PDA

Zobacz pełną wersję : Zareczyny



herwolf260789
08-10-2012, 00:02
Drodzy koledzy i koleżanki porusze bardzo oryginalny temat :)
przymierzam się do zareczyn z moja wybranka sercowa czekam na dogodną okazję mam już nawet pierścionek :)
może podrzucicie mi jakieś sugestie co do miejsca i okoliczności :)

byrrt
08-10-2012, 09:29
Jak chcesz coś zwariowanego to są nawet firmy które to organizują.. Ludziska mają różne zwariowane pomysły ale nie chyba to jest najważniejsze ;-)

Wysyłane z mojego GT-S5830 za pomocą Tapatalk 2

lukq
08-10-2012, 14:11
Polecam nad morzem,np w Pucku,jest restauracja na zatoce

Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2

miszko
08-10-2012, 14:40
Miło zabrać w jakieś miejsce. Jak nie możecie, będzie ok w domu, w ciszy i spokoju ;) Inni też robią to przy okazji spotkań rodzinnych np. w święta.

qronax
08-10-2012, 15:43
heh to zbiegasz sie z czasem co ja :)
nie mam jeszcze pierscionka ale mam juz pomysl:
moja luba nigdy nie leciala samolotem dlatego kupilem bilety na weekend do paryza - mysle ze spelnienie jej 2 marzen podrozniczych przy okazji zareczyn bedzie mile i dlugo wspominane :)
jak mozesz to podpowiedz jak sie dowiedziales jaki rozmiar pierscionka kupic - aktualnie to moje najwieksze zmartwienie :)

seth
08-10-2012, 16:18
ja w maju to przerabiałem. Mialo być z zaskoczenia przy użyciu znajomych natomiast jak to w życiu bywa wyjazd na mazury odbył się tylko we dwoje. Ja zrobiłem to po prostu nad jeziorem. grunt to zaskoczenie choć w sumie Byrrt ma racje nie liczy się otoczka tylko sam fakt zaręczyn.

co do rozmiaru to ja z pół roku wcześniej będąc w jednej z galerii całkiem przez przypadek przechodziliśmy kolo Apartu. więc poszedł tekst o patrz mają fajne kolczyki. oczywiście przy okazji może chciałabyś coś jeszcze? i tak delikatnie z racji że kiedyś tam za rok może się zaręczymy to popatrzmy pierścionki. Kolejny pomysł na rozmiar to po prostu zabrać jeden pierścionek lecz zapewne nie nosi nic na prawym reku i to może być klopot.

herwolf260789
08-10-2012, 20:00
No ciekawe rzeczy opowiadacie :) pierścionek już jest więc jeden problem z głowy też myślałem żeby na święta ale wiecie człowiek by chcial już jak wszystko jest.
Może do jakiejś restauracji?
Nie ma tyle kasy żeby to robić z jakimiś fajerwerkami wielkimi:(

miszko
08-10-2012, 20:01
jak możesz to podpowiedz jak się dowiedziałeś jaki rozmiar pierścionka kupić - aktualnie to moje największe zmartwienie
Podpatrz jaki nosi obecnie i się dowiesz ;) Coś tam z pewnością nosi ;) A jak nie to w nocy jak śpi, suwmiarkę w dłoń i mierzymy ;D
Albo spytaj się jej mamy, powinna na bank wiedzieć - tylko się zdradzasz ;D

seth
08-10-2012, 20:03
skoro pierścionek masz i cierpisz na chroniczny brak gotówki to zawsze możesz zaprosić ja do kina na romantyczny film i dogadać się z obsługą i w trakcie filmu to zrobić :D

a tak swoją droga gdzie pierścionek kupowałeś?

herwolf260789
08-10-2012, 22:05
Miałem kupować w jubitom ale przeczytałem za dużo sceptycznych komentarzy na temat tej firmy a kiedyś w aparcie kupowałem jej bransoletke i kolczyki jakieś 3 lata temu i nic im nie jest więc postawiłem na apart :) w jubitom mają atrakcyjne ceny ale podobno problem z jakością i gwarancją

seth
08-10-2012, 22:40
Myślę że ostatnimi czasy apart wiedzie prym an naszym rynku. ceny maja całkiem niezłe a jakość bardzo dobra. na dodatek ja dzięki forumowemu koledze miałem zniżkę :D byrrt jeszcze raz dzięki :D

byrrt
08-10-2012, 23:18
Hehe spoko fajnoe że się udało ;) Wg. mnie za cenę z apartu można kupić coś naprawdę ekstra u dobrego jubilera.. Albo taki jak sobie wybierzemy w aparcie i kupić go u jubilera taniej..

