Zobacz pełną wersję : Fiat Brava 1.2 - Ukryta moc?
Witam.
Ostatnio jadąc swoją Bravą zauważam dziwne podniesienie mocy w sporadycznych sytuacjach..
Generalnie chodzi o to że jedzie trochę ociężale..
Lecz gdy mocniej wcisnę gaz to tak jakby na chwilę lekko przyśpieszyła i wraca do wcześniejszego pędu.. (dzieje się to rzadko)
Trochę dziwne bo obroty nie podnoszą się..
Tak jakby coś się przeczyściło..
Nęci mnie to bo to całkiem miłe i płynne uczucie.. ;-)
Generalnie mam wrażenie jakby mój samochód trochę zamulał..
I zastanawiam się czy nie można było by go w jakiś sposób podkręcić..
Wiadomo nie ma co oczekiwać cudów od tego modelu no ale generalnie trochę więcej pędu by się przydało jak jedzie w samochodzie 5 osób :)
jacjacek
22-04-2012, 13:10
Może po prostu coś jest nie tak z Twoim autkiem i czasami łapie fabryczne parametry ;) więc na początek jakaś porządna diagnoza auta i wymiana filtrów
tuning raczej sobie odpuść bo to za małe korzyści w tym aucie względem poniesionych kosztów, jak każda "wolnossałka"
ale jak juz bedziesz mial wszystko w porządku to na allegro człowiek programuje epromy pod wolnossące silniki, cudów nie ma ale zawsze cos do audi 2,6 V6 150km w serii proponuje chip +15KM koszt niski ok 200zł
danielciagala
22-04-2012, 15:23
ale jak juz bedziesz mial wszystko w porządku to na allegro człowiek programuje epromy pod wolnossące silniki, cudów nie ma ale zawsze cos do audi 2,6 V6 150km w serii proponuje chip +15KM koszt niski ok 200zł
Nie prównuj audi v6 do brava 1.2 :-/ A Allegrowskie tjuningi lepiej odstawić daleko od siebie.
Rick masz 8 czy 16v?
jacjacek
22-04-2012, 16:14
Nie prównuj audi v6 do brava 1.2 :-/ A Allegrowskie tjuningi lepiej odstawić daleko od siebie.
to miało zobrazować że przyrost jest raczej skromny max 10% na silniku który wcale nie jest wysilony w serii fakt że to 12v więc skromnie rodzice maja takie auto i jest mało-rozwojowe chociaż ostro się nim kiedyś ścigałem i łoiłem avantem "sportowe fury" kolegów , a porównując do tego 1,2 przewiduje dodatkowe ok 5km (max10 jeśli 16v)ale to i tak najtańsze rozwiązanie dot. przyrostu mocy
a jeśli kolega Rick ma 16v to chyba norma że zaczyna ciągnąć na wyższych obrotach ??
Mam 16 v..
No to co mogę z tym zrobić?
A jak samemu ustawić fabryczne parametry?
I jeszcze jedno..
Czy samemu mogę wymienić olej bez kanału??
Parametrów nie poprawisz;> no jedynie że masz programator, i wiesz coś na ten temat;>
olej tak... da radę bez kanału ale przygotuj michę na jakieś 5l:> , klucze i jak wjedziesz pod samochód bez kanału- nie wiem jak tam jest zawieszenie ale ja pod siene to nurkowałem bez problemu:>
jacjacek
22-04-2012, 17:12
Mam 16 v..
No to co mogę z tym zrobić?
A jak samemu ustawić fabryczne parametry?
I jeszcze jedno..
Czy samemu mogę wymienić olej bez kanału??
Parametrów fabrycznych od ręki nie przywrócisz
zacznij od sprawdzenie błędów w komputerze może pokaże się jakis błąd po eliminacji którego wszystko będzie ok
musisz to zrobić mniej więcej w taki sposób http://www.youtube.com/watch?v=F1e9qRaIKSM
olej możesz wymienić bez kanału bez problemu.. zapatrz się tylko w klucz do filtrów łańcuchowy bądź paskowy..
pewnie żeby się wdrapać pod auto i odkręcić korek spustowy będziesz musiał je podnieść wtedy poluzuj tylko śrubę i opuść auto, palcami odkręć śrubę i niech olej spływa .. cały zabieg po to że w przechylonym samochodzie najprawdopodobniej zostanie troche starego oleju, a tego nie chcesz ;) potem znów w góre wymieniasz filtr, zakręcasz korek spustowy i w dół....teraz wlewasz tylko czysty olej
Operacje przeprowadzaj na ciepłym silniku wtedy więcej oleju i szybciej wyleje sie korkiem.
