Zobacz pełną wersję : Moje następne auto czyli co nam jeździ po głowie...
powitać. dziś kolejny mocno lajtowy i przede wszystkim motoryzacyjny temat . wielu z nas myśli mniej lub bardziej intensywnie o zakupie kolejnego auta. wiadomo, autka nam się starzeją, nudzą się nam, a czasami sprawiają problemy. zakup kolejnego, to nadzieja na szczęśliwy traf, a co za tym idzie na długą, bezawaryjną oraz oszczędną jazdę. oczywiście życie czasami brutalanie weryfikuje nasze wybory, ale... no właśnie. piszcie o swoich motoryzacyjnych planach na przyszłość, jakie auta nie dają Wam spokojnie przejść po ulicy...
dziś mój pierwszy typ:
Fiat Stilo
4655
4656
4657
Fiat Stilo to moja fascynacja agresywnymi w sylwetce 3D hatchbackami. Stilo to również w mojej opinii jeden z najładniejszych projektów jakich doczekał się FIAT. oczywiście mam na myśli wersję 3D, najlepiej w kolorze srebrnym, bez niepotrzebnego tuningu. cały czas się zastanawiam nad wersją silnikową. z racji krótkich odcinków eliminuję silniki diesla. pojawia się za to bardzo zachwalana i ekonomiczna wersja silnikowa 1.2. niektórzy twierdzą jednak, że jest to motor za słaby jak dla tak ciężkiego auta. coż, wszystko zweryfikuje jazda próbna. polowanie na Stilo z silnikiem 1.2 w okolicznych komisach trwa ;) pozostają też wersje silnikowe 1.4 95 KM i 1.6 103KM - ta ostatnia znana z poprzednika Stilo czyli z Bravo - czego się trochę obawiam z racji słynnych już problemów tego silnika z elektryką... Opórcz agresywnej, sportowej sylwetki auto posiada bardzo ładne zaprojektowaną deskę rozdzielczą. wszystko jest tutaj w odpowiednim miejscu i prezentuje się nadzwyczaj elegancko żeby nie powiedzieć ponadczasowo. wszystko to sprawia, iż wyścigu o kolejne auto przed moim domem, Stilo zajmuje czołową lokatę.
przykładowe oferty:
Oferta - Fiat Stilo - - SAMOCHÓD SPROWADZONY Z NIEMIEC - JEST PO WSZYSTKICH OPŁATACH CELNO - SKARBOWYCH ( akcyza ,recykling ,tłumaczenia, VAT ,przegl (http://otomoto.pl/fiat-stilo-1-2-16v-klima-stan-idealny-C25558358.html)
Oferta - Fiat Stilo - wiecej info pod nr 500304022 lub 533533715 (http://otomoto.pl/fiat-stilo-klimatronik-super-stan-1-6-16v-C25533105.html)
to be continued...
silnik 1.2 do stilo to jest zdecydowanie za mało :)
a jeśli miałoby to być auto spoza marki fiat, wybrałbym golfa IV 1.6 benzyna 105 koni :)
http://otomoto.pl/volkswagen-golf-1-wlasciciel-bezwypadkowy-C23825559.html
Fiat Coupe 2.0 20vt
Alfa 159 2.4 w pakiecie TI
Ewentualnie Fiat Croma 2.4 200 KM w automacie
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
kamilo62
18-08-2012, 15:42
alfa romeo Gulia - no co przyszly :D...za 2 lata kto wie :P..
A tak pozatym w sferze zakresu i potecjalnych mozliwosci Jeep Cherooke :P
jeśli niemiecka motoryzacja i 3 drzwiowy hatchback, to koniecznie AUDI A3. samochód prezentuje się najlepiej w wersji poliftowej czyli z roku 2003. oczywiście w 3 furtkach, najlepiej w kolorze czarnym. cena wciąż zaporowa więc może za dwa... trzy lata ;)
4659
4663
4661
4662
oferty:
NIEMIECKI IDEAŁ ! A3 1.6i*KLIMATRONIC*100%ORYGINAŁ (2554361765) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. (http://allegro.pl/show_item.php?item=2554361765)
wersja przed liftem
Oferta - Audi A3 - Audi A3 *rok produkcji: 2001 (z listopada) *silnik 1,6 102 KM *Klimatyzacja automatyczna (działająca) *radio/CD *Prze (http://otomoto.pl/audi-a3-nowy-rozrzad-alufelgi-czarna-C25435612.html)
no niestety auta z grupy VAG trzymają ceny i nawet za 10 letnie samochody trzeba zapłacić sporą gotówkę
Co chodzi po głowie?
Nie dalej jak tydzień temu byliśmy na jeździe próbnej CRZ. Niestety, samochód trochę rozczarował więc powoli przestaje "chodzić po głowie". Będziemy szukać czegoś podobnego - małego, oszczędnego o mocy 140-180 KM do codziennej jazdy. No chyba że nie będzie nic ciekawego to zostanie Civic. W sumie nic mu nie dolega, gwarancja dopiero się skończyła, trzeba tylko dwie opony na lato kupić ;)
To dla kobiety :)
A ja wielkiego wyboru nie mam - włożyłem w Lancię tyle kasy, że zmiana na cokolwiek innego nie wchodzi w grę. No może ewentualnie inna Lancia żeby przełożyć wszystkie graty ;)
Zresztą wystarczy, że ją widzę i od razu jestem skłonny jej niemal wszystko wybaczyć http://img.tapatalk.com/d/13/02/08/8ydepyra.jpg
A do tego ten dźwięk...
http://delta-hf.blogspot.de/2012/10/soundcheck.html?m=1
"... I guess it's just the way I'm wired."
Ja ją wezmę od Ciebie. Masz jakieś kreski jej?
kamilo62
08-02-2013, 11:42
Mi ostatnio spodobal sie nowy wyrob skody :) pozatym jakies fajne audi a4..moze byc nawet te troche starsze...
A tak ogolnie to nawet Fiat Bravo nowe mi sie podoba..ale jutro moze znowu cos innego sie spodoba :D
Ja ją wezmę od Ciebie. Masz jakieś kreski jej?
Jestem pewien że nie będziesz chciał zapłacić tyle ile chciał ;)
Auto nie było hamowane ;)
"... I guess it's just the way I'm wired."
Jestem pewien że nie będziesz chciał zapłacić tyle ile chciał Pewnie nie ;-) Tyle ile się wsadza na pewno się nie odzyska, wiem na własnej skórze... Ostatnio na alledrogo widziałem za 20 tys ;-)
Nie myślisz, żeby jechać na obciążeniową i sprawdzić kondycję, no i pochwalić się kreskami.
Pewnie nie ;-) Tyle ile się wsadza na pewno się nie odzyska, wiem na własnej skórze... Ostatnio na alledrogo widziałem za 20 tys ;-)
Nie myślisz, żeby jechać na obciążeniową i sprawdzić kondycję, no i pochwalić się kreskami.
Mówisz o tej czarnej za 19 z groszem? Jeśli tak mogę Ci załatwić młodszą i tak samo ładną za kilka tysięcy mniej ;)
Za swoją też bym tyle nie chciał ;)
Tyle że i tak na chwilę obecną nie jest na sprzedaż.
Na chwilę obecną nie wybieram się na rolki. Zwyczajnie nie mam czasu. Patrząc po tym jak auto jeździ osiągi są trochę gorsze niż w serii - przy tym przebiegu to nie dziwi.
Auto pojedzie na rolki gdy ogarnę resztę spraw przygotuję silnik na trochę większy boost ;)
"... I guess it's just the way I'm wired."
Tak na marginesie to mnie ta trochę kusi ;-) Lancia Delta I 1600 DOHC (2994268644) - motoAllegro (http://moto.allegro.pl/lancia-delta-i-1600-dohc-i2994268644.html)
Tylko gdzie ja znajdę tyle czasu ;-) z 2 lata bym prowadził odbudowę.
Tak na marginesie to mnie ta trochę kusi ;-) Lancia Delta I 1600 DOHC (2994268644) - motoAllegro (http://moto.allegro.pl/lancia-delta-i-1600-dohc-i2994268644.html)
Tylko gdzie ja znajdę tyle czasu ;-) z 2 lata bym prowadził odbudowę.
Żeby jeszcze tak nie gniły...
"... I guess it's just the way I'm wired."
Żeby jeszcze tak nie gniły...
To prawda, ale ten przód i ogólnie wygląd, jak dla mnie wygląda pięknie.
U mnie w głowie siedzi AR 166 po 2004 koniecznie z 2.4JTD
Względnie Saab 93 w sedanie gdzieś tak z 2004 :)
Były też zamiary na Thesisa,ale już mi przeszło :)
Były też zamiary na Thesisa,ale już mi przeszło :)
A co Cię wyleczyło z tereski :?:
Jeśli chodzi o mnie to auto do jazdy na co dzień jakie mnie interesuje to Stilo kombi a jak bym wygrał choć parę tysi w totka to na bank była by śliczna Croma http://autokacik.pl/images/graemlins/serduszka.gif Była by i Alfa ale jeszcze chyba do niej nie dorosłem ;-)
A drugie do nie jazdy na co ;-) dzień to na przykład Skoda 105/120/130 przed liftem hehe lub Rapid,Fiaty typu 130,131,132 ale ale jakaś idealna Regata itp też by była :food: no i ogólnie co by się trafiło.
Ale powiem szczerze że z roku na rok wymiana auta na ciut nowsze co raz dalej się odsuwa z powodów finansów i nie wiem czy będzie taka możliwość :roll:
Z Thesisa wyleczyła mnie problematyczna elektronika i brak dostępu do serwisu. Zakup to nie problem,problemem jest właściwe utrzymanie takiego samochodu.
Z Thesisa wyleczyła mnie problematyczna elektronika i brak dostępu do serwisu. Zakup to nie problem,problemem jest właściwe utrzymanie takiego samochodu.
A mnie brak jakiegoś naprawdę mocnego silnika benzynowego w serii. Ale auto i tak urzeka mnie detalami i wnętrzem.
Szkoda, że Włosi nie mają obecnie w sprzedaży nic naprawdę fajnego. Tak dalej pójdzie to trzeba będzie następne kilka lat jeździć tym co jest. Z tego też powodu najprawdopodobniej Honda w lecie dostanie trochę dodatków i dodatkową konserwację podwozia a Lancia nowy lakier.
"... I guess it's just the way I'm wired."