Wysyłane z mojego GT-S5830 za pomocą Tapatalk 2

seth
08-10-2012, 23:21
byrrt ja pewnie teraz bym tak zrobił. Teraz w końcu u mnie w mieście pojawił się jubiler z prawdziwego zdarzenia. Robi wszystko i ze wszystkiego. niestety mając możliwość kupienia gdzieś na wyjeździe tak jak było to w moim przypadku nie ma się ani czasu ani rozeznania w obcym mieście. Myślę że ceny nie są złe w aparcie w kruku jest drożej :D

ubek
08-10-2012, 23:50
ja ostatnio zrobiłem zakupy w kruk-u i jestem zadowolony :D juz mam ogarnięty temat pierścionka :D

miszko
09-10-2012, 09:08
Tomek, Ty też?:D

byrrt
09-10-2012, 09:56
W kruku nie było totalnie nic co by mi się spodobało ale to są oczywiście gusty.. Po prostu pierścionek który wybrałem w katalogu apartu jak zobaczyłem na oczy to śmiech na sali bo wydawał się 3x mniejszy.. Za jego cenę (malusieńkiego pierścionka ze złota żółtego z diamencikiem 0,04 karata) zamówiłem i kupiłem pierścionek o wiele większy, z 2 kolorowego złota (białe i żółte) oraz diamencikiem 0,07.. Śmieszne te karaty, ale te głupie 0,03 robi już niesamowitą różnicę w cenie :roll:

A teraz kwiatek największy.. Jakby się okazało że pierścionek nie pasuje (za duży/ za mały) to we wszystkich krukach/apartach/yes i podobnych procedura jest taka że odbierają go od Ciebie z oryginalną metką (haha w aparcie nie można jej ściągnąć bo uznają że jest noszony!!!!) i wtedy zależnie od tego czy mają inny rozmiar w karaju czy nie wymiana trwa od tygodnia do miesiąca :P Czaicie? Dajecie pierścionek na zaręczyny, okazuje się że jest lekko ciasny i co? Oddajecie na miesiąc? Albo lepiej.. Daliście bez metki więc już go nie oddacie.. no żal..

Normalny złotnik weźmie taki pierścionek i w ciągu 5min powiększy a jak różnica jest w minus czy więcej w plus to godzina - dwie i jest do odbioru..
Tyle na ten temat ;)

seth
09-10-2012, 11:03
wszystkim się zachciało :D

jacjacek
25-10-2012, 09:14
Ja jestem tydzień po zaręczynach.. u mnie w sumie nic sie nei zmienilo bo i tak mieszkamy razem od 3 tygodni już na stałe. Szukałem jakiejś mega okazji i mialem czekac do Bożego narodzenia albo zimy kiedy pojedziemy na narty. Ale przyżywaliśmy małą awanture i już tankowałem fiata Vervą żeby opuścić miasto, kiedy to stwierdziłem że tak być nie może. Akurat pierścionek miałem w torbie z laptopem bez którego sie nigdzie nie ruszam i wróciłem.. może to i mało romantyczne ale zaskoczenie było ogromne :)Apart - Pierścionki zaręczynowe - Pierścionek z żółtego złota z brylantami (http://www.apart.pl/pl/diamenty,c,kolekcje,Pierscionki_zareczynowe,8155)
Co do zdjęć z apartu to faktycznie ten pierścionek jest bardzo mikry w realu..

seth
25-10-2012, 09:17
One na zdjęciach wyglądają wszystkie na kolosy. :D Gratuluje i szczęścia życzę.

