Zobacz pełną wersję : Co ile zmieniać olej w dieslu starej konstrukcji ?
Witam. Nie jestem już posiadaczem Fiata tylko Toyoty ale że nie ma tak wspaniałego fora Toyoty jak to dlatego też nadal jestem aktywny na forum i mam do kolegów pytanie. . Według Książki Zembrowicza "Sam Naprawiam : Toyota Carina E jest napisane że olej w silniku jaki posiadam ( 2.0D) powinno wymieniać się nie rzadziej niż co 7500km , Co o tym sądzicie ? Czy jak pod koniec grudnia wymieniałem uszczelkę wspornika filtra oleju i przy okazji sam Filtr bez oleju to czy mogę przeciągnąć wymianę tak do 8500-9000km ? Dodam że poprzedni właściciel ojej z filtrem wymieniał tak co 9000-10000km i wszystko było ok. Główny powód dlaczego chce wstrzymać się z wymianą oleju do tych 9000km to to że jest zima i codziennie robię krótkie dystanse przez co olej jest bardziej zaśmiecany pozostałościami niespalonego paliwa przez co olej traci swoje właściwości smarujące ( Gdzieś tak kiedyś wyczytałem tylko że opisane było to na przykładzie silnika benzynowego a czy w dieslach jest tak samo to nie wiem :)) . I według moich obliczeń te 9000km osiągnę w marcu i wtedy temperatury powinny być wyższe przez co nie powinienem już jeździć na niedogrzanym silniku i olej powinien być czystszy. Słucham waszych sugestii. pozdrawiam
Po wymianie filtra zapewne jakąś dolewkę zrobiłeś?
Moim zdaniem spokojnie możesz przeciągnąć do tego czasu. Nie jest to duża różnica (mówisz tutaj o przeciągnięciu 1000-1500km).
A dogrzewasz silnik na tych trasach, które robisz codziennie?
miszko przed wymianą uszczelniacza tak tydzień może mniej dolałem ok 0,7 litra oleju bo mi wyciekał. Po wymianie uszczelniacza i filtra oleju dolałem jeszcze z 0,5 litra. Autkiem robię dziennie do pracy ok 5 km w jedna stronę więc się nie nagrzewa ale co najmniej raz albo dwa razy w tygodniu jeżdżę do narzeczonej ok 17km w jedna stronę a czasem bywa tak że w weekend robie po 100-250km w mieście. Dzięki za odpowiedź
9000-10000km myślę, że to prawidłowy zakres kilometrów jakie trzeba pokonać od wymiany do wymiany. Wymieniam tak u siebie od 1,5 roku nie zauważyłem przy tym nic niepokojącego.
Jeśli chodzi o dogrzanie silnika i oleju to co napisałeś jest prawdą i niestety tak się dzieję, że syfu w zimę jest więcej.
dudu$, przeciągnięcie do tych nawet 10kkm nie zaszkodziło by mu, a tym bardziej jak jeszcze dolałeś nowego oleju! ;)
no to super. poczekam do marca a jak mało będę jeździł to do kwietnia i wtedy sobie wymienię olej i wszystkie filtry, no może oprócz przeciwpyłkowego bo te małe skubańce w takim miejscu go umieścili że nie da się go włożyć b grr. Jeszcze raz Dzięki chłopaki za pomoc.
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.