Jeśli bravo będzie się cały czas tak pięknie sprawowało to w nieokreślonej przyszłości chętnie pozostałbym wierny marce i kupił jako następcę Fiata Viagio. Pytanie tylko kiedy wprowadzą go na rynek europejski. No i dobrze by było żeby nie była to tylko wersja hatchback ale również sedan który ponoć już jeździ po azjatyckich autostradach.
Zdjęcia Fiat Viaggio • AutoCentrum.pl (http://www.autocentrum.pl/galerie/fiat-viaggio/)
dzisiaj... Stilo ze Szwecji. VOLVO C30
11307 11308
i jak to Volvo, właściwie bezawaryjne. chętnie bym przygarnął. o np. takie:
= PERFEKCYJNE VOLVO C30 1.6D 109KM = 128 TYS.KM! = (3586928035) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. (http://allegro.pl/perfekcyjne-volvo-c30-1-6d-109km-128-tys-km-i3586928035.html)
kamilo62
03-10-2013, 20:43
Ladne ale pamietaj ze niema aut bezawaryjnych...Moj wujek ma volvo v50 po 200 tys. wtryskiwacze sie odzywaja...pompa wspomagania martwa...Pamietaj ze te volvo c30 skonczyli produkcje i jak to volvo - mozesz sie obawiac ze czesci to prawdziwy zbior roznych marek. Prawie jak PRL-owska UNITRA :D
awarie we Volvo się zdarzają. np takie:
http://www.youtube.com/watch?v=6BsAQhEPxrQ
coś takiego widziałem na własne oczy w ubiegłą niedzielę na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. też Volvo. chyba takie samo. wyprzedzało nas 10 minut wcześniej. koleś nie mógł zgasić auta. dym bym niesamowity. prawdopodobnie skończyło się zatarciem silnika.
markshall
03-10-2013, 21:16
Myślicie że elektronika zgłupiała czy turbina przepuszcza olej? Piątka, sprzęgło i hamulec powinno pomóc, chyba że miał automat ;/
odpowiedź masz na youtube
Kierowca powinien natychmiast wyciągnąć dywaniki, przyczyną jest przelanie płynu do spryskiwaczy lub za niskie ciśnienie w oponach
;)
raczej turbina.
marcin.b2508
03-10-2013, 23:30
i jak to volvo - mozesz sie obawiac ze czesci to prawdziwy zbior roznych marek.
tylko silnik z PSA zawias z Focusa a reszta to już volvo
Mnie tam po głowie jeździ też Volvo, ale C70 2.3l T5 :D
tylko silnik z PSA zawias z Focusa a reszta to już volvo
a wiesz jak może wygląda kwestia serwisu Volvo w Kaliszu? ktoś się podejmuje napraw pogwarancyjnych tego auta?
Zostane przy stilo ale mw. A jak nie to multipla :-)
Myślicie że elektronika zgłupiała czy turbina przepuszcza olej? Piątka, sprzęgło i hamulec powinno pomóc, chyba że miał automat ;/
tzw rozbiegnięcie się silnika, silnik przez turbo wypompowuje olej następnie wtłacza go do kolektora, wrzucenie piątki kończy sie zerwaniem sprzęgła, w stilo tjuner wywalił klapkę gaszeniową i było oto taki efekt... ecu zarejestrowało obroty ponad 11tys...
Następne auto, hmmm...
Marzy mi się M5 e39, ale nie na moją kieszeń, z bardziej przyziemnych, to mam 4 typy,
1.GP Abarth-najbardziej realny
2.Saab 9-3 od 2007
3.Saab 9-5 od 2007
4.Jag X-type - tylko czy chcę mondeo?
awarie we Volvo się zdarzają. np takie:
http://www.youtube.com/watch?v=6BsAQhEPxrQ
coś takiego widziałem na własne oczy w ubiegłą niedzielę na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. też Volvo. chyba takie samo. wyprzedzało nas 10 minut wcześniej. koleś nie mógł zgasić auta. dym bym niesamowity. prawdopodobnie skończyło się zatarciem silnika.
W bumach też takie usterki są:
BMW Engine Crash - YouTube (http://www.youtube.com/watch?v=M-pxsViKF88)
tutaj buma uratowana dzięki kierowcy sienki :)
Wiec może jednak niemieckich aut jednak nie kupować ;)
Pocieszające jest że jak na googlach poszukać fiat crash engine to jakoś podobnych linków nie ma :)
marcin.b2508
12-10-2013, 00:26
a wiesz jak może wygląda kwestia serwisu Volvo w Kaliszu? ktoś się podejmuje napraw pogwarancyjnych tego auta?
My robimy. tzn "Marecki" na ul skarszewskiej.
markshall
12-10-2013, 00:50
Engine Crash - YouTube (http://www.youtube.com/watch?v=Hxx2OEqHc_Y) - to jest lepsze jak gościowi korbowód się urwał i zrobił dziurę w kadłubie ;d
Toj est temat o awarii silnika czy o nowym aucie?
no właśnie, trochę nam temat odjechał... ;)
tymczasem BMW E46
1139011391113921139311394113951139611397
gdybym miał kupować auto 4/5 drzwiowe, to z pewnością E46 byłoby na początku listy. BMW wiadomo, niesamowicie komfortowe auto pod względem zawieszenia, wyciszenia w środku. kto miał okazję pojeździć, ten wie o co chodzi ;)
Zgodzę się pod paroma względami, ale jak na takie "duże" auto mało miejsca w środku.
To chyba nie tajemnicaa
http://otomoto.pl/fiat-coupe-2-0-20v-turbo-limited-edition-C30620149.html
No właśnie z tym komfortem itd w 3er to bym się kłócił. Seryjne fotele są tragiczne, mapakietowe tylko trochę lepsze. Natomiast prowadzenie jest całkiem ok.
Pajel, znajomy kupił ostatnio 93 i mocno odradza - no chyba że szukasz kanapy do wygodnego podróżowania autostradą.
Jakbym miał trochę siana to kupiłbym auto, które choć na chwilę dałoby odetchnąć od napraw i usterek.. Sam nie wiem jakie bo nawet się nie przymierzałem.. Z 2giej jednak strony fajnie gdyby to było jakieś włoskie auto - pewnie jakaś alfa.. 159? Choć to na tą chwilę tylko marzenie..
Jakbym miał trochę siana to kupiłbym auto, które choć na chwilę dałoby odetchnąć od napraw i usterek.. Sam nie wiem jakie bo nawet się nie przymierzałem.. Z 2giej jednak strony fajnie gdyby to było jakieś włoskie auto - pewnie jakaś alfa.. 159? Choć to na tą chwilę tylko marzenie..
Jesteś pewien, że wtedy byś odetchnął od napraw i usterek? ;)
nie wiem jakie
z tego co ostatnio przepatrzyłem allegro itp, to najlepiej jeśli chodzi o cena/jakość/osiągi/dostępność części, to najlepiej wypada to: Volkswagen Golf 11900.00 PLN. Lublin - otoMoto.pl (http://otomoto.pl/volkswagen-golf-4x4-manual-6-biegow-2-8b-v6-C30754861.html)
Jesteś pewien, że wtedy byś odetchnął od napraw i usterek? ;)
Hehe wiem że nie ale..
z tego co ostatnio przepatrzyłem allegro itp, to najlepiej jeśli chodzi o cena/jakość/osiągi/dostępność części, to najlepiej wypada to: Volkswagen Golf 11900.00 PLN. Lublin - otoMoto.pl (http://otomoto.pl/volkswagen-golf-4x4-manual-6-biegow-2-8b-v6-C30754861.html)
Wieśwagena nie chcę ;-) Z resztą to na razie tylko marzenia..
mnie kumpel posiadacz 4 już BMW radzi zakup E46. jak stwierdził "zapomnisz o mechanikach". ja generalnie wychodzę z założenia, że nie ma aut bezawaryjnych. każde się psuje. kwestia tylko częstotliwości występowania awarii. BMka mi się widzi. gdyby pojawiło mi się w okolicy coś takiego jak ze zdjęć powyżej, na pewno bym nie pogardził.
"zapomnisz o mechanikach" do półki nie zaczniesz modzić...
grimorium
16-10-2013, 18:51
witam
Mnie po głowie chodzi Fiat Croma 2.4 Multijet, niestety wersja ciężka do odnalezienia.... ale nadal szukam :)
U mnie jet tak, ze motoryzacyjnie poza Włochy chyba nie wyjdę za szybko ;) Na początek to zonie Stilo 3D ;) Mi się marzy AR 159 ale na razie mnie niestety nie stac :(
Mi się marzy AR 159 ale na razie mnie niestety nie stac
Spokojnie egon w przyszłości kupimy sobie Maserati Ghibli hehe ;)
Piotrek o Maserati to tylko snie ;)
Mi się marzy AR 159...
Też mi się to autko podoba;-) Może kiedyś będę je miał...Jak będzie troszkę tańsze:lol:
_Krycha_
18-10-2013, 19:32
A ja jakichś wygórowanych ''marzeń'' nie mam :) Na dzień dzisiejszy strasznie podoba mi się alfa romeo 156 , może być nawet rocznik 1999 :) Jedyny warunek to silnik 2,4 JTD , gdyż mój obecny 105 konny silnik 1,9 JTD we fiaciku powoli zaczyna mi się wydawać za słaby :D
znajomy kupił ostatnio 93 i mocno odradza...
jakieś szczegóły? autorentgen na autocentrum bez wpisów... szwagier się przymierza...
Uwaga będzie offtop. Będę miał do sprzedania 156. Rok jak dobrze pamiętam 2005. Jtd 140. skóra klimatronik itd. Zrobione wszystko od sprzęgła po CAŁE zawieszenie razem ze sprężynami. Nowe kapcie. Szwagier kupił, zrobił, objechał dwa razy do anglii i teraz sprzedaje bo ma zamiar zostać tam na stałe i kupić coś z kierownicą po prawej stronie.
Ps. Głupi. Tyle pieniędzy w auto wsadzić i zrobić tym komuś prezent...
jakieś szczegóły? autorentgen na autocentrum bez wpisów... szwagier się przymierza...
Idzie o to, że auto prowadzi się jak samochód dla emeryta. Cytuję "skrzyżowanie starego Audi i Mercedesa".
Fiat Strada 2014 - niestety dostępny (na razie) tylko w Brazylii. Koszty sprowadzenia (czytaj cło i inne opłaty) nie małe....
