PDA

Zobacz pełną wersję : Wgięta belka tylna, lewe koło tył Fiat Sena



fant1984
18-10-2012, 21:40
Witam.
Mechanior i ja dostrzegliśmy jak auto stało w warstacie, że lewe koło chyba biło bite albo spory krawężnik walnęło.
Wygląda to ogólnie (no może lekko przesadziłem z kątem nachylenia ale jest on widoczny gołym okiem) tak jak na moim poglądowym schematycznym rysunku.
Mam pytanie, czy to jest niebezpieczne do jazdy, czy może się złamać? W jeździe nie ma jakichś znaczących zmian, nie lata po całej drodze itp.
Jak to widzicie i czy to już remontować, bo spory koszt się szykuje znów :):):):):):)

Pozdrowienia
fant19845423

KrzychuB
18-10-2012, 21:56
powiem tak, jak Ci zależy na bezpieczeństwie osób co jadą z Tobą to napraw to od razu ;)

Darksaience
18-10-2012, 23:33
hmm na pewno opona będzie ci się zużywać. Na krańcach ale ja bym to naprawił

ata
19-10-2012, 00:38
Odwrotny zezik to może być pęknięta belka - do wymiany.
Jazda z takim uszkodzeniem może być bardzo niebezpieczna.

byrrt
19-10-2012, 08:52
Albo po prostu zestawy naprawcze wahacza..

fant1984
19-10-2012, 11:39
Kity mi tu wstawiacie, macher powiedział ze można jeździć, ze to się złamać nie złamie, także ryzyko minimalne, gorzej z cięciem opony.
A zestaw naprawczy nie wchodzi w grę, bo tutaj łożyska nie uszkodzone tylko wygięta bela jak byk! :)

byrrt
19-10-2012, 11:46
Kity mi tu wstawiacie kilka osób mówi jedno a jakiś bolek którego nazywasz mechanikiem powiedział że jest ok i to my wstawiamy kity? :D Chłopie zastanów się.. W Sienach/Palio/BBM czasem potrafiła przegnić belka - jeżeli jest to u Ciebie to jazda tym autem jest b. niebezpieczna. Jak jest krzywa to nie trzyma Ci geometrii, opony zjedzie, przyczepność też równa nie będzie, przy hamowaniu może gdzieś Cię zarzucić.. Zadajesz dziecinne pytania i jeszcze krytykujesz..

fant1984
19-10-2012, 11:50
Belka nie przegnita tylko wygięta :) a to jest różnica i nie obrażaj się Pan mod

byrrt
19-10-2012, 11:55
Belka nie przegnita tylko wygięta a to jest różnica i nie obrażaj się Pan mod
Nie obrażaj się bo nie mam o co.. Wkurza tylko to że obrażasz zdanie innych sam pisząc farmazony jakiegoś pseudomechanika.
Belka jest krzywa to trzeba coś z tym zrobić.. Demontowałeś bak że wiesz że nie jest przegnita? Bo wielu się już zdziwiło..

ata
19-10-2012, 14:49
Belka nie przegnita tylko wygięta :)

OK. Czy zdajesz sobie sprawę jak sztywna jest ta belka, i jak wielka siła musiała działać żeby ją wygiąć?

Jeśli rzeczywiście belka jest "tylko" krzywa, to możliwości są dwie:
- jest wygnita tylko Ty nic o tym nie wiesz
- auto miało poważny wypadek, i nie mam na myśli wysokiego krawężnika ani typowej miejskiej stłuczki
Siena/Palio nawet uderzony dokładnie w tylne koło nadal ma prostą belkę, po zderzeniu ze sporą prędkością (około 50). To co musiało walnąć w twoje auto i z jaką prędkością?


Mechanik który powiedział "można jeździć" ... nie komentuję. Ciekawe czy w swoim samochodzie też ma uszkodzone zawieszenie?

KrzychuB
19-10-2012, 18:26
Kity mi tu wstawiacie, macher powiedział ze można jeździć, ze to się złamać nie złamie, także ryzyko minimalne, gorzej z cięciem opony.
To po jaką cholerę piszesz tego posta jak masz super mechanika. Trzeba było od razu do niego jechac. Ciekawe czy on weźmie na siebie odpowiedzialnośc w razie jak dojdzie do tragedii... :sciana:

Darksaience
22-10-2012, 00:13
Gdyby chodziło tu zestawy naprawcze wahacza koła były by rozjechane były by wygięte w druga stronę

KrzychuB
22-10-2012, 00:14
Dokładnie, zrobiłoby się mniej więcej tak /--\

lukq
22-10-2012, 00:16
Jeśli kolega uważa,że dla Niego to bezpieczne ok,ale pamiętaj kolego że na drodze nie jesteś tylko Ty!

Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2

KrzychuB
22-10-2012, 00:17
No to próbuje mu uświadomić ale skoro mechanika ma extra to....

fant1984
22-10-2012, 11:51
Ale żeście się okleli na potegę, a nie ma o co, nie wolno wam nic powiedzieć, bo każdy spluty na maxa.....
Auto poradziło wczoraj na trasie 450km w obydwie strony, po prostu szło na drodze z 4 pasażerami.
Pozdrawiam i proszę o zamknięcie tematu
1:0 dla mechanika heheheh :devil, satan, diabeł:

KrzychuB
22-10-2012, 11:54
Ale żeście się okleli na potegę, a nie ma o co, nie wolno wam nic powiedzieć, bo każdy spluty na maxa.....
Auto poradziło wczoraj na trasie 450km w obydwie strony, po prostu szło na drodze z 4 pasażerami.
Pozdrawiam i proszę o zamknięcie tematu
1:0 dla mechanika heheheh :devil, satan, diabeł:

I się bardzo pochwaliłeś ale nie powiem czym, bo scyzoryk się w rękach otwiera na takie zachowanie... :red_kartka: :wrrrr:

byrrt
22-10-2012, 11:56
Etam nie ma co się przejmować bolkiem.. Niech robi co chce jego auto i jego życie. Tylko mam prośbę kolego fant1984 - następnym razem zwyczajnie nie zawracaj d**y na forum skoro masz takiego ekstra mechanika ;)

Temat zamykam bo nic już nie wniesie a pewnie zaraz urośnie od OT..