Zobacz pełną wersję : [drzwi] zamarzły wszystkie drzwi
Witam, autko stało a w zasadzie stoi od ponad dwóch tygodni, dziś oczyściłem ze śniegu i lodu chciałem odpalić i tu ku mojemu zdziwieniu zamarzły wszystkie 4 drzwi i klapa. Wypsikałem 2 odmrażacze w sprayu na zamki oraz w około drzwi oraz około 4 litrów płynu do spryskiwaczy zimowego, nic nie pomogło. Autka nie da się ruszyć gdyż stoi na biegu i na ręcznym, jest jakieś wyjście z tego poza czekaniem na odwilż i wybiciem szyby ? Wszelkie sugestie mile widziane.
pytanie, czy myłeś może samochód przed tymi mrozami? Jeśli tak oznacza to, że woda była na uszczelkach i zamarzła. Spróbuj zabiegu z letnią, a potem ciepłą wodą lej pomału w koło drzwi tak jak idą uszczelki. Rozumiem również, że klamka pracuje, chodzi.
Zaatakuj również suszarką do włosów sam zamek jak i linie drzwi, tylko ostrożnie żeby Cię prąd nie pokochał i żebyś sobie lakieru nie zniszczył. Następnie kup specjalny spray i zaatakuj zamki. (Nic nie szkodzi jak zrobisz to jeszcze raz) Później idziesz do sklepu, kupujesz wazelinę i smarujesz uszczelki jak i miejsce na drzwiach gdzie się łączą (nie żałuj sobie). Miałem identyczny problem, pomógł mi Kowal z tego forum i jak na razie (odpukać) wszystko działa prawidłowo.
UWAGA!
Nie rób nic na siłę. Możesz uszkodzić zamek jak i uszczelki przy drzwiach.
Powodzenia ;)
ja nie stosuje wazeliny, choć też jest dobra, można kupić taki sztyft specjalny do uszczelek na zimę, stosuję i nie mogę narzekać, Dudu$ pisał, że stosuje olej [jakiś specjalny] i także pomaga. z suszarką to bardzo ostrożnie bo przy tak wysokiej różnicy temperatury może szlak trafić uszczelki.
ja uszczelki popsikalem silikonem w sprayu i sie otwieraja bez problemow :) na Twoim miejscu bym podzialal z ciepla woda
ja uszczelki popsikalem silikonem w sprayu i sie otwieraja bez problemow :) na Twoim miejscu bym podzialal z ciepla woda ale nie od razu, na początek jak pisałem letnią potem ciepła, żeby szlak nie trafił uszczelek
michalexc
04-12-2010, 18:09
na Twoim miejscu bym podzialal z ciepla woda
ja tak potrakowałem zamek jak nie miałem odmrażacza i do dziś kluczyka nie mogę do zamka włożyć.Jak nie śpieszy się z otwieraniem auta to wodę bym sobie odpuścił bo zawsze gdzieś naleci i problem będzie na nowo.A co do uszczelek to polecam silikon spray Wurth`a-trzyma całą zimę
ja tak potrakowałem zamek jak nie miałem odmrażacza i do dziś kluczyka nie mogę do zamka włożyć.Jak nie śpieszy się z otwieraniem auta to wodę bym sobie odpuścił bo zawsze gdzieś naleci i problem będzie na nowo.A co do uszczelek to polecam silikon spray Wurth`a-trzyma całą zimę dobrze, ale wiadomo, że po otwarci w zamek odmrażacz psiknąć, a uszczelki wytrzeć do sucha. Jak jest możliwość to na noc do garażu.
dzięki za odpowiedzi. Wylałem dziś dwa wiadra wody najpierw letnia a potem dość ciepła i poza lodem który pokrył jeszcze bardziej to nic nie dało, auto stoi około 200 metrów od bloku i nie mam skąd prądu pociągnąć do suszarki czy farelki, zużyłem jeszcze jeden spray 300 ml na zamki ale nic nie dało,klamki chodzą normalnie ale zamki czy rygle w tylnych drzwiach nie otworzyły się i są cały czas w pozycji zamknięte, także podejrzewam, że języki przymarzły do zamka, jutro spróbuje z 3 baniakami płynu do spryskiwaczy, podgrzeje go w garnku i może będzie lepszy od wody, a jak nie to albo odwilż albo szyba najtańsza poleci
Mi jak kiedyś się tak stało pomogło podgrzanie kluczyka zapalniczką i wkładanie do zamka i tak kilka razy, aż w końcu samochód otworzyłem.
mi tej zimy puki co tylko zamarzł raz zamek od strony pasażera... odmrażacz do szyb w spray'u ze statoil, ściągnąłem klawisz, wsadziłem końcówkę do zamka, krótko "psiknąłem" i do słownie od razu mogłem otworzyć :) a trochę się tej zimy boję jeśli chodzi o zamki bo mam spierniczone te takie zapadki/klapki które po wyciągnięciu klucza zasłaniają dziurkę zamka...
Cześć, i ja mam pytanko. W mojej Sienie nie chodził zamek od strony kierowcy i klamką zewnętrzną nie