Tak sobie rozmyślałem wczoraj, szperałem po allegro, i doszedłem do wniosku, że już nie chce mi się spędzać godzin w garażu grzebiąc coś przy brawo, a dużo rzeczy to "walka z wiatrakami", wolę siedzieć przy innych autach i zarabiać dodatkowe $$$
i tak patrzę, zaciekawiły mnie auta które zawsze mi się podobały, które chciałem mieć, a na które nie było mnie stać jako "na pierwsze aut" może nie chodzi o konkretną markę ani model, ale o tym nadwozia jakim jest cabrio - pomyślałem kiedy jak nie teraz?
więc w oko wpadły mi trzy auta.
1. e46 2.5 można rzec, że auto bez awaryjne
2. z4 2.5 z początków produkcji - niby zawias to samo co pkt1
3. saab 9-3 2.0T
co do 1i2 to opcje droższe niż 3, no ale, auto ma posłużyć 1 max 1,5 roku, więc nie wiele stracę na bmw, a co z saabem?
rozum jest za jakimś "normalnym" sedanem/hatchbackiem, serce za kabrio, które przyspiesza od 0-100 w mniej niż 8s najbardziej skłaniał bym się ku opcji nr2? A wg was? co możecie powiedzieć o z-ce? jeździł ktoś z was?
Pajel, zgadzam się. Powiem szczerze, że mnie też męczy fakt, "że zawsze jest coś do zrobienia". Nie oszczędza się, stara się regularnie robić a i tak zawsze jest coś.
Mnie jedynie martwi, że nie widzę żadnej włoskiej alternatywny dla konkurencji z Japonii i Niemiec. Nic co oferowało by zadowalające osiągi przy akceptowalnym poziomie awaryjności. W cenie do 10 tyś euro nie ma nic co by mi się naprawdę podobało - a przynajmniej nic z Włoch.
Coś w tym jest że we fiacie trzeba ciągle grzebać..
Coś w tym jest że we fiacie trzeba ciągle grzebać..
Trzeba trzeba. A opinie, że psuje się nie częściej niż konkurencja, części tanie a w ogóle kolega ma Audi to on dopiero ma jazdy to najczęściej opinie delikatnie mówiąc naciągane.
Owszem, włoskie nie znaczy najgorsze ale też nie jest najlepsze.
dlatego czytając niezbyt pochlebne opinie nt. Stilo coraz częściej zerkam na E46...
E tam, nie jest tak zle, nie przesadzajmy ;)
A tam nie znacie się i tyle ;-)
Wczoraj byłem z bratem w Radomiu oglądnąć autko bo po sprzedaży Lybry szukał czegoś ciut nowszego a na celowniku była alfa 159.Niestety ale znaleźć jakiś przyzwoity stan to nie lada wyczyn.I wreszcie wczoraj u mnie w rodzinie pojawiła się kolejna Włoszka,Lancia Delta 2.0 mJTD.
Co by powiedzieć,w porównaniu do mojej maryśki to ......... eee nie wiem hehe,może przepaść,albo kanion Kolorado :lol2:.Całkiem inna bajka.
Zobaczymy jak się będzie spisywać.Dla mnie minusem jest skóra na której jeździ się jak po lodowisku na dupie :badgrin:
E tam, nie jest tak zle, nie przesadzajmy
wczoraj zadałem sobie pytanie: "Co mi oferuje fiat ze swoich modeli od 2005r?" moja odpowiedź była jasna - ABSOLUTNIE NIC... ze względu na stylistykę podoba mi się GP "Abarth" i tu się zatrzymajmy na chwilę, co to jest Abarth? albo właściwie co to było Abarth? otóż Abarth to była firma przerabiająca modela fiata i nie tylko na sportowe auta, a ostatni Abarth został wypuszczonym gdzieś pod koniec lat 80-tych a była nim Delt Integrale, a co to jest dzisiejszy Abarth? dzisiejszy abarth jest to tylko i wyłącznie na siłę naklejone logo na GP, bo jak można nazywać Abarthem, auto w którym występował silnik(155km-asetto) taki sam jak w innym modelu(bravo) produkowanym seryjnie? ale wracając do GP "Abartha" poza ładnym wyglądem nic mi nie oferuje, bo co ma mi zaoferować? 1,4t które nie ma momentu? sorry, ale kupując auto które ma teoretycznie konkurować z golfem V GTI, trochę bym był wkurviony że, wydałem kasę w błoto bo GTI robiło by Abartha jak by chciało...
widzę jakie auta naprawiamy i co się w nich psuje, jak dla mnie vag robi fiata jak chce...
No niestety to fakt, że fiatów ciekawych jużnie ma..
Powoli, powoli... Punto konkurencją dla Golfa GTI nie jest bo jest o oczko mniejsze. Jeśli już ma być konkurencją to dla Polo (segment B). Konkurencją dla Golfa (segment C) byłoby Bravo (czy też Brava - ciągle mylę te nazwy) ale koncern nie planuje sprzedawać sportowej odmiany tego modelu. W sumie to nie dziwi bo byłby to wewnętrzna konkurencja dla Giulietty QV.
W teorii zatem Fiat ma obstawione segmenty:
- A "Abarth 500"
- B "Abarth Punto"
- C "Alfa Romeo Giulietta QV"
To na ile skuteczna ta konkurencja jest to już naturalnie temat na inną dyskusję, szczególnie że producent jakoś nie stara się odświeżyć oferty i decyduje się na kolejne opakowania dla tych samych produktów.
No fakt, ale cóż Gp wydaje mi się jakoś większe niż Polo,
A teraz cos powiem o Guliette vel "Żuljeta" auto które ma 235km przyspieszenie ma na poziomie 6,8s, gdzie golf GTI ma 6.5 przy mniejszej mocy, poza tym, nową Guliette qv i Golfa gti można kupić za podobne pieniądze(różnica 2-3 tys), i teraz jak bym miał wybierać nowe auto w salonie, to wybrał bym z całą pewnością gti - po za dwa, trzy lata, mniej stracę na vw niż na ar...
ostatnie mocne auto produkowane przez fiata, skończyło się wraz z końcem fiata coupe 20vt...
W sumie to nie dziwi bo byłby to wewnętrzna konkurencja dla Giulietty QV.
jakieś dla mnie dziwne tłumaczenie, popatrz na vaga:
Segment C: Golf GTI->S3->Leon Cupra
i tak można w vagu wymieniać bez końca i jakoś ludzie kupują wszystkie 3 opcje, więc nie wiem co to był by za strzał w kolano...
Z AR podoba mi się jeszcze tylko Brera, ale jak mam wydać ponad 40klocków na auto które wogóle nie jedzie(3.2), a chcąc coś pomodzić trzeba podejść do auta z dużo większym workiem niż do niemieckiej konkurencji.
Leon był początkowo tańszy i bardziej "sportowy" niż GTI. Golf poprawny aż do bólu - jak to Golf. S3 segment premium i AWD.
Każde z tych aut kosztowało inaczej i każde było kierowane do innego targetu. VAG mówił otwarcie o tym, że w ich własnej opinii te auta nie są bezpośrednią konkurencją dla siebie.
Później trochę się zmieniło jednak dalej jest tak, że hierarchia została zachowana i nadal cenowo mamy Leon -> Golf -> S3. Nadal też jest tak, że Leon oferuje o wiele bardziej agresywną stylistykę niż Golf. A S3 obecnej generacji to już kompletnie kosmos - również pod względem ceny i osiągów.
W tym momencie leon jest w podobnej cenie co golf...
ich własnej opinii te auta nie są bezpośrednią konkurencją dla siebie.
a czy we fiacie 2x tańsze bravo było by konkurencją dla gulietty? niby też kierowane do zupełnie innej grupy odbiorców
jeszcze przy golfie można wspomnieć o wersji r32 która niestety przez pieprzonych ekologów skończyła się na V generacji... a kiedy fiat miał coś takiego w tych latach?
Mówisz? Ja to widzę troche inaczej.
Na chwilę obecna Sean oferuje jedynie Leona FR o maksymalnej mocy 180KM. W wersji podstawowej to auto kosztuje 23,940 euro. Model "Cupra/Cupra R" w obecnym cenniku nie ma, przynajmniej nie na niemieckiej stronie Seata. VW oferuje Golfa GTI z moca 220KM w cenie od 28,675 euro. Audi S3 to grube 300KM i równie grube 39,850 euro.
Naturalnie można się spierać o to czy różnica w cenie Leona i Golfa jest duża czy mała. Prawda jest jednak taka, że w przypadku auta kosztującego 24 tyś euro dołożenie do niego blosko 4700 euro oznacza podbicie budżetu o 20% a to już całkiem sporo. Nie zapominajmy też że piszemy o wersjach bazowych i dodatkowe wyposażenie kosztuje extra.
Naturalnie na polskim rynku polityka cenowa jest inna, Golf jest tańszy niż na rynku niemieckim. W Polsce Leon kosztuje 86,194PLN. Golf GTI 107390 a S3 156000 PLN. Mimo wszystko z tą "cena podobna do Golfa" to nie do końca bo w podstawie Golf kosztuje 25% więcej. A 25% to w tym wypadku ponad 21200(!) tyś zł czyli całkiem spora sumka.
W dodatku dość szybko zauważysz, że np skórzane siedzenia w Leonie sa o blisko circa 2 tys zł tańsze niż te w Golfie. Brnąć dalej w cennik widać, że Leon jest tańszy.
Czy Bravo byłoby konku8rencja dla Julki? Moim zdaniem tak bo stylistyka Julki jest delikatnie mówiąc dyskusyjna. Poza tym pamiętaj, że to juz wtedy nie byłby Fiat Bravo o mocy 230 Km tylko ABARTH Bravo posiadający zapewne ładny BodyKit, milion znaczków ze Scorpionem i marketing który na zachodzie daje właścicielom złudzenie bycia częścia olbrzmiej społecznosci racerów :)
No dobra, ale do sedna. Co mi oferuje fiat z modeli od 2004r. do 35tys. a co oferuje mi konkurencja?
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
poza tym wspomniałeś o różnicach cenowych, mogę się założyć że bravo było by sporo tańsze niż alfa...
Z tym, że koncern nie oferuje nic to ja się zgadzam w 100%.
