Zobacz pełną wersję : Czy to może skrzynia biegów?
proszowiak
24-01-2011, 15:02
Witam,
Mam taki problem podczas jazdy coś stuka , rzęzi ( rytmicznie) - nie głosno ale słychac, jak dam sprzegło albo na luz to ustaje.Co to moe być?
Ale przy jeździe na wprost też? Bo jeśli tylko przy skręcaniu to może być przegub
proszowiak
24-01-2011, 15:47
nie to napewno nie przegłub to nie takie stukanie,
jak jade to słychac takie coś jak rytmiczne cichce tykanie ( rzęrzenie)
jak wcisne sprzęgło albo luz wogóle tego nie słychać
jak jade szybko to nie słychać
miałem podobne objawy i niestety okazało się że skrzynie biegów była do wymiany. Zawsze było słychać takie rzężenie lub jak kto woli chrobotanie. Jest to zazwyczaj spowodowane uszkodzeniem mechanizmu różnicowego lub łożysk ale raczej to pierwsze. Żeby zdiagnozować te usterkę wjedź na podnośnik, zablokuj prawe koło , uruchom silnik i wrzuć np. 3 bieg i niech koło kręci się na tz. pół sprzęgle. Jeżeli będą wydobywać się te dźwięki ze skrzyni to masz już gotową odpowiedź na swoje pytanie...
proszowiak
24-01-2011, 16:06
cholera i co cała skrzynia jest do wymiany wtedy?
u mnie i u wielu jest to samo... jeździć aż się rozleci albo wymieniać - jak wymienisz to nie masz gwarancji, że za 5-10tys. km będzie to samo w następnej bo to norma niestety :? u mnie tak jest, prawdopodobnie niedługo pozbywam się samochodu :roll:
proszowiak
24-01-2011, 16:16
Hej,
Ja w kwietniu miałem kupowac coś nowszego i nie wiem czy jest sens teraz wymieniac ta skrzynie . Ale z drugiej strony jak walnie gdzieś w trasie to nieciekawie bedzie.
no niestety we fiatach skrzynia lubi siadać :/ sprawdź jeszcze poziom oleju w skrzyni może jest go za mało. Ale tak czy tak jazda z za małą ilością oleju jest dla skrzyni zabójstwem i nie wiadomo czy ewentualne dolanie lub wymiana oleju coś pomoże ( u mnie jak niestety nie pomogło :( )
proszowiak
24-01-2011, 18:00
Głośna praca skrzyni podczas jazdy na wszystkich biegach
•Zużyte łożyska wałka głównego.
•Zbyt niski poziom oleju lub niewłaściwa gęstość oleju.
•Zużyte łożyska wałka pośredniego.
no to poczatek konca :sciana:
pozdrawiam
jeszcze nie jest tak żle bo pewnie dobra skrzynia do Twojego motoru kosztuje z 600zł + robocizna a dobra skrzynia do silnika 1.2 lub 1.6 16v to koszt z rzędu 900 - 1000zł + robocizna :sciana:
proszowiak
24-01-2011, 18:12
Tzn ja już znalazłem i to za 350 zl a wymienie u kumpla to mu co najwyzej browary postawie
Tylko chodzi o to kiedy sie rozleci bo w tym tyg musze zrobić jeszcze sporo kilometrów i wole być przygotowany na najgorsze :D
a Ty juz wymieniałeś?