byrrt
25-10-2012, 09:18
Powiem Ci że może mało romantycznie ale na pewno zaskoczenie było :P
Ja bym chyba nie mógł tak w kłótni.. Ochoty bym nie miał ;)

seth
25-10-2012, 09:19
Jak to powiedział pewien kabareciarz "Jak jest ochota to i pies kota wyłomota" :D Fakt że po takiej kłótni to się nic nie chce ale pomysł niezły.

byrrt
25-10-2012, 09:25
seth Ty tu od razu o łomotaniu ;)

jacjacek
25-10-2012, 09:30
Jak jest ochota to i pies kota wyłomota" padłem :)
Kłótnia była o jakąś pierdołe.. jak zazwyczaj to bywa ale w końcu mi przeszło.. na szczęście bo wyszło wszystko całkiem dobrze. A zaskoczenie było duże.. zwrot akcji od wyprowadzania do zaręczyn nie mógł być przewidziany nawet przeze mnie ;)

One na zdjęciach wyglądają wszystkie na kolosy. Gratuluje i szczęścia życzę.
Dziękuje ;)
Nie dość że robią mało realistyczne zdjęcia to w Aparcie nie chcą pomniejszyć pierścionka, a pomniejszenie w innym salonie bąź u jubilera skutkuje utratą gwarancji. czyt. jak wypadną diamanty to ich to nie obchodzi. Na szczeście pieścionek mógby być tylko o 1nr mniejszy więc póki co pierścionek intensywnie jest noszony w obecnym rozmiarze.. i tak pozostanie bo widzę że ciężko jest się z nim rozstać :)

byrrt
25-10-2012, 10:13
Nie dość że robią mało realistyczne zdjęcia to w Aparcie nie chcą pomniejszyć pierścionka, a pomniejszenie w innym salonie bąź u jubilera skutkuje utratą gwarancji. czyt. jak wypadną diamanty to ich to nie obchodzi.
Dlatego pisałem nie raz - omijać te salony z daleka.. Drogo, biednie i fanaberie wymyślają z gwarancją/wymianą..

seth
25-10-2012, 22:49
padłem
Polecam kabaret gdzie jest to powiedziane. To dopiero beka jest

MoniX
12-11-2013, 21:16
Złoty szpadel za odkopanie tematu, ale na przyszłośc, gdyby komuś strzeliło do głowy, żeby się oświadczyć to myślę, że ten kolega podołał : )

Nietypowe zaręczyny (Epic Proposal from Poland) ORIGINAL - YouTube (http://www.youtube.com/watch?v=1UInrdYIN2E)

byrrt
12-11-2013, 22:59
Hehe sposób w pewien sposób oklepany ale i tak szacuneczek :) podziwiam gościa za opanowanie i gadkę w takim momencie :)

bzykol
13-11-2013, 12:51
A ja wręczyłem pierścionek pod wałami jasnogórskimi w obecności kilkunastu tysięcy ludzi, po 9 dniach wędrówki, z umówionymi kumplami, którzy przyjechali w strojach góralskich z trąbitami. Wokół z 50 ludzi z gwiazdkami robiło niezły hałas :-) Nie mogła się nie zgodzić :-) chciała zaskoczenie to miała :-) nawet ktoś nagrał film z tego wydarzenia :-)

polaris
13-11-2013, 22:14
Gratuluje wszystkim którym się udało :]

Ode mnie taki epic fail, chyba najgorsze ever zareczyny The Worst / Most Awkward Failed Marriage Proposal Ever - YouTube (http://www.youtube.com/watch?v=QIG6cqDlnFQ) :]

MoniX
14-11-2013, 14:37
Liczą sie starania :P na pewno nie dałaby kosza facetowi z powodu średnio zaplanowanych oswiadczyn : D najwazniejsze, ze chęci były ^^

kamilo62
14-11-2013, 18:10
szkoda tylko albo i nie....Choc mnie najbardziej dziwi dlaczego jest pelno filmikow na ktorym "ona" mowi nie w sposob hamski...Fakt moze jest wstyd i cos....ale z drugiej strony jesli daje jej pierscionek to chyba nie zna jej tydzien....
Co polowa tych kobiet w takim razie chce od zycia??