Czy Bravo byłoby tańsze ciężko powiedzieć. W Niemczech oba Abarthy gdy wchodziły na rynek były delikatnie mówiąc drogie. 500 kosztował 18100 a Punto było o 1000 tańsze. Gdyby Bravo trzymało ten trend to byłoby bardzo drogie w stosunku do konkurencji i normalnych modeli Bravo.
skoro o Bravo. mnie nowe Bravo zupełnie nie przekonuje. ten samochód mi się po prostu nie widzi. zwłaszcza w środku. w ogóle powrót do nazwy modelu sprzed lat uważam za totalną niekonsekwencję, zwłaszcza że nowe Bravo jest autem 4 drzwiowym. jedyne auto z logo Fiat jakie chciałbym posiadać to Stilo. to moim zdaniem jeden z najciekawszych projektów w historii koncernu z Turynu. problem w tym, że jak dobrze wiecie auto ma przeróżne opinie. te mniej pozytywne przewijające się przez wszelakie rankingi mówią, że jest to jeden z najbardziej awaryjnych modeli Fiata. minimalizując zatem ewentualne problemy i awarie zainteresował mnie diesel z rocznika 2003-2005 (Multijet 140KM), który niestety pojawia się w ofertach niezwykle rzadko...
Mi się Nouvo Bravo aż tak też nie widzi, ostatnio jechałem GP w jakiejś tam wersji nie podstawowej i nawet ładne w środku..
pajel Abarth zajmował sie tylko stylizacją auta, to nic innego jak tylko pakiety stylizacyjne, Abarth nigdy nie tuningował silników we Fiacie, to tylko stylizacyjne poprawki ;)
pajel Abarth zajmował sie tylko stylizacją auta, to nic innego jak tylko pakiety stylizacyjne, Abarth nigdy nie tuningował silników we Fiacie, to tylko stylizacyjne poprawki
co? Ty wiesz co piszesz? owszem od seicento, przez stilo a skończywszy na gp i 500 to tylko stylistyka...
a co mi powiesz o silnikach Abartha do np 126? o fabrykach Abartha w których była składana np Delta Integrale?
"Abarth – przedsiębiorstwo, którego założycielem był Carlo Abarth. Powstało w roku 1949, jego symbol ukazuje skorpiona na tarczy herbowej (znak zodiaku, pod którym urodził się jego założyciel). Przedsiębiorstwo podejmowało prace nad ulepszaniem seryjnych samochodów, głównie marki FIAT, a także Renault, Alfa Romeo i Simca. Przedsiębiorstwo to specjalizowało się głównie w przystosowywaniu silników do osiągania wyższych mocy tj. zmianie elementów układu ssącego i wydechowego oraz wyposażenia nadającego pojazdom sportowy wygląd"
pajel Abarth zajmował sie tylko stylizacją auta, to nic innego jak tylko pakiety stylizacyjne, Abarth nigdy nie tuningował silników we Fiacie, to tylko stylizacyjne poprawki ;)
Tania prowokacja.
No to mnie zaskoczyłeś, nawet nie wiedziałem o tym, zwracam honor :uklony: nie zmienia to faktu, ze w współczesnych autach Nawet grubo przed 2000r. w silniki raczej nie zaglądali.
Hehe egon no wiesz nie wiedzieć co to abarth? :)
byłem dzisiaj opczaić Stilona z silnikiem 1.4 16V 95KM. egzemplarz bardzo zadbany, ale... o ile do dołu auto zbiera się bardzo ładnie, to już później... jakoś tak średnio. właściwie to samo co mój. ta buda jest chyba za ciężka na silniki poniżej 100KM. mimo wszystko, Stilo w kontakcie na żywo wiele zyskuje jeśli chodzi o linię nadwozia. coś pięknego. postarali się Włosi. cóż, pozostaje przemyśleć sprawę, albo czekać na diesla... ;)
a przy okazji wyszedł kolejny dośc popularny w Stilo feler - wyskakująca lewy kierunek. w sensie, dźwignia wyskakuje. trza trzymać :)
Mi się kiedyś stilon marzył,,ale silnikowo nie było nic co by mnie cieszyło. Szkoda, że nie wkładali tam 20vT.
Też byłem pewny że Stilo będzie następcą mojej Maryśki,ale brak kasy trochę to przeciągnął a teraz jakoś opatrzyło mi się to wnętrze.Jakoś bardziej ciągnie mnie w stroną Alfy bo jest dużo ładniej i ciekawiej.
Też byłem pewny że Stilo będzie następcą mojej Maryśki,ale brak kasy trochę to przeciągnął a teraz jakoś opatrzyło mi się to wnętrze.Jakoś bardziej ciągnie mnie w stroną Alfy bo jest dużo ładniej i ciekawiej.
Mi się podobają tylko dwie Alfy: GTV i 147 GTA. Tyle, że obie robią się już lekko mówiąc wiekowe :/
cóż, Alfa Romeo jest wyjątkowe. zwłaszcza w środku. te zegary robią dobrą robotę ;) czasem zerkam na oferty AR 147. dziś podjadę opczaić to
Alfa Romeo 147 7900.00 PLN. KALISZ - otoMoto.pl (http://otomoto.pl/alfa-romeo-147-1-6-16-ts-120km-sprowadzony-C30937530.html)
jak widać, opinie o awaryjności AR znalazły odzwierciedlenie w ich cenie na rynku wtórnym. czytałem o spalaniu na mieście, dlatego do Alfy podchodzę bardzo ostrożnie.
Oglądałem 147 jak kupowałem auto. Handlarza miałem znajomego. choć dużo 147 sprzedaje, to prywatnie mi je odradzał.
Opinie o awaryjności nie wzięły się znikąd.
Mi generalnie zawsze leżała GTV 3,0. Naprawdę ładne auto o ponadczasowej linii i pięknym klangu. Naturalnie w codziennym użytkowaniu mocno upierdliwe i kosztowne.
147 GTA podoba mi się z powodu tego jak bezsensownym pomysłem jest taki silnik w.tym aucie. Typowo włoskie podejście ;)
Ceny są w sumie atrakcyjne bo 147 można bez problemu kupić za 7-8 tyś euro i to odrzucając te najtańsze. Z drugiej strony auto ma 10 lat i to dość sporo kasy. W tej cenie można znaleźć równie szybki wóz w którym "bezawaryjny" będzie oznaczać coś innego niż przeważnie twierdzą właściciele ;) W każdym razie to jedyne włoskie wozy jakie biorę pod uwagę przy ewentualnej zmianie. 156 zbyt mi się opatrzyła. 159 za droga. Abarthy w serii za wolne i nie zapowiada się aby miało być lepiej. Na utrzymanie Maserati mnie nie stać ;)
Najważniejsze żeby auto nie było wolniejsze od obecnego a obecne stawia poprzeczkę zadziwiająco wysoko jak na swój wiek ;)
Najważniejsze żeby auto nie było wolniejsze od obecnego
no właśnie. dlatego Stilo 1.4 16V chyba sobie daruję. tak jak wspomniałem wcześniej, Stilo trochę lepsze "od dołu" od mojego obecnego auta. później właściwie idzie tak samo. czy słabe zbieranie się od dołu w moim Bravo wynika z wycięcia katalizatora, czy raczej z kiepskiej kondycji silnika?
jak w opisie. 1.6 16V 90KM + gaz. czyżby rozjechana totalnie adaptacja?
jak ja lubię T.S. z ar...
No mi Stilo tez się strasznie podobają, zobaczymy, chyba, ze zona wybierze inaczej....
jak ja lubię T.S. z ar...
I tu jest pies pogrzebany :roll: Chciał bym teraz auto z silnikiem benzynowym (+gaz) ale Alfa i TS nic dobrego nie wróży :roll: i można powiedzieć że skończy się to na bank jakimś problemem-awarią.Rozglądam się jeszcze za Laguną II ale tylko z silnikiem benzynowym,bo niby są trwałe i ludzie się na nie,nie skarżą.Chodzi o dwie jednostki 1.8 i 2.0.Najlepsze jest to że patrzę tylko na "uszkodzone" auta bo na całe nie mam kasy hehe :lol: Takie życie niestety :roll:
Lagunki mają taki jeden przydomek - żebyś się nie wkopał ;)
"Królowa Lawet"? ;)
a powiedzcie mi taką rzecz. ile byście targowali z ceny w przypadku gdyby auto rocznikowo było starsze o rok niż podaje właściciel? przykładowo właściciel podaje 2005 natomiast z EPER wynika, że auto wyprodukowano w 2004.
"Królowa Lawet"? ;)
Wiem słyszałem ale głównym problemem jest właśnie silnik diesla,który jest w lagunach fatalny.Wybierzcie w allegro Lagunę i zaznaczcie "uszkodzony" a zobaczycie ile uszkodzonych jest od stłuczek (blacha) a ile jest z padniętymi dieslami.Jak nie korba to panewka.
Jeśli chodzi o rocznik to IMHO nie poszalejesz,bo rok produkcji a rok rejestracji często jest inny i dużo na pewno nie zbijesz z ceny.
to zależy... jeśli dajmy na to auto wyprodukowano w 2003 roku ma teraz 10 lat. sprzedający wpisując w ofercie datę pierwszej rejestracji 2004 schodzi poniżej pewnej psychologicznej bariery jaką jest dziesięciolatek. wydaje mi się, że w takim przypadku jest się o co bić.
Mi na chwile obecna "jezdzi po glowie" cos ze stajni VAG'A audi/passat b5 1.8T badz 1.9TDI AFN
Wiem słyszałem ale głównym problemem jest właśnie silnik diesla
Niestety nie jedynym problemem. Nam 3ch znajomych ktorzy mają te lagunki - wszyscy w disel'u i co ciekawe - wszyscy sobie chwalą choć np. każdy już regenerować wtryski. Ale zostawmy silniki bo nie tylko one są tam problemem. Jak to we francuzach są jaja z elektryką w tym duże z kartą kluczem. Bywa że padnie tak że auta odpalić się nie da. To że ma taki przydomek te auto coś oznacza co nie oznacza, że nie należy go kupować. Za te pieniądze takiego komfortu nie dostanie się nigdzie indziej. Tylko znów zmieniłbyś auto na auto, które od fiata mniej awaryjne raczej nie będzie a dodatkowo każda z napraw będzie niestety droższa..
auto wyprodukowano w 2003 roku ma teraz 10 lat. sprzedający wpisując w ofercie datę pierwszej rejestracji 2004 schodzi poniżej pewnej psychologicznej bariery jaką jest dziesięciolatek. wydaje mi się, że w takim przypadku jest się o co bić. Ja bym się nie przejmował psychologicznymi barierami rocznikowymi. Dla mnie istotny jest komfort auta, jego bezawaryjność i trwałość. Może jestem motoryzacyjnym dinozaurem, ale praktycznie żaden z produkowanych obecnie samochodów nie spełnia moich kryteriów. Decydując się na zmianę dupowozu brałbym pod uwagę auta z przełomu lat 80/90, skupiając się wyłącznie na stajniach Audi, VW, Volvo i ewentualnie Subaru.