umm zobaczymy ile pojeździsz na tej skrzyni. Ja wymieniałam już 2 razy w sienie i za pierwszym razem popełniłem ten sam błąd co Ty bo kupiłem najtańszą na allegro za 600zł i wytrzymała mi niespełna 4 miesiące. Później kupiłem u tego samego człowieka druga skrzynie za 1000zł i przejeździłem na niej rok bez problemu i tak sprzedałem autko . Skrzynie którą za drugim razem kupiłem miała podobno przebieg niespełna 8tys /km i tak jak wyżej pisałem sprzedałem autko z ta skrzynia po ponad roku jeżdżenia na niej bez żadnego problemu ( jak zakładałem autko miało przebieg 103kkm a jak sprzedawałem miało 119kkm czyli zrobiłem ponad 16kkm) ale jak piszesz że za parę miesięcy chcesz sprzedać autko to może faktycznie nie warto wkładać droższej skrzyni :) Aha tylko nie zapomnij o wymianie oleju. Wchodzi ok. 2 litrów oleju syntetycznego bodajże 75w90
proszowiak
24-01-2011, 18:56
Dzięki za informacje
Na tej pojeżdze ile sie da do oporu a najwyzej kupie tamtą żeby do kwietnia jakoś dojezdzić
w tym sprzecie juz sie tylko dokłada:
- wymiana 2 razy sprzegła
- wymiana przegubu i sworznia,
-wymiana tarcz i klocków hamulcowych,
- zerwane paski alterantora
i teraz skrzynia................................ i chyba na tym sie zakonczy a mam ta siene 2 rok dopiero
mi w aso odradzili wymiany oleju bo to na pewno podobno nic nie pomoże... marketing ?
kowal jak skrzynia jest uszkodzona to raczej nic już jej nie pomoże. Olej w takim wypadku możesz wymienić albo dolać tylko po to żeby w takim stanie troche dłużej pojeździła.
proszowiak to i tak mało rzeczy wymieniłeś w swojej sience.Ja 2 lata temu zakupiłem swoja od rodziców szwagra i miała wtedy przebieg 95500km. Do czasu jej sprzedaży ( październik 2010) przejechałem ok 24000km i wymieniłem mi. 2x skrzynię biegów, sprzęgło, UPG, amortyzatory (przód , tył) , kompletne hamulce z regeneracją ( przód, Tył) , rozrząd, miskę silnika, reduktor LPG, Wymiana świec i przewodów co 10kkm, regulacja zaworów, wymiana pasków wieloklin owych, wymiana akumulatora, wymiana alternatora, wymiana linki sprzęgła, 4x wymiana uszczelki pokrywy zaworów , zwrotnice i łożyska kół z przodu i jeszcze parę rzeczy o których z pewnością zapomniałem. Koszt wszystkich części z robocizną to ok 8000 - :sciana: 9000zł za dodam 98% napraw przeprowadzane były u mnie w pracy za darmo więc jakbym miał naprawy przeprowadzać uw normalnych warsztatach to na wszystko wydałbym z 15000zł :red_kartka:
proszowiak
24-01-2011, 20:35
no to Ci powiem masakra
ja sie chyba na jakiegoś japończyka przerzuce
miałem mazde 323 i smigała bez problemu
fiat to jednak fiat
ja tak zrobiłem i jeżdze takim autkiem jak na avatarze
proszowiak
24-01-2011, 20:45
jednak japońce to japońce
miałem francuza renault 19 - tez w niej skrzynia sie posypała
ale w tamtej nie było oleju
a ta Twoja Toyota jak ? spoko?
powiem tak fiaty może nie są aż takie złe ale niestety są bardzo delikatne i jak pierwszy właściciel nie dbał o takie autko to później wszystko wychodzi z wora nawet jak drugi właściciel będzie bardzo dbał o autko i wszystko wymieniał na czas. Poza tym model siena / palio weekend jest bardzo nie udanym modelem i strasznie awaryjnym ( według raportu TUV z 2006 roku dla aut 9-10 letnich te modele są na samym końcu stawki czyli na 98 miejscu :red_kartka: ze 100 a ta toyotka jaka ja posiadam w tym samym raporcie znajduje sie na 8 miejscu :lol: ) Jak posiadałem jeszcze sienkę i jeździłem do rożnych mechaników i mówiłem jakie mam autko to każdy mówił że ten samochód nadaje się tylko na oddanie na ul. strażacka (szrot w warszawie :) ) albo żebym opiłował kanty żeby ryby się nie pokaleczyły i wrzucił do Wisły :D :D :D .. A co do toyoty posiadam ja ok 3,5 miesiąca, zrobiłem ok 4300km i miałem tylko jedną małą awarię - wyciek oleju spod wspornika filtra i pęknięty czujnik ciśnienia oleju - koszt naprawy + robocizna ok 100 zŁ . A jak sobie przypomnę to po 4 miesiącach używania fiata miałem z 5 awarii i wydałem na nie z 3000zł ) skrzynia biegów, sprzęgło, UPG, Świece, Kable WN, Regulacja zaworów) Więc jak tak patrzę i obliczam to na razie jestem na dużym plusie i mam nadzieję że przez dłuzszy czasz nic nie będzie mi się sypało.
