Zobacz pełną wersję : Fiat palio weekend 1.4 98r
Witam wszystkich mam taki problem że zginęło mi zasilanie,wiedziała deska rozdzielcza wewnętrzne światło nawet jak przekręcę kluczyk też nie ma.
Żona pojechała zatankować samochód i gdy już miała odjeżdżać to mówiła że zapaliła się kontrolka od ładowania na dwie sekundy i koniec nie było zasilania w całym aucie.
Sprawdziłem bezpiecznik 60a 12.98v i tam prąd jest a już na 50a jest taki słaby 0.48v i powiedzcie gdzie może być przyczyna.
Aku jest dobry więc to to może być.
muryn1313
30-01-2011, 17:45
Przepraszam kolego że nie w twoim temacie ale masz takie same auto jak ja. Jeśli możesz powiedz mi gdzie masz wsadzoną lambde? W łączniku miedzy dwiema rurami czy przed katem? Ja u siebie znalazłem między rurami trochę to dziwne.
Przepraszam kolego że nie w twoim temacie ale masz takie same auto jak ja. Jeśli możesz powiedz mi gdzie masz wsadzoną lambde? W łączniku miedzy dwiema rurami czy przed katem? Ja u siebie znalazłem między rurami trochę to dziwne.chyba nie takie same.
Sprawdź masę pojazdu, mogła Ci zaśniedzieć, oraz połączenie kabli od alternatora do akumulatora i dalej do bezpieczników.
Przepraszam kolego że nie w twoim temacie ale masz takie same auto jak ja. Jeśli możesz powiedz mi gdzie masz wsadzoną lambde? W łączniku miedzy dwiema rurami czy przed katem? Ja u siebie znalazłem między rurami trochę to dziwne.
Ja dziś zobaczę i ci napisze kol.
kol. lukq kable wszystkie posprawdzałem i są ok.
Problem rozwiązałem powodem był aku gdyż musiała pójść któraś cela na mierniku wskazywało napięcie a w aucie zero reakcji, podłączyłem prostownik i wszystkie lampki się zaświeciły a jak odłączyłem prostownik to kufer nic padło.Pożyczyłem od taty aku i jak ręką odjął.
Dziękuje wszystkim za pomoc temat do zamknięcia.
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.