nygus
15-11-2013, 14:48
Heh... jakie to wszystko piękne historie...
A ja burak i głąb oświadczyłem się żonie po prostu w samochodzie... Fiacie 125p pick-up ;D

irqus
15-11-2013, 14:54
A ja sie oświadczyłem na Wieży Mariackiej w Krakowie. :) Podziwiała widoki a ja wyskoczyłem z pytaniem hehe :cool:

polaris
15-11-2013, 20:20
kamilo - ale na tym failu to facet poznał ją 3 miesiące temu... Według mnie nie jesteśmy w stanie nikogo poznać przez 3 miesiące.
Oświadczyny z zaskoczenia chyba są najlepsze :]

bzykol
15-11-2013, 23:06
Heh... jakie to wszystko piękne historie...
A ja burak i głąb oświadczyłem się żonie po prostu w samochodzie... Fiacie 125p pick-up ;D

Stary dla mnie wygrałeś.

jaep
03-04-2014, 20:29
Jak w Fiaciku, to wszystko jest git ;)

Napisałeś "żonie" - znaczy: zadziałało, a chyba to się liczy ;)

prou
07-04-2014, 00:01
Napisałeś "żonie" - znaczy: zadziałało, a chyba to się liczy

:D

karwoj25
07-04-2014, 10:30
Jakie to czasy nastali, że facet pyta się na forum jak sie zareczyc :|

ToKo
07-04-2014, 18:20
czasy jak czasy, widzę że w niektórych przypadkach zaręczyny to większe przedsięwzięcie niż sam ślub ;)

MuzykStilo
08-04-2014, 00:29
Ja zaręczyłem się w kinie, pierścionek był w popcornie :D Zaskoczenie na twarzy Narzeczonej - bezcenne :D

ToKo
08-04-2014, 00:44
U mnie nie było rewelacji ani fajerwerkow ;-) któregoś pięknego poranka moja luba gniotac mnie w wygodnym wyrze zapytala się a kiedy to ja mam zamiar się oświadczyć...odpowiedziałem, że dzisiaj. Śmiała się pukajac w głowę. Ale wsiadłem w samochód, pojechałem do schuberta i kupiłem. Schowalem do schowka nad nogami a po przyjeździe poprosiłem żeby podjechala że mną do garażu gdzie chciałem posprzatac brzeczka. Powiedziałem, że ja ogarne resztę jak tylko ona posprzata ten syf w schowku ;-) prawie w łeb dostałem póki nie wytlymaczylem, że to dla niej i że zaplanowane to.bylo;-) także od tamtej pory już nie swiruje ;-) bo te moje pomysły szybko się w dramaty przeistaczaja:-P

KrzychuB
08-04-2014, 11:24
Ja się oświadczyłem w Naszym pierwszym samochodiku :) tj fiat 126p :D

byrrt
08-04-2014, 11:26
Na rozluźnienie tematu ;)

14067

irqus
08-04-2014, 11:39
Na rozluźnienie tematu ;)

14067

Rzesz Ty w mordę. Mają ludzie fantazje :)

ToKo
08-04-2014, 18:44
Fantazje w.dupie...raczej;-)

byrrt
09-04-2014, 13:32
Hehe, to już stare i znane.. Dziwie się, że jeszcze tego nie czytaliście :P

boch
09-04-2014, 15:54
stare, znane i raczej fejk ;)

Mariusz_91
14-06-2014, 21:22
fantazja fantazją, ale rozum ? ja myślę nad zaręczynami, tylko nie wiem w jaki to sposób zrealizować ...