No jest jakby zamulony..
Zamówiłem okablowanie żeby go sprawdzić..
Zobaczę.. Może to jakieś błędy
Co do Bravy..
Spaliła mi od ostatniego tankowania 11l na 100 km!
HAHAHA.. nie...
danielciagala
22-04-2012, 19:23
Spaliła mi od ostatniego tankowania 11l na 100 km!
no to średnio jakieś 2-3 litry za dużo... Sprawdź czy ci hamulce nie trzymają. Oglądnij filtr powietrza.
Filtr ostatnio wymieniałem...
A co maja do tego hamulce? :)
Generalnie hamuje ok
Btw. Opłaca się?
http://allegro.pl/filtr-powietrza-pylkowy-brava-bravo-do-2001r-ggq-i2260812998.html
http://allegro.pl/filtr-oleju-bosch-fiat-500-brava-doblo-idea-marea-i2237596063.html
jacjacek
22-04-2012, 21:19
Generalnie jak nie będą odbijać Ci hamulce to koła będą ciężej się kręcić przez co autu ciężej jechać, dlatego może więcej palić i wydawać sie ze ma mniej mocy
podnieś każde koło do góry i zakręć zobaczysz czy nie trze
co do filtrów chyba niezła cena dolicz tylko wysyłki i sprawdź czy nie wyjdzie na to samo w sklepie u Ciebie
jestem fanem kupowania przez internet ale tanie rzeczy na dwa razy się opłaca chociaz czasami to co podają w sklepie a allegro to kosmos więc wychodze na miasto i tylko narzekam, albo się kłóce jak chcą mi wcisnąć np części z Toprana w cenie allegrowych normalnych firm i jeszcze mówią że to cześć na pierwszy montaż w audi tak było w focie ;)
A co zrobić jeżeli będzie tarło?
I co do oleju..
Jak wymienię to ile wlać nowego? 2l?
jacjacek
22-04-2012, 21:33
Nie wiem jak dokąłdnie jest u Ciebie ale ja przewiduje od4 do5L
jak bedzie tarło to rozbierasz koło i kombinujesz jak tu zrobić żeby nie tarło wymieniasz, klocki, szczęki albo je regulujesz itp
Sorki za wtrącenie ale czemu tak jest, że 16v dopiero dynamicznie chodzi na wyższej partii obrotów. Zaczyna mniej więcej od 3.5k obr. jakoś nie mogę tego zrozumieć.
Generalnie ja też..
Strasznie mi zamula ten 1.2..
Nie wiem czy da się go jakoś odblokować na szybsze zrywy
danielciagala
23-04-2012, 18:27
Silniki 8 zaworowe mają maksymalny moment obrotowy umiejscowiony dość nisko ( około 2600 ) Natomiast w 16v jest wysoko (około 4500) Dlatego w dolnym zakresie ( pomijając oczywiście stopnie sprężania i ciśnienia) szesnastki troszke mulą.
Ale znów kręcić go do ponad 4500 tyś/obr. to szkodzi silnikowi.
mamut-tme
23-04-2012, 19:25
Dlaczego ma szkodzić? Silnik 1.2 ma maksymalną moc przy 5500 RPM, odcięcie jest jeszcze wyżej.
Dlaczego wymyślono silniki 16V? Więcej mocy przy tej samej pojemności. Jadąc spokojnie, auto nie osiąga dużej mocy i spalanie jest niskie. Jeśli musimy przyspieszyć, kręcimy mocniej silnik i jedziemy:)
Wszyscy dookoła mówią, że wysokie obroty szkodzą silnikowi i go zużywają dużo szybciej trochę prawdy w tym jest :)
Ale jadąc swoją Bravą mam wrażenie że jadę maluchem..
Jakoś nie czuje kopa..
seba_999
24-04-2012, 12:14
Do 1.2 16V wchodzi nieco ponad 2litry. Ja zawsze robię tak, że leje 2 litry, a potem uzupełniam tak, żeby na bagnecie był poziom ok.
danielciagala
24-04-2012, 13:07
Wszyscy dookoła mówią, że wysokie obroty szkodzą silnikowi i go zużywają dużo szybciej trochę prawdy w tym jest
I mają racje. Jeśli ktos cały czas katuje motor ( nie ważne czy to fiat ford czy słynne wysokoobrotowe hondy) to zawsze skraca jego żywot.