Dlaczego taki wybór?
Wszystkie w/w marki miały w swojej ofercie wozy dobrze wyposażone, z prostą i niezawodną elektryką. Większość miała ocynkowane karoserie i silniki nie do zajechania (o ile za kierownicą nie siedział idiota). Miały też wersje ze stałym, bądź odłączanym napędem na 4 koła, a przy tym pozbawione drogiej i zawodnej komputerowej elektroniki. Wprawdzie kupienie zadbanego egzemplarza, graniczy z cudem, jednak warto o ten cud się postarać, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że te obecnie produkowane cudeńka nie mają szans dożyć nawet połowy tego, co tamte już przeżyły.
Tym optymistycznym akcentem pozwolę sobie zauważyć, że kiedyś auta produkowano z blachy, drewno i skóra były dodatkiem, a plastiku używano do wysadzania mostów.
Z tym ocynkiem w subaru z lat 80/90 to się trochę rozpędziłeś ;). Ruda chrupie je jak Reksio boczek ;)
Co do lagun to bolączką jest elektronika... niestety, przez II generację kolejna straciła popularność
Co do alfowskiego t.s. to jedyny ratunek to 1.6 105km bez wariata.
Co do rocznika, to np w niemczech data pierwszej rejestracji jest wpisywana jako rok produkcji
Z tym ocynkiem w subaru z lat 80/90 to się trochę rozpędziłeś . Ruda chrupie je jak Reksio boczek Dlatego też napisałem większość, a nie wszystkie. Taki dinozaur, jak ja, nie potrzebuje szpanu, rozpędzanie bolidu do setki w 5 sekund też mnie nie bawi, ale jak w końcu doprowadzę Plymoutha (rocznik 1961) do stanu używalności, to i tak nie będzie nikogo, kto by się za nim nie obejrzał.
Co do rocznika, to np w niemczech data pierwszej rejestracji jest wpisywana jako rok produkcji
Tak właśnie jest w przypadku mojego auta. Wyprodukowany w grudniu 98, pierwsza rejestracja styczeń 99 i właśnie 99 jest we wszystkich papierach.
Co do rocznika, to np w niemczech data pierwszej rejestracji jest wpisywana jako rok produkcji
Data pierwszej rejestracji jest wpisana jako data pierwszej rejestracji. W niemieckich dokumentach brak jest informacji o dacie produkcji bo w zasadzie jest to informacja dla typowego właściciela mało przydatna.
kamilo62
24-10-2013, 17:15
Co do Lagun napedzanych na gaz.. Znajomy jezdzil z Łap do Bialego -Praca-dom. 5ludzi - zapakowany - 10litrow gazu..Mysle ze to jest jeden plus. Wersja FL
Ja bym się nie przejmował psychologicznymi barierami rocznikowymi.
ja bym się przejmował okolicznością, że ktoś na dzień dobry mija się z prawdą. pamiętam reakcję pewnego komisiarza z Wa-wy, który zaraz po tym jak go poinformowałem o faktycznym roku produkcji samochodu. usłyszałem pytanie w mocno poirytowanym tonie - do czego pan zmierza? ;)
słuchajcie, powraca u mnie jak bumerang temat BMW E46... pytanie zatem, czy to prawda co piszą na forach, że wymiana rozrządu (zwłaszcza w dieslach), to esktremalnie droga impreza? chodzi dokładnie o E46 318D (116KM) z silnikem o oznaczeniu M47.
Zadzwoń do lokalnego serwisu BMW i zapytaj.
A ja się czaję na to... Alfa Romeo 166 FL 3.0v6 sportronic (e39, w210, a6) (3665043592) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. (http://allegro.pl/alfa-romeo-166-fl-3-0v6-sportronic-e39-w210-a6-i3665043592.html) ;)
kamilo62
01-11-2013, 09:47
BMW Serii 3 E46 [z drugiej ręki] Ť AUTOKULT.pl (http://autokult.pl/2011/03/30/bmw-serii-3-z-drugiej-reki) Dla pana co chce bmw...A z rozrzadem to slyszalem w bmw trzeba silnik wymowac zeby to zmienic...
ten "pan" już artykuł czytał ;) a co do silnika zgadza się. trzeba wyjmować.
A ja się czaję na to...
przypomina BMW ;)
Poza małą ilością miejsca we wnętrzu oraz niewielkim bagażnikiem wersji Touring, można do nich zaliczyć m.in. słabe wyposażenie podstawowe, delikatne zawieszenie oraz szumy powietrza zauważalne przy większych prędkościach.
heh, jak bym czytał opinie o bbm-ach :)
Ceny wybranych części zamiennych:
Wahacz prawy przód – 337 zł
Chłodnica wody – 330 zł
Sprzęgło wiskotyczne – 202 – 300 zł
Kolumna McPhersona – 670 zł
Amortyzator tył – 379 zł
Tarcze + klocki przód – 340 – 450 zł
Reflektor przód lifting ksenon – 650 zł używany
jakieś śmieszne ceny, kpl amorów do e46 sachs 1000zł, do mnie, sachs 1 szt na przód 600zł..., lampy można taniej kupić...
A z rozrzadem to slyszalem w bmw trzeba silnik wymowac zeby to zmienic...
w nowszych silnikach tak, jakieś 5h zabawy w tylno napędowym, a co do e46 cena rozrządu to koszt 800zł do mojego bravo, ok 400zł, powiecie że drogo, ale u siebie rozrząd muszę zmieniać co jakieś 50kkm, a w e46 jak zaczyna "być go słychać" czyli średnio, nie częściej niż 350tys, i mam łańcuch zamiast paska...
ja mam na oku piękną BMkę, ale to diesel, a co gorsza jeszcze bez common rail. warto w to wchodzić?
TDS w BMW odradzam, podobno bardzo awaryjne auta, sam nie mialem pisze to tylko z doświadczeń znajomych.
też słyszałem opinię, że gdyby nie silniki diesla, serwisy BMW nie miałyby co robić ;)
opczajałem wczoraj Stilona i Bawarę. to dwa zupełnie różne auta. coraz bardziej przekonuję się jednak do...
11792
i w tym kolorze. srebrne trochę pospolite jest ;)
Hehe daj znać jak kupisz :-P
nie spieszy mi się, więc trochę to potrwa ;)
Strasznie chciałbym posiadać Alfę. Na razie nie myślę o zmianie auta, ale za parę latek jak tylko fundusze pozwolą to musi być Alfa.
E46 miłe auto. Brat sobie taki kupił i porównywałem z Lybrą. W środku jakby ciaśniej ciut, ale miłe auto i dość sztywne. Brat ma wersję z motorem benzynowym 1.9.
Ja tam najchętniej bym się przesiadł do mercedesa "beczka" W123 z 3 litrowym dieslem. Najlepiej wersja amerykańska 300 TD Ostrzeżenie o przekierowaniu (http://www.google.pl/url?sa=i&source=images&cd=&cad=rja&docid=KJ8Sx_NgDr7GhM&tbnid=hvi6-hK52uf1XM:&ved=0CAgQjRwwAA&url=http%3A%2F%2Fwww.netcarshow.com%2Fmercedes-benz%2F1985-300d_turbodiesel%2F1600x1200%2Fwallpaper_02.htm&ei=4XOKUtAPh6qFB67bgNAP&psig=AFQjCNEkkdS_rtjigIU2eYWSbMfEnTVyrA&ust=1384891745090182) Dajcie znać, jak będzie coś godnego uwagi.
Oglądnąłem już kilka aut... i jestem rozczarowany...
2x E46 330ci coupe... padaki
1x Impreza WRX - ja pierniczę, jakie to jest plastikowe auto :roll:
1x E36 ///M - pomimo tego co zapewniał sprzedawca, nie było tak kolorowo, jakieś dziwne dźwięki spod maski.
1x GP Abarth... - coraz bardziej się utrwaliłem w przekonaniu, że nie chcę kolejnego Fiata :)
Ale najbardziej rozczarowało mnie to:
1x Lancer Evo IV - pierwszy bieg, gaz w podłogę i nic... wszyscy mnie wyprzedzają, 4krpm nieziemski kop w plecy i jestem przed wszystkimi, skrzynia kończy się na 195km/h
opcji jest jeszcze kilka:
1.Zostać przy Bravissimo
2. Dozbierać trochę i kupić:
a) Golfa V GTI - znajomy ostatnio takie coś kupił - fajnie to toczy, można mieć auto klasę wyżej, z większa mocą, lepszym wykonaniem wnętrza(wnętrze większe) w cenie 160 konnego GP Abartha...
b) Passat B6 R36 DSG - też całkiem przyjemne auto pędzone na 4-ry buty(co prawda Haldex ale lepsze to niż nic)
c) W cenie Passata można by już kupić Mustanga 4.6, ale to raczej sfera marzeń :)
Jeszcze pół roku temu nie sądziłem że, będę chciał kupić Niemieckie auto a nie Włoskie...
A tu jeszcze dodam ciekawostkę... porównanie Alfy 159 sedan z Seatem Toledo II... powiecie porównanie z dvpu.. bo jak można porównywać "wielką" Alfę która jest nie wiedzieć czemu w segmencie D, do jak że mogło by się wydawać, "małego" Toledo które to jest w segmencie C...
Otóż, znajmy ma Alfę, ja przy wzroście 187, jak rozsiądę się na przednim fotelu, to z tyłu się już nie zmieszczę, na jako tako ustawionych fotelach z przodu, jak już wcisnę się do tyłu, na środkowe miejsce, nie mogę trzymać głowy w pionie bo dach jest za nisko... no ale ok... przejdźmy do bagażnika... w alfie mały "luk" może być problem z zapakowaniem dużej walizki do jak by mogło się wydawać wielkiego bagażnika... A teraz Toledo II, znajomego ojciec kupił taki o to wóz, standardowo wymiana rozrządu i płynów, z ciekawości usiadłem z przodu, pozycja za kierownicą ok, przesiadłem się do tyły, wsiadłem bez problemu, myślę sobie pewnie nie ma bagażnika bo tyle miejsca w środku, przesiadłem się na środkowe miejsce, głowa w pionie, jeszcze dużo miejsca do sufitu... no dobra, patrzę na bagażnik, otwieram i szok, po tak obszernym wnętrzu, wydawać mogło by się, że bagażnik będzie bardzo ubogi, ale, duży "lik" załadunkowy, i ogromny bagażnik... może i toledo nie wygląda jak 159, ale pod względem praktyczności i ceny eksploatacji, wybrał bym toledo...
