PDA

Zobacz pełną wersję : O wszystkim i niczym związanym z fiatem UNO



damian2709
11-03-2012, 11:25
Witam, moim pierwszym samochodem był właśnie fiat uno , wielu ludzi nie wie nawet ze te auto to jak dla gościa który się uczy i nie ma za wiele kasy są zbawieniem , jezdzielem nim rok czasu i nic sie z moim umiakiem nie działo , wkoncu zacząłem pracować i w ten sposób zmieniłem uno na Alfę. jeżdżę nią kilka dni co prawda no ale i tak jak widzę na ulicy jakieś bordowe uno zawsze przypomina mi sie mój pierwszy samochód. Mam nadzieje ze ktoś tez będzie chciał się podzielić takimi wspomnieniami związanymi ze swoim autem. Pozdrawiam :D

kristopherro
10-07-2012, 23:34
Uno to złote auto - przejedzie wiele km a silnik jak mówią w serwisie "jak nówka"

byrrt
11-07-2012, 08:43
Temat przeniosłem do odpowiedniego działu ;)

miszko
11-07-2012, 09:19
Ja miałem swojego czasu Fiata Uno w wersji CLIP. Generalnie proste w naprawie auto. Z awarii to MAP sensor siadł i kiedyś mu się w głowie pokręciło przez co silnik nie chodził jak trzeba.
Ale dzielnie woził dużo rzeczy. Dobrze wspominam ogólnie motor Clip. Brał minimalne ilości oleju, praktycznie od wymiany do wymiany nie musiałem mu dolewać oleju. Wiadomo, po czasie mówi się głównie dobre rzeczy ;)

byrrt
11-07-2012, 10:36
Wiadomo, po czasie mówi się głównie dobre rzeczy
coś w tym jest ;)

Mariusz_91
14-06-2014, 22:10
za miesiąc minie rok odkąd nabyłem Uno 97r z silnikiem 1.4. Jest to moje pierwsze auto i sporo w nie inwestuje. Ogólnie rzecz biorąc nie żałuję, że wybrałem te auto. 2 dni temu był dniem, kiedy unem przejechałem 10 tys km odkąd je mam. Kolor czerwonawo-bordo a dokładnie czerwień rosso 113f . Inwestuje w te auto bo jest proste w naprawie, i ratuję je przed niedbalstwem po poprzednim właścicielu :) zanim je nabyłem to byłem kierowcą ,,niedzielnym" renault laguna II z silnikiem 1.6 i szczerze? jakoś uniaczkiem zdecydowanie lepiej mi się prowadzi, brakuje mi w nim nieco komfortu foteli ,bo na dluższe dystanse to troszkę męka :/