Powiem ci tak. Mój Escort jeden raz odkąd go mam słyszał odcięcie. jesli chce jechać dynamicznie to krece go do 4800 5000 i to wystarcza. Jak czasem tak jeździsz to nic się silnikowi nie stanie.
Powiem ci tak. Mój Escort jeden raz odkąd go mam słyszał odcięcie. jesli chce jechać dynamicznie to krece go do 4800 5000 i to wystarcza. Jak czasem tak jeździsz to nic się silnikowi nie stanie.
Mój dokładnie też raz jak go kupiłem i prze gazowałem aby zobaczyć jak kręci. Jak już go przycisnę to max do 5000 tyś obr/min dalej szkoda mi silnika.
danielciagala
24-04-2012, 19:33
Wiesz u mnie moment kończy sie koło 5 tyś później jest więcej huku niż efektu.
jacjacek
24-04-2012, 19:42
Zazwyczaj nawet przy najbardziej agresywnej jeździ nie trzeba kręcic silnika do odcięcia bo sporo wcześniej występuje drastyczny spadek mocy i momentu obrotowego, chociaż jak robiłem logi to moje JTD miało już 5tys... ale obrotomierz przekłamuje troche względem komputera i nie było odcięcia.
Osobiście uważam że fabryka dała silnikowi troche zapasu ponad odcięcie więc obroty powyżej 3tys w benzynie to żadne halo, chociaż z drugiej strony jak przypomne sobie ile zapłaciłem za ostatnie tankowanie to od razu mam przed oczami ogranicznik i włączam tryb eco jazdy ;)
Wracając do tematu silnik można kręcić wysoko i raczej nic zlego sie nie dzieje.. producent dał taką mozliwość więc korzystajmy, tylko z głową !!!! trzeba pamiętać że silnik ma być rozgrzany i olej powinien trochę przewyższac zalecaną normę tak dla pewności
miałem okazję jeździć zarówno Fordem Escortem 1.6 16V 90KM jak i obecnie Fiatem Bravo 1.6 16V z identyczną stadniną pod maską i albo trafiłem na "zmęczony" motor w Bravulcu, albo moment obrotowy, przyspieszenie w Fordzie podobało mi się bardziej - było odczuwalne od samego dołu (czyt. wgniatało w fotel). ja specjalnie silnika nie katuję. jeszcze do niedawna raczej emerycka jazda po mieście. ostatnio usłyszałem, że taki sposob jazdy wcale nie musi być ekonomiczny, więc kręce silnik trochę wyżej (zmiana biegów lekko powyżej 3000 obr/min.). jak to się odbije na spalaniu, dowiem się przy okazji kolejnego tankowania. co do mocy, przyspieszenia, możnaby jechać na hamownię i sprawdzić co zostało po tych 90KM po założeniu gazu i po przebiegu 200 tys. km, no ale może lepiej się nie stresować zwłaszcza, że trzeba za to zapłacić 100 zł ;)
danielciagala
25-04-2012, 14:15
fiatowski motor 1.6 16v ma 103 km a fordowski 1.6 16v ma 90. Osobiście uważam że bravo sie lepiej zbiera . Teściowa ma i czasem go musze odmulić :P
Bravo 1.6 16V produkowane było w dwóch wersjach, 90KM i 103KM. mój ma 90KM ;)
danielciagala
25-04-2012, 15:09
Bravo 1.6 16V produkowane było w dwóch wersjach
a to tego nie wiedziałem...ciekawe...
Co do ekonomicznej jazdy..
To kiedy powinno zmieniać się bieg?
Przy 2000?
z tego co czytałem wersje 90KM były produkowane właściwie wyłącznie na rynek niemiecki i stamtąd właśnie pochodzi moje auto. przesłanki typowo ekonomiczne mające przełożenie na tańszą eksploatacje auta z tytułu opłat, ubezpieczeń takich tam. generalnie silniki są identyczne. diabeł tkwi w sterowniku i prawdopodobnie w wałkach rozrządu. na sterownikach silników 90KM znajduje się odpowiednia informacja o mocy silnika.
kiedy należy zmieniać bieg? gadałem kiedyś z kolesiem który dłubie we Fiatach. jego zdaniem tak należy zmieniać bieg, aby obroty po zmianie biegu nie były niższe od punktu przecięcia się krzywych na wykresie charakterystyki mocy i momentu obrotowego. w przypadku Fiata Bravo 1.6 16V jest to ok. 2200÷2300 obr/min. bieg zmieniam po przekroczeniu 3000 tys. obr/min. czy tak powinno być? hmmm, pierwsze tankowanie powinno coś wyjaśnić ;) do tej pory zmieniałem przy 2500 tys. obr./min.