ToKo
14-06-2014, 23:49
chłopie, nie kombinuj :) oświadcz się z kwiatami - zrób tylko planowane zaskoczenie i wszystko :)

Kolega kilka tygodni temu kolega wymyślił, że zapuka do okna z samego rana do swej narzeczonej pokoju - 5te piętro. Zatem musiał wynająć dźwig... Zanim go dźwig wciągnął na 5te piętro, w pierwszej minucie wiedział już cały blok - w drugiej osiedle - a w 5ej już nie było niespodzianki - jeszcze dostał na koniec opierdziel od kobity, że ryzykował :D

a on tak:
-> zmoknięty - bo padało
-> wydojony z kasy, bo dźwig kosztuje
-> opierdzielony przez kobiete bo ryzykował hehehehe


Zkwitował tą akcję na końcu tak: a mogłem nie kombinować - kupić kwiaty, jebnąć w drzwi i się oświadczyć ;) i byłbym chociaż kilka stów do przodu bez tego całego cyrku.


Nie wspominałem o ekipie filmowej, którą też wynajął żeby to wszystko nagrali - moim zdaniem przekombinowane.

Mariusz_91
15-06-2014, 11:01
ja aż tak nie chce kombinować :P

ToKo
15-06-2014, 20:13
Ludzie naoglądali się filmów i chcą zrobić coś w pompą. Czasem proste rzeczy są piękniejsze i bardziej zapadające w pamięć :) przemyśl to !

dudu$
15-06-2014, 21:22
Moja narzeczona wiedziała że jej się kiedyś oświadczę bo razem kupowaliśmy pierścionek zaręczynowy :P
jak odebrałem pierścionek ukradkiem pojechałem do niej z kwiatami i pierścionkiem, zapukałem do drzwi i koniec.
Byłyśmy narzeczeństwem z 4 latka a za tydzień ( 21.06.2014r) ślub :)

ToKo
15-06-2014, 21:42
Dudus i pięknie :) prosto i konkretnie. U mnie było podobnie, tyle że sam odwazylem się kupić pierścionek a z wręczeniem nie było problemów bo mieszkamy razem już ;) do ślubów mi się nie spieszy bo niewiele to zmieni w moim życiu ;)

dudu$
15-06-2014, 22:18
No ja ze swoją tez mieszkam już razem we własnej kawalerce od ponad 1,5 roku, ślubu mogłem nie brać dla mnie tez nic się nie zmienia ale moja się uparła i kropka :P

ToKo
15-06-2014, 23:40
Ehh baby. Moja na szczęście ma takie spojrzenie jak ja, lecz z czasem się zastanawiam co by nie zorganizować cywilnego kiedyś tam. Czas i kasa pokaże ;)

Mariusz_91
15-06-2014, 23:47
no to co ? w ten weekend był wieczór kawalerski kolego ? ;)

byrrt
16-06-2014, 10:18
no to co ? w ten weekend był wieczór kawalerski kolego ? ;)
WK najlepszy z całego ślubu co? :D

dudu$
16-06-2014, 17:29
idę pić dopiero w środę :P a miałem przerwę 6 miesięcy ...

kamilo62
16-06-2014, 17:54
przerwe??a co przyszla zona juz ci kazala wszywke zrobic?? :P

dudu$
16-06-2014, 21:28
nie to takie moje postanowienie było i dokładnie od 20 grudnia nie spożyłem ani kropelki alkoholu - piwa, wódki, wina po prostu niczego

byrrt
17-06-2014, 15:46
to nie życie - to wegetacja :) od czasu do czasu trzeba się zresetować :D

dudu$
17-06-2014, 16:37
he he he dużo osób mówiło mi to samo i dziwili się jak wytrzymałem tak długo ,a znają mnie z tego że mogę w miarę dużo wypić i nigdy nie wylewam za siebie :)

byrrt
17-06-2014, 21:34
Nie no jak miałeś jakąś taką zasadę, zakład czy coś to luzik. Prawdę mówiąc mnie też nigdy do alko nie ciągnęło, ale głupio pojechać do znajomych gdzie np. wszyscy drinkują a Ty siedzisz jak na skazaniu.. ;)

dudu$
17-06-2014, 21:46
było naprawdę ciężko, ale z biegiem czasem znajomi się przyzwyczaili a w pracy mówili na mnie jehowy :)