Wiec nie proponujcie mi Włoskich aut :)
A może GTV?
Nie :) nie podoba mi się :)
chyba jednak będę celował w golfa V GTI bądź r32 albo Passata r36 chyba że, są jakieś inne propozycje? :) moje wymagania to: minimum 2l motor, min 200km(chodź wolał bym konie uzyskane z pojemności a nie suszarki) napęd AWD bądź w ostateczności tył, skrzynia manual, chyba że będzie coś z DSG :) i przy tym jakieś normalne ceny utrzymania(nie mówię o spalaniu :) ) no i zapętlam spowrotem w kierunku vwja :)
Niestety, Włosi nie maja w tej chwili nic do zaoferowania co by mnie interesowało :/ bo poza wyglądem liczy się też przestronność wnętrza :)
bądźmy realistami, cena do 40k
to jest ładne: Chevrolet Camaro IROC-Z 5,7 TPI als Sportwagen/Coupé in Schwerte (http://suchen.mobile.de/auto-inserat/chevrolet-camaro-iroc-z-5-7-tpi-schwerte/188488411.html?lang=de&pageNumber=1&__lp=1&scopeId=C&sortOption.sortBy=price.consumerGrossEuro&makeModelVariant1.makeId=5600&makeModelVariant1.modelId=10&makeModelVariant1.searchInFreetext=false&makeModelVariant2.searchInFreetext=false&makeModelVariant3.searchInFreetext=false&minFirstRegistrationDate=1985-01-01&maxFirstRegistrationDate=1992-12-31&negativeFeatures=EXPORT) tylko to już klasyk, więc żal było by to wykorzystywać do jazdy na co dzień :)
C43AMG W202
C55AMG W202
C36AMG W203
540i E39 (moim zdaniem rewelacyjny wóz)
300ZX
350Z
Osobiście bym mocno rozważył 540.
Meśki raczej odpadają, nie podchodzi mi charakterystyka pracy skrzyni, jakoś tak jak by "zabierała" moc(czyt. straty) przynajmniej takie miałem wrażenie po przejechaniu parunastu km niespełna 400 konnym sec-iem 600-tką, może po prostu jeszcze nie dorosłem do Mercedesa :)
e39 po prostymi się nie podoba
350z odpada masakryczne koszty utrzymania
300ZX fajna opcja, ale mnie nie przekonuje, w tej cenie wolał bym camaro iroc-z
300zx jest mimo wszystko już w serii bardzo szybkim autem a do tego ma olbrzymi potencjał ;)
a gdyby tak: Mercedes CL 500 W140 SEC gaz! full opcja OKAZJA!!! (3923759323) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. (http://allegro.pl/mercedes-cl-500-w140-sec-gaz-full-opcja-okazja-i3923759323.html) :)
semperfidelis
29-01-2014, 13:55
Saab 9-3 w turbo;)
Witam wszystkich użytkowników.
też mi się podobają SAABy :)
saaby też ładne, ale konkretnie 2.8 280km pędzona na 4-ry buty najlepiej robiona przez Hirscha ale to już cena grubo pow 50k
generalnie skłaniam się ku napędowi na 4-ry buty, albo tył.
Wiem kto ma takiego saaba na sprzedaz za 58 tys.
nie pogniewałbym się za takiego Saaba
SAAB 9-5 2.0T VECTOR PIĘKNY ZE SZWAJCARII (3919887050) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. (http://allegro.pl/show_item.php?item=3919887050)
dorzucę PeŻo. 95 konna 207 z silnikiem VTi w wyjątkowym kolorze
Peugeot 207 12600.00 PLN. Kraków - otoMoto.pl (http://otomoto.pl/peugeot-207-peugeot-207-1-4-16v-vti-C31970639.html)
ciekawe jaki byłby koszt wyciągania tych wgniotek po gradobiciu, no i czy udałoby się nie pozostawić po tym żadnych śladów... :roll:
ciekawe jaki byłby koszt wyciągania tych wgniotek po gradobiciu, no i czy udałoby się nie pozostawić po tym żadnych śladów. W maju w Żorach spadł grad wielkości kurzych jaj. Auta wyglądały nieco gorzej, niż prezentowana 207 ka. Koszt wyciągania wgniotek (punktowo około 10 zł od pkt), całość zamyka się kwotą od 3 do 8 tyś (śladów praktycznie nie ma, chyba że wgniotka jest na zagiętym ostro profilu i wystąpiło pęknięcie lakieru).
kamilo62
02-02-2014, 20:02
aj tam modzicie...szpachla...szpachla i bedzie pan zadowolony :D
Nie prościej wymienić dach czy inny element?
Nie prościej wymienić dach czy inny element? Niestety nie jest prościej. Do tego dochodzi problem jakości takiej wymiany poszycia. Jak trafisz na partacza, to wóz będzie wyglądał jak poskładany w stodole. W miejscu cięcia i spawania blach istnieje ryzyko wystąpienia korozji. Wreszcie na fotkach (mówimy nadal o tej 207 ce) widać, że do roboty jest nie tylko maska i dach (widać nawet wgniotki na przednich słupkach).
Peugeot 207 12600.00 PLN. Kraków - otoMoto.pl
Ciekawa opcja silnikowo, ciotka ma takie cudo, dźwięk tego silnika powala, pod względem dźwiękowym niektóre 2-litrówki mogą się pochować :)
Ciekawa opcja silnikowo, ciotka ma takie cudo, dźwięk tego silnika powala, pod względem dźwiękowym niektóre 2-litrówki mogą się pochować :)
nie słyszałem. wierzę na słowo :) Peugeot 207 to wg mnie jeden z najładniejszych Peugeotów ostatnich lat. świetna, zwarta sylwetka z pazurem. co do wgniotek to wydaje mi się, że najprościej poprosić sprzedającego o fotki w wysokiej rozdzielczości każdej blachy pojazdu i przesłanie ich do firm specjalizujących się w wyciąganiu wgniotek. kumpel który miał z nimi styczność na oko stwierdził, że nie powinno być drożej jak 1500 zł.
Nie mogę patrzeć na te Peugoty :lol: Były w ośrodku egzaminowania u mnie w TBG i tyle tego było że ręce opadały i w dodatku całe miasto zatkane dzień w dzień.Nie mogę na nie patrzeć :!:
mi się tam peugeoty stylistycznie widzą ;)
coraz bardziej skłaniam się ku temu:
Volkswagen Golf IV Lim. Colour Concept als Limousine in Seesen (http://suchen.mobile.de/auto-inserat/vw-golf-iv-lim-colour-concept-seesen/189066060.html?lang=de&pageNumber=1&__lp=3&scopeId=C&sortOption.sortBy=price.consumerGrossEuro&makeModelVariant1.makeId=25200&makeModelVariant1.modelId=14&makeModelVariant1.searchInFreetext=false&makeModelVariant2.searchInFreetext=false&makeModelVariant3.searchInFreetext=false&minPowerAsArray=110&minPowerAsArray=KW&fuels=DIESEL&minFirstRegistrationDate=2000-01-01&maxFirstRegistrationDate=2003-12-31&negativeFeatures=EXPORT)
albo lepiej takiemu:
Volkswagen Golf 1.9 TDI GTI Exclusiv, TÜV bis 01/2016 als Limousine in Mettlach (http://suchen.mobile.de/auto-inserat/vw-golf-1-9-tdi-gti-exclusiv-t%C3%BCv-bis-01-2016-mettlach/189349086.html?lang=de&pageNumber=1&__lp=3&scopeId=C&sortOption.sortBy=price.consumerGrossEuro&makeModelVariant1.makeId=25200&makeModelVariant1.modelId=14&makeModelVariant1.searchInFreetext=false&makeModelVariant2.searchInFreetext=false&makeModelVariant3.searchInFreetext=false&minPowerAsArray=110&minPowerAsArray=KW&fuels=DIESEL&minFirstRegistrationDate=2000-01-01&maxFirstRegistrationDate=2003-12-31&negativeFeatures=EXPORT)
Niestety nie jest prościej. Do tego dochodzi problem jakości takiej wymiany poszycia. Jak trafisz na partacza, to wóz będzie wyglądał jak poskładany w stodole. W miejscu cięcia i spawania blach istnieje ryzyko wystąpienia korozji. Wreszcie na fotkach (mówimy nadal o tej 207 ce) widać, że do roboty jest nie tylko maska i dach (widać nawet wgniotki na przednich słupkach).
Niestety nie jest prościej. Do tego dochodzi problem jakości takiej wymiany poszycia. Jak trafisz na partacza, to wóz będzie wyglądał jak poskładany w stodole. W miejscu cięcia i spawania blach istnieje ryzyko wystąpienia korozji. Wreszcie na fotkach (mówimy nadal o tej 207 ce) widać, że do roboty jest nie tylko maska i dach (widać nawet wgniotki na przednich słupkach).
Tyle, że dachu się nie odcina a jedynie rozwierca punkty zgrzewania. Ryzyko korozji jest minimalne bo nowe poszycie spawa się punktowo lub klei. Innymi słowy do wymiany idzie tylko poszycie a cała reszta zostaje.
Tyle, że dachu się nie odcina a jedynie rozwierca punkty zgrzewania. Ryzyko korozji jest minimalne bo nowe poszycie spawa się punktowo lub klei. Szkoda, że nie widziałeś Qashqaia, którego "naprawili" po gradobiciu w naszym (polskim) serwisie.
Tak czy inaczej wymiana dachu to raczej zabawa poważna z niewiadomym zakończeniem..
pajel Ty sobie tylko daruj tego żółtego golfa :P Wygląda śmiesznie :P
Mi chodzi ostatnio c5 po głowie :-)
pajel Ty sobie tylko daruj tego żółtego golfa Wygląda śmiesznie
heh, generalnie po głowie chodzi mi 1.9 TDI GTI ze 150 konnym ARL-em, bądź zwykły 150 konny ARL tyle, że pędzony na 4-ry buty, tylko, że w pl znaleźć niezajechanego graniczy z cudem :/ zostają jedynie Niemcy.