Witajcie. Jak to czytam to już nie wiem czy ja mam jakiś nietypowy egzemplarz czy wyjątkowe szczęście ? ( w to drugie sam nie wierzę :) Auto kupione w salonie w 97 roku, jeździła nim siostra, ( ok 175 tys ) potem ojciec ( ok 20 tys ) a teraz ja... ( 202 tys aktualnie i to 80 % na LPG) poza wiadomymi rzeczami ( klocki, szczęki, oleje, płyny, świece itp. ) trafiła się jedna poważna awaria typu urwany pasek rozrządu i remont głowicy za 2500 zł., no i raz wymiana alternatora. O stłuczce nie wspominam bo to nie wina auta. Skrzynia póki co ma się dobrze, ciut ja już słychać ale po takim przebiegu? Teraz trzeba jeszcze łożysko w kole wymienić i jazda dalej :) Mam nadzieję jeszcze trochę pokręcić ( kilometrów a nie kluczami nasadowymi )
shanzen właśnie potwierdziłeś moja tezę a mianowicie to że jak pierwszy właściciel dba o autko wymienia wszystko na czas i nie zwleka z naprawami to taki egzemplarz będzie jeździł i jeździł. Co do skrzyni to najczęstsze jej awarie występowały w modelach fiatów z silnikiem 1.2 8v , trochę rzadziej z silnikami 1.4 a bardzo rzadko w motorach 1.6 16v
dokładnie... co z tego, że ja mimo niesamowitego, wręcz pedantycznego dbania i wyczulenia na wszystkie stuki puki wycieki nic nie zrobię - poprzednik nie dbał i koniec :?
znam ten ból moja sienka taka właśnie była . Również jestem pedantem i wsiadając do autka szukałem dziury w całym i nawet malutki nie groźny wyciek z dekla zaworowego czy też niedziałający np. przedni głośnik mnie irytował i od razu wszystko naprawiałem. No ale niestety poprzedni właściciel sie na mechanice nie znał i nawet nie wiedział że w silniku 1.2 8v nie ma samo regulatorów zaworów i trzeba je ręcznie regulować co 40kkm na PB lub 20kkm na LPG .
Rozumiem, że to http://otomoto.pl/fiat-siena-zadbane-auto-C17041545.html jest właśnie wyżej opisany problem ?
Bo zastanawiam się na zakupem Sieny 1.6 na dojazdy do pracy.
Artih umm ciężko jest powiedzieć czy faktycznie w tej sienie co wkleiłeś link jest uszkodzona skrzynia biegów. Człowiek który sprzedaje napisał w linku że podczas skręcania słychać jakieś zgrzyty a z doświadczenia wiem że jak skrzynia jest uszkodzona to podczas normalnej jazdy słychać te zgrzyty. Jeżeli jesteś zainteresowany kupnem i masz możliwość podjechania i przejechania sie tym autkiem to dlaczego nie. Jeżeli tylko to jest uszkodzone to może i warto kupić to autko za 2600zł no może jeszcze taniej jak dobrze sie potargujesz :)
proszowiak
25-01-2011, 21:27
jak przy skręconych kołach zgrzyta to napewno przegłub
ja dzisiaj zrobiłem może 120 km po Krakowie i jest masakra ,kupie po wypłacie zapasową skrzynie bo inaczej bedzie lipa
Mam jeszcze do wyboru tą: http://otomoto.pl/fiat-siena-uszkodozny-wtrysk-st-dobry-C16967888.html :)
Z czym się lepiej pomęczyć ?