Myślałem że przy zmianie niższej niż 2000 oszczędzam silnik i paliwo
to zależy jaki masz moment obrotowy w swoim silniku. chyba na tym forum czytałem, że zmiana biegów przy zbyt małej prędkości obrotowej wpływa negatywnie na panewki.
A na spalanie? : P
Gdzie można sprawdzić moment obrotowy?
w książce "Sam naprawiam". w mojej nic o silniku 1.2 nie ma. ewentualnie jestem ślepy. co do spalania... sporo jeździłem na bence i średnio palił 10L/100 (tryb miejski; krótkie odcinki). zimą oczywiście więcej. zobaczę jak będzie teraz, kiedy kręcę silnik wyżej...
poniżej znajdziesz kilka ciekawych informacji dot. eco-driving'u:
Motointegrator - części do Twojego auta z montażem. (http://www.motointegrator.pl/#/ajax_str.php?id=48&news=6873&msg=Je%9Fdzi%E6_oszcz%EAdniej)
jacjacek
25-04-2012, 17:18
na wykresie Twojego silnika powinien być w instrukcji albo gdzieś na internecie
wpisz w google grafika wykres moment/moc i Twój silnik
LINK (http://lmgtfy.com/?q=wykres+mocy+moment+obrotowy+bravo+1.2+16v)
tutaj link ;)
jeździsz w tym zakresie obrotów gdzie moment jest w miare płaski i wysoki tak jest najzdrowiej dla silnika bo ponoć w tyym przedziale obr. istnieje największa bezwładność wału i elementów ruchomych silnika, widać też po tym że nie warto wkręcać silnika do odcięcia bo pod koniec obrotomierza nasze autko już nie przyspiesza
3638
foto ze strony autokacik.pl
mamut-tme
25-04-2012, 17:22
Spalanie przy obrotach <2000 RPM będzie mniejsze, ale faktycznie nie jest to najprzyjemniejsze dla słabego silnika. Jeśli mamy małe auto i duży silnik (ew. silnik z dużym momentem przy niskich obrotach) to można tak robić bez obaw.
36363637
(w drugim pliku oczywiście jest błąd w podpisie ostatniej charakterystyki, chodzi o silnik 2.0)
No i teraz analizując, silnik 2.0 ma poniżej 2000 RPM ok 145 Nm, czyli właściwie tyle co 1.6 ma maksymalnie. Samochód zakładamy, że jest ten sam (taka sama masa, drobne różnice wynikające z rozmiaru i budowy silnika), energia potrzebna do poruszenia takiej masy jest taka sama.
Jak widać silnik 100 16V ma "ciekawą" charakterystykę z dołkiem. I szczerze mówiąc wydaje mi się, że u mnie w modelu z 1996 r. tak właśnie jest.
Coś czuję, że ten temat zostanie podzielony przez moderatora, bo troche zboczyliśmy z tematu:)
edit:
Przy okazji można zauważyć, jak łatwo manipulować danymi: prorównując wykresy 100 16V i 1.6 16V widzimy, że zastosowano podobną rozpiętość na skali przy 2x mniejszej odległości. Jakby podobnie ścisnąć wykres silnika 100 16V to pewnie dołek stałby się niewidoczny:)
Przy okazji sprawdziłem, silnik 100 16V to ten nowszy - poliftowy, o ciut większej pojemności.
jacjacek
25-04-2012, 17:32
z tego co czytałem wersje 90KM były produkowane właściwie wyłącznie na rynek niemiecki i stamtąd właśnie pochodzi moje auto. przesłanki typowo ekonomiczne mające przełożenie na eksploatacje auta z tytułu opłat, ubezpieczeń takich tam. generalnie silniki są identyczne. diabeł tkwi w sterowniku i prawdopodobnie w wałkach rozrządu. na sterownikach silników 90KM znajduje się odpowiednia informacja o mocy silnika.
