ok. pewnei jak zimna noc to gorzej a jak na słońcu odpalam i jest wygrzany to już problem mniejszy.
dodam, że wymieniłem świece i przewody mies temu na nowe dobrej jakosci.
problem wystepuje zarówno na pb i na lpg. gaz mam nowiutki i świeżo po 1 przegladzie wiec wine LPG bym raczej pominał. żadne kontrolki mimo wystepujacej usterki (szarpanie, trudne odpalanie przy dłuzsszym kreceniu rozrusznikiem) nie zapalają sie.
Prosze o pomoc.
pozdrawiam
problem mam w pandzie z 2003 r. tak jak opisałem w temacie postu.
auto trudno odpala (słabo wkreca sie na obroty, ma jakby coś takiego że zapala na dwóch lub 3 garach lub nawet jednym i powoli wchodzi na obroty), potem szarpie głównie na zimnym silniku, niekiedy zdarza sie że to przedłuża sie i non stop szarpie nawet na ciepłym.
innym razem odpalam i jest ok. pewnei jak zimna noc to gorzej a jak na słońcu odpalam i jest wygrzany to już problem mniejszy.
dodam, że wymieniłem świece i przewody mies temu na nowe dobrej jakosci.
problem wystepuje zarówno na pb i na lpg. gaz mam nowiutki i świeżo po 1 przegladzie wiec wine LPG bym raczej pominał. żadne kontrolki mimo wystepujacej usterki (szarpanie, trudne odpalanie przy dłuzsszym kreceniu rozrusznikiem) nie zapalają sie.
Prosze o pomoc.
pozdrawiam