Kurde mam ten sam problem co w tej Sienie z Otomoto z wczesniejszego linku :? Wczoraj wymieniłem przegub ale zgrzyt został :(
proszowiak
26-01-2011, 16:55
Chopy :lol: to nie skrzynia biegów!!!!
Wjechałem na garaż podniosłem siene na jednym kole i ogień i...........
rozwalony alternator pekła obudowa i to on tak rzęźił ale,
dolałem sobie przynajmniej oleju do skrzyni ( bo wtedy jeszcze nie wiedziałem) :) weszło pół litra
na razie stoi rozbebeszona w garażu alternator zamówiłem na Allegro może do piatku kurier dojedzie
ale kosztów bede miał mniej
pozdrawiam
[ Dodano: 2011-01-26, 15:57 ]
acha dodam tylko że rzeziła jak dodawałem gazu przy obrotach powyżej 2500-3000 wiec jak jechałem na luzie nie dodawałem gazu i wydawało mi sie że tylko rzęzi na biegu
A przeczytałeś dokładnie ?
W tych dwóch przypadkach rzęzi tylko przy skręcaniu a nie dodawaniu gazu ...
proszowiak
26-01-2011, 17:55
w jakich 2 przyadkach?
[ Dodano: 2011-01-26, 16:57 ]
no już rozumiem
jak skręcasz kołami i ruszasz i słyszysz zgrzyty trzaski czy jak to tam nazwać to jest przegłub
jak skręcasz kołami i ruszasz i słyszysz zgrzyty trzaski czy jak to tam nazwać to jest przegłub
A ja wymieniłem przegub i to samo :roll:
A byłem pewny że to przegub z lewej strony :?
Spróbuję ten co wymieniłem dać na prawą i będzie widać ale stukot dochodzi z lewej strony, przynajmniej mi się tak wydaje :?
nie to napewno nie przegłub to nie takie stukanie,
jak jade to słychac takie coś jak rytmiczne cichce tykanie ( rzęrzenie)
jak wcisne sprzęgło albo luz wogóle tego nie słychać
jak jade szybko to nie słychać
Ja tak miałem jak mi się kończyło łożysko wyciskowe sprzęgła.
Panowie a co to może być gdy wyskakuje mi 3 bieg? Synchronizator czy może coś innego? Próbowałem już regulować cięgna biegów, sprawdziłem poduszki silnika i skrzyni i już skończyły się mi pomysły.
Ja mam podobnie... Poczas jazdy słychać delikatne rzęzeznie... coś jakby bieg nie był do końca wbity, ale jest to na tyle ciche, że podczas rozmowy z pasażerem tego nie slychac. Co ciekawe gdy docisnę drążek do końca to dźwięki się tracą. Olej dolany do pełna (85 - troszkę gęsty bo uszczelniacze puszczaja. Jak ją ostatnio ściągałem to widziałem , że łożysko (takie duże) jest już luźnawe.
Powiem szczerze , że nawet się tym nie przejmuję bo robię tym autem ok dwieście km dziennie i jak narazie śmiga.
Albo mam szczęście albo inni mają felerne egzemplarze.
do tej pory przez 13 lat :
łożyska kół ( po 5 letnim postoju)
tarcze+klocki+szczęki+bębny+spreżynki
sprzęgło+linka
łożysko w kolumnie kier.
osłony przegubów i skrzyni (jazda bez oleju przez jakieś 5 tys km)
końcówki drążków kier.
sprężyny tył
tłumiki 2 kpl
alternator 2razy
dolot powietrza gumowy
termostat
uszczelka pokrywy zaworów
niedługo wymieniam pompę wody (za jakieś 20 000km)
Narzekacie na fiaty , ale nie wiem czy znajdziecie tańsze w eksploatacji auta.
Narzekacie na fiaty , ale nie wiem czy znajdziecie tańsze w eksploatacji auta.
Kto narzeka? Ja na pewno nie ;) Każde starsze auto to niekończąca się inwestycja..
a co do zgrzytania podczas skretu to mogą byc oznaki nawalania mechanizmu rożnicowego ;)
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.