Na niemcy zazwyczaj ograniczali moc żeby uniknąc opłat honda 1,4 miała tam 75KM chociaż fabryka dawała 90 ale na szczeście wystarczało wyjąć zwężkę z dolotu i wszystko wraca do normy
danielciagala
25-04-2012, 20:25
Ja zmieniam biegi przy około 2400 i spalanie jest na zadowalającym poziomie:d
Powiem szczerze że do jazdy szesnastką trzeba się po prostu przyzwyczaić.
Ja teraz wiem żeby np. nie próbować z 5 redukować przy 70 na czwarty bieg bo nie ma to najmniejszego sensu trzeba zbić dwa biegi do 3 jeśli chce się wyprzedzić kogoś dynamicznie.
To taki przykład...
damiano860
25-04-2012, 21:09
miałem okazję jeździć zarówno Fordem Escortem 1.6 16V 90KM jak i obecnie Fiatem Bravo 1.6 16V z identyczną stadniną pod maską i albo trafiłem na "zmęczony" motor w Bravulcu, albo moment obrotowy, przyspieszenie w Fordzie podobało mi się bardziej - było odczuwalne od samego dołu
Ja przed bravką miałem escorta 1.6 16v i tu chyba był odwrotny przypadek co u kolegi boch-a dopiero w bravie 1.6 czyje że autko przyspiesza bo w forcie czulem sie jak w polonezie (nie obrażając fanów poldków) no może powyzej 4tys miał lepsze przyspieszenie ale ogólnie golfy 1.4 brały mnie z miejsca
Ford, którym smigałem miał dwa razy mniejszy przebieg niż Bravo. nie posiadał również instalacji gazowej... a co do Poldka... Poldkiem też pociskałem. silnik 1.6 GLI 87 kucy + gaz, czyli to samo co moje Bravo. i właściwie... bujał się podobnie. wiem, że to zabrzmi jak herezja, ale wielu mechaników jest zdania, że gaz pogarsza dynamikę silnika. coś w tym chyba jest.
mamut-tme
25-04-2012, 21:35
boch, polonez 1.6 GLI to silnik z jednopunktowym wtryskiem paliwa, na 99% była tam instalacja gazowa z mikserem (II generacja). A mikser jak wiadomo nieco dławi dolot, więc spadają osiągi i na gazie i na benzynie. W przypadku IV generacji efektu nie powinno być, zakładając oczywiście, że elementy są dobrze dobrane i wszystko jest dobrze wystrojone.
Ja w moim aucie nie zauważyłem różnicy w dynamice po założeniu instalacji.
ja wiem, że Poldek to jednopunkt. chodziło mi bardziej o moc silnika. co do LPG... ja tego porównania nie mam, bo auto kupiłem z gazem. musiałbym znaleźć w okolicy posiadacza Bravo bez gazu z tym samym motorem i się po prostu przejechać ;)
damiano860
26-04-2012, 13:55
tak się składa że przed escortem miałem poldka 1.6 gsi na wielopunkcie z lpg nie wiem jaki tam był mikser gaz włączało sie po przegazówce powyzej 2tys obr.
Powiem szczerze że chodziło to bez problemu zednych komplikacji w przeciwieństwie do poprzedniego gli
danielciagala
26-04-2012, 14:32
ale ogólnie golfy 1.4 brały mnie z miejsca
To nie umiałeś nim jeździć :P
Ja objeżdżam 100 konne diesle.. ( fakt dużą role odgrywają tu umiejętności)
Zetecki to takie silniki którymi trzeba się nauczyć operować obrotami od 3200 do 4800 nie więcej nie mnie bo inaczej to to nie jedzie :D
damiano860
26-04-2012, 14:37
To nie umiałeś nim jeździć
Ja objeżdżam 100 konne diesle.. ( fakt dużą role odgrywają tu umiejętności)
Zetecki to takie silniki którymi trzeba się nauczyć operować obrotami od 3200 do 4800 nie więcej nie mnie bo inaczej to to nie jedzie
może i masz racje na początku było wmniare do pierwszej zmiany oleju potem sie poknociło nie wiem ile miał przebiegu ale ogólnie to jak by ciągnał drugi samochód za sobą, olej lałem mobil 10w
danielciagala
26-04-2012, 18:56
Każdy egzemplarz jest inny :-)
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2025 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.