I do tego silnika, turbo z 3.0TDI, program i pięknie wychodzi 250KM i coś pod 500Nm :) i spalanie na poziomie 7,5-9l po mieście
po obejrzeniu kilku Stilonów w benzynie stwierdziłem, że jeśli Stilo kupię to tylko w JTD. jako opcja Peugeot 207. coraz bardziej przemawia do mnie to auto. miałem okazję śmigać 207mką w HDI 68 KM więc znam jego wady i zalety. na trasę za słabe ale na miasto idealne. wrażenia z jazdy bardzo dobre jeśli chodzi o zawieche i wyciszenie w środku. ja myślę o benzynie 1.4 95KM ewentualnie HDI 1.6 90KM bez dwumasy i zmiennej geometrii łopatek. coś takiego:
Peugeot 207 14900.00 PLN. Brodnica - otoMoto.pl (http://otomoto.pl/peugeot-207-1-6-hdi-90-km-C32157781.html)
ponoć w cyklu miejskim spala poniżej 6L/100km.
generalnie po głowie chodzi mi 1.9 TDI GTI ze 150 konnym ARL-em, bądź zwykły 150 konny ARL tyle, że pędzony na 4-ry buty, Ja biorę przymiarkę na Audi quattro, najlepiej avant. Tyle, że A4 wydaje mi się trochę za ciasne, natomiast jeśli A6, to tylko z początku produkcji, z rzędowym, 6 cylindrowym i praktycznie niezniszczalnym silnikiem 2,5 TDI, lub 2,8 benzyna VR6. Koniecznie z manualną skrzynią.
a4 też ładna, chodziła mi po głowie s4 b5 ale niestety, większość w po to padaki, a przynajmniej te w mojej okolicy, a czemu s4? bo to ostatnie auto z prawdziwym quattro, niestety :(
6 cylindrowym i praktycznie niezniszczalnym silnikiem 2,5 TDI,
5-cio cylindrowym :) co do jego niezniszczalności, to znajomego t5-tka przejechała nieco ponad 700kkm, z poważniejszych wymian to tylko 2 turbiny.
A to nowsze nie mają stałego AWD?
Wg tego co wiem złącza go komputer jak jest potrzeba
Błąd. Wszystkie audi z silnikiem wzdłużnie mają stały napęd (od A4 w górę), modele z silnikiem poprzecznie (A3, Golf, Octavia...) mają dołączany napęd tylnej osi (Haldex) przy czym nowe modele przekazują stale część momentu na tylną oś.
Nie chce sie kłócić ale ostatnio w moto on chyba bylo że audi też ma dolaczany
Nie chce sie kłócić ale ostatnio w moto on chyba bylo że audi też ma dolaczany
Bo ma - w tych modelach które mają silnik umieszczony poprzecznie, np A3 lub S3. Modele mające silnik wydłużenie (A4, A6, A8) mają stały napęd w postaci Torsena. Innymi słowy S4 niezależnie od generacji posiada stały napęd na wszystkie koła.
jak by ktoś widział przed fl stilo, 3d i 1.6 z uszkodzonym silnikiem to proszę o wklejenie do tego tematu albo wysłanie mi linka na pw :)
Może mi ktoś coś powiedzieć o skrzyni w takim cudzie: Mercedes-Benz 420 21900.00 PLN. Morzyczyn--Koło Stargardu Szczecinskiego - otoMoto.pl (http://otomoto.pl/mercedes-benz-420-sec-gaz-bezyna-C30436660.html) duże straty?
Jeżdżę często służbowym Mercedesem, tylko że to G-Klasa. Auto z 94 roku, benzynowe, 210 KM, i skrzynia automat czterobiegowy.
Niby moc jest, ale skrzynia ją trochę zabija. Trzeba też w sumie brać poprawkę, że to terenówka...
Pięknie przyspiesza ze startu zatrzymanego... gaz w podłogę, i uśmiech na twarzy.
Gorzej jest jak auto jedzie, i trzeba przyspieszyć... bardzo długo myśli.
Generalnie jest dużo huku silnika, a jazdy z tego sporo poniżej oczekiwań.
Jeździ tym autem sporo osób, bo wiadomo służbowe. Nigdy nikt się z tym autem nie cackał. Mimo wieku ma jakieś 170 tyś km przejechane. Ze skrzynią nigdy nie było problemów, tak że można przyjąć że jest to solidna konstrukcja.
A na koniec jeszcze dodam, że ciężko się wyrobić ze spalaniem poniżej 20 litrów/100km po mieście.
Co z tym dziwnego? G to czystej krwi auto terenowe zaprojektowane dla wojska. Dopiero później trafiło w cywilne ręce ;)
Alfa Romeo Spider 22900.00 PLN. Warszawa - otoMoto.pl (http://otomoto.pl/alfa-romeo-spider-2-0-cabrio-stan-kolekcjonerski-C33009923.html)
hmmm
I co Ty byś robił z tym autem :?:;-)
I co Ty byś robił z tym autem
trzymał bym w garażu :D
Fiat Grande Punto 14300.00 PLN. Nowy Targ - otoMoto.pl (http://otomoto.pl/fiat-grande-punto-C33008909.html)
podobnież da radę uzyskać ok 190km i ok 400Nm, po zmianie turbo, ic i wydechu, tylko wie ktoś na jakie turbo zmieniają serię? jak za tą kasę to ciekawa opcja :)
Fiat Grande Punto 1.9D - VOLL - Turbo + Getriebe NEU als Kleinwagen in Burglengenfeld (http://suchen.mobile.de/auto-inserat/fiat-grande-punto-1-9d-voll-turbo-getriebe-neu-burglengenfeld/192411757.html?lang=de&pageNumber=1&__lp=2&scopeId=C&sortOption.sortBy=price.consumerGrossEuro&makeModelVariant1.makeId=8800&makeModelVariant1.modelId=44&makeModelVariant1.searchInFreetext=false&makeModelVariant2.searchInFreetext=false&makeModelVariant3.searchInFreetext=false&minPowerAsArray=96&minPowerAsArray=KW&fuels=DIESEL&minPrice=5000&negativeFeatures=EXPORT)
ciekawy wygląd :)
zacząłem się rozglądać za MB konkretnie modelem w211 2.7 cdi z pierwszych lat produkcji, no ale główne wady: panewki i awaryjna elektronika, o ile to drugie mnie nie zniechęca, to to pierwsze tak... przypadkowo kliknąłem na SL-klasę, myślę jak już włączyłem to pooglądam, konkretnie model r129 i tu się nasuwa pytanie, od jakiego pułapu cenowego te auta jest sens kupować? ceny są od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy... konkretnie interesował by mnie model SL320 o taki: Mercedes-Benz SL 320 26500.00 PLN. Gdynia - otoMoto.pl (http://otomoto.pl/mercedes-benz-sl-320-zamiana-C32713864.html) na zdjęciach wygląda ładnie, skóra trochę zniszczona, z tego co się zorientowałem, zawieszenie jest kombinacją elementów zawieszeń z w124 i 190-tki.
Jak myślicie? jest nawet sens to jechać oglądać? czy lepiej odpuścić temat sl za pieniądze poniżej 30k?
Jeep Grand Cherokee 3.0 CRD S-Limited
15839
Jak by ktoś chciał oglądać tego meśka:
Mercedes 300 SL 24 rok hard top oryginał Pińczów (http://olx.pl/oferta/mercedes-300-sl-24-rok-hard-top-oryginal-CID5-ID7sp8L.html#7b81c8582e)
To opisze parę jego mankamentów które zobaczyłem podczas oglądania...
-2 warstwy lakieru
-maska i prawy błotnik mają wgniotki
-Ranty tylnych błotników szpachlowane(max wskazanie grubościomierza 17XXum) więc albo zaczął gnić, albo przytarte ranty były, na lewym rancie pęknięcie powłoki lakierniczej na długości 1,5cm...
-przy prawym fotelu odchodzi obicie skórzane(to przy zwijaczu pasów)
-softtop lewa szybka pęknięta, w 2 może 3 miejscach przetarte płótno. Prawa tylna część dachu nie dolega do karoserii. Ogólnie dach wygląda jak rzemiosło.
-silnik... auto wogóle nie jedzie(odczuciowo GP 1.4 77km lepiej jedzie), w210 3.2 o podobnej mocy, w 4-ro bucie jeździło dużo żwawiej.... w silniku raczej do wymiany łańcuch rozrządu z napinaczem, strasznie rzęzi.
-dźwięk auta jest odpychający... jak by jakieś nieszczelności, po schyleniu się pod auto - dało się stwierdzić: nasi tu byli! nie ma katalizatorów...
Silnikowo patrząc na przebieg, dodał bym coś koło 150kkm
Generalnie auto ładnie wygląda, ale nie za te pieniądze...
hmmm...
BMW M3 42900 PLN. Tarnów - otoMoto.pl (http://otomoto.pl/bmw-m3-sliczny-kabrio-hard-top-full-opcja-C35239043.html)
ciekawe jakie są różnice w stosunku do słabszych e46
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/307853971d58.jpg (http://naforum.zapodaj.net/307853971d58.jpg.html)
:party!::party!::rozsmieszac::diabelek::yahoo::yah oo:
Myślę,że kolega Ciapol z Alfaholików nie będzie miał mi za złe wykorzystanie jego zdjęcia.Ale śliczna jest i ja będę miał jej kopię.
Ja bym potrzebował auta rodzinnego w rozsądnej cenie. Z zakupem mi się nie śpieszy, rodzina powiększy się dopiero w czerwcu więc mam czas.
Ja ostatnio doszedłem do wniosku że fiat nie ma auta dla mnie. Czegoś w benzynie pokroju alfy 159 lub delty w cenie do 20tys więc pewnie padnie na BMW lub coś nie fiatowskiego
Promocje po nowym roku coś podsuną, może skoda?
pierwsze marzenie z listy spełnione, Stilo m-JTD jest już w moim posiadaniu. tymczasem zmierzyłem sobie garaż i... jednak się zmieści, SAAB 9-3 II
18103181041810518106181071810818109
bardzo rzadko zachwyci mnie limuzyna. udaje się naprawdę nielicznym. tutaj kolejny przykład, SAAB. to szwedzkie auto ma w sobie to "coś"... i nie chodzi mi o umiejscowienie stacyjki. to przywiązanie Szwedów do tradycji, dzięki której każde kolejne auto z logo SAAB zachowuje ten charakterystyczny dla siebie sznyt. przez to dla jednych SAAB jest śmieszny i brzydki, a dla innych oryginalny i z klasą. ceny tego modelu na otomoto (po zaptaszkowaniu bezwypadkowe, nieuszkodzone, pierwszy właściciel) zaczynają się od 11 tys. złotych. co do silnika, kwestia zgłębienia tematu. na zdjęciu powyżej jednostka 1.9 TID czyli 120 konny motor znany z FIATA Stilo i Bravo. w odróżnieniu od Włochów, Szwedzi potrafili umieścić filtr powietrza w odpowiednim dla niego miejscu ;) może kiedyś...
boch marzenia czasem się spełniają, ja siedem lat temu jak kupowałem Maree to w salonie stały nowe Cromki i o tak sobie marzyłem ze jak przejdę na emeryturkę to może sobie takie auto kupie i udało się :happy: Tobie też tego życzę :D
szkoda że dodge dart jest właściwie nieosiągalny u nas w kraju. Fajnym autem jest citroen cactus lub mercedes w211
szkoda że dodge dart...
szkoda, że Dodge Dart nie występuje w wersji hatchback/coupe. tyłek w sedanie wygląda strasznie smutno...
18111
to auto aż się prosi żeby odpowiednio ściąć tył i zrobić je w 3 furtkach.
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
boch marzenia czasem się spełniają, ja siedem lat temu jak kupowałem Maree to w salonie stały nowe Cromki i o tak sobie marzyłem ze jak przejdę na emeryturkę to może sobie takie auto kupie i udało się :happy: Tobie też tego życzę :D
dzięki. ale na spokojnie, na razie muszę się nacieszyć Stilo ;)
Właśnie dlatego podoba mi się dart. Taki sedan ze sportowym zacięciem.
co do 9-3 bardziej podchodzą mi te po fl, bodajże od 2007 :)
(po zaptaszkowaniu bezwypadkowe, nieuszkodzone, pierwszy właściciel)
w sumie oglądałem 10 może 11 meśków SL-ów w cenie do 45k... we wszystkich było "bezwypadkowe, nieuszkodzone" 100% oryginalny lakier... do momentu zajechania na miejsce... no ale cóż, o ile za 100% oryginalny lakier można by dać w pysk... to bezwypadkowy, wcale nie znaczy o tym, że auto nie jest składane z kilku(subtelna różnica pomiędzy bezwypadkowy, a bezkolizyjny) oglądałem też e46 w cabrio... wszystko ok, lakier na[ każdym elemencie w normie... do półki z głupa nie przyłożyłem czujnika do kopuły amora...
tu się nie d tanio kupić auta...
ale cóż...
dzisiaj się dowiedziałem, że dobry znajomy kumpla ojca, ma do sprzedania e46 sedan, 330d w pełnym m paku, 2oo2r czyli po fl, bez kolizyjne, bez wypadkowe, z ori przebiegiem ok 140kkm... podobno właściciel przez 6lat zrobił nim 20kkm, a kupił go od swojego brata który użytkował auto w DE, a najlepsze jest to, że uto stoi niecałe 4km ode mnie... cóż, jutro zweryfikujemy... coraz bardziej żałuję, że sprzedałem Bravo, może dla tego, że teraz potrzebuję auta :roll:
to bezwypadkowy, wcale nie znaczy o tym, że auto nie jest składane z kilku(subtelna różnica pomiędzy bezwypadkowy, a bezkolizyjny)
bezwypadkowy, bezkolizyjny... w Polsce te określenia nabierają zupełnie innego znaczenia. ja nawet co do swojego auta nie jestem pewien czy jest bezwypadkowe. nie wnikam, bo bym się rozchorował. auto póki co jest bezawaryjne, pali w normie, rusza z piskiem, dpf sprawny, oleju nie bierze. właściwie nie ma się czego czepiać, oprócz typowych dla Stilo słabości (odbijający kierunkowskaz, czy trzaski deski rozdzielczej).
z tą BMKą 330d, historia auta zapowiada się obiecująco. wydaje mi się, że jak nie będzie dodatkowych i nieprzewidzianych okoliczności, to raczej kupisz to auto. kumpel ma BMW z tym silnikiem tyle że nowsze, w kombi i w automacie. przyspieszenie... ostatni raz czułem coś takiego w samolocie ;)
W innych krajach nie jest inaczej.
Szwedzi potrafili umieścić filtr powietrza w odpowiednim dla niego miejscu
Nie znam Twojej intencji (chodzi o powyższą wypowiedź) ale w Cromie filtr powietrza jest dokładnie w tym samym miejscu...
to raczej kupisz to auto
http://i160.photobucket.com/albums/t165/1pajel1/20141231_1338511_zps0f485112.jpg
Brudne, nieumyte, nudne :(
no ale we właściwym garażu ;) gratuluje nowego autka :)
(Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.
Nie znam Twojej intencji (chodzi o powyższą wypowiedź) ale w Cromie filtr powietrza jest dokładnie w tym samym miejscu...
ale w Stilo i w Bravo nie jest i o nich właśnie pisałem. o Cromie nie mam zielonego pojęcia :)
Do kompletu trzeba też dopisać Lancię Deltę bo tam też filtr powietrza wymienia się od spodu...
Delta to wspaniałe auto.
Troszkę takim śmigałem i powiem Ci że na przykład siedzenia w kremowej skórze są okropne.Siedzi się na nich jak na taboretach w kuchni.... Lybra pod tym względem miażdży Deltę.Nie wiem jak wersje z tapicerką szmacianą.Ale ogólnie już sam wygląd robi na +
szkoda, że Dodge Dart nie występuje w wersji hatchback/coupe. tyłek w sedanie wygląda strasznie smutno...
No dobra. A fiat ottimo? Zaszpachlować tylną klamkę i masz prawie coupe :P
Dobra wiem głupie. Proszę o usunięcie postu mojego.
Tosterkovsky
02-01-2015, 23:12
A co powiecie Panowie na temat Audi A3 8P w wersji 1.6 102KM, tylko nie mówcie, że słaby silnik ;)
Mi osobiście a 3 się nie podoba. Niewiele różni się pierwszy wypust od ostatniego a do tego cena niewspolmierna z jakością. Oglądałem ostatnio toyotę matrix i nawet niezłe autko
A co powiecie Panowie na temat Audi A3 8P w wersji 1.6 102KM, tylko nie mówcie, że słaby silnik ;)
poliftowe Audi A3 było jedną z moich propozycji na początku tematu :) fajna auto o sportowej, agresywnej sylwetce. znajomy ma A3 z takim silnikiem. generalnie był nastawiony na kupno A3 i akurat takie się trafiło. diesla nie chciał. z tego co mówi, do normalnej jazdy wystarczy.
funrunpl
13-01-2015, 00:41
marzy mi się volvo:)
Mój znajomy takie audi z tym silnikiem szybko sprzedał, twierdził że tragedia i auto nie jedzie :) Wcześniej śmigał dieslami.
Volvo fajne, jednak serwis drogi. Przymierzałem się do s60 swego czasu.
Ostatnio oglądałem Delte. I to chyba jest mój typ na następne auto. Volvo s60 ma mało miejsca z tylu i to chyba jego jedyna wada w tym fajnym aucie
szkoda, że nowe S60 nie wygląda tak jak miało wyglądać ;)
18262
18263
Tosterkovsky
13-01-2015, 22:46
Mój znajomy takie audi z tym silnikiem szybko sprzedał, twierdził że tragedia i auto nie jedzie Wcześniej śmigał dieslami.
Volvo fajne, jednak serwis drogi. Przymierzałem się do s60 swego czasu.
Znam ludzi co mówią, że i 2,7 biturbo quattro nie jedzie ;) Mi tam spokojnie i silnik 1.6 by starczył, bo z 50% jeżdżę po mieście, a na autostradzie i tak nie śmigam więcej niż te 160 :P
szkoda, że Dodge Dart nie występuje w wersji hatchback/coupe. tyłek w sedanie wygląda strasznie smutno...
Nie zawsze tak było:18264182651826618267
Pierwszy to Dart 61, drugi 64, trzeci 70. Ten ostatni to Dodge Lancer, bliźniak Plymoutha valianta, którego mam i nie mam czasu i $, by doprowadzić do stanu używalności.
funrunpl
26-04-2015, 19:42
ten na pierwszym zdjęciu rewelacyjnie wygląda:)
blantbest
10-06-2015, 21:56
Ja na przyszły rok przymierzam się do freemonta 3,6 :smile:
Moje następne auto to będzie jakaś mały pryszcz miejski którym łatwo się będzie parkowało na zatłoczonych parkingach.
e46 mam już pól roku, w między czasie nissan dohamował mi się za zderzaku, jakieś tam części powymieniane, ruda zaczęła wychodzić w standardowych miejscach(czyt. tylne nadkola przy progach) więc auto odwiedzi lakiernika i cóż, jednak to nie jest to... dorosłem do pewnego etapu motoryzacji gdzie kolejne mody już nie cieszą tak jak te przy bravo... e46 po wizycie u lakiernika trafi na sprzedaż, a jako oczko w głowie(albo wypełniacz miejsca w garaży)planuję zakup sec'a w z czwartku na piątek wyruszamy do DE... skupiam się głównie na 500 oraz 560... ma to być auto które będzie robiło max 2000km w roku, więc pojemność silnika nie ma znaczenia :) np: mobile.de (http://www.mobile.de/pl/Samochod/Mercedes-Benz-560-SEC/vhc:car,cnt:de,pgn:5,pgs:10,srt:price,sro:asc,mke: 17200,mld:sec,vcg:sportscar/pg:vipcar/209346346.html)
a auto którym miał bym się poruszać na codzień, ma być mniejsze, oszczędniejsze oraz jak najmłodsze i z jak najmniejszym przebiegiem, które chciał bym co pół roku zmieniać, wychodząc na "0" czyli nie tracąc nic - tak, da się tak zrobić :)
Lukasz22
17-06-2015, 16:43
Mam aktualnie Grande Punto sport 130 km , z osiągów jestem zadowolony! ale jezdze nim juz ponad dwa lata i powoli szykuje sie do zmiany ;)
Chodzi mi po głowie Alfa Romeo GT z silnikiem 1.9 150 km diesel lub benzyne 2.0 170 km żeby też miało cuga :D
funrunpl
30-06-2015, 10:11
Na alfę też kiedyś miałem chęć:)
Ja ostatnio znowu zaczynam rozglądać się za FTO. Mało tego niesamowicie a przydało by się coś żeby czasem pojeździć na wariata.
kamilo62
30-06-2015, 19:21
Fiat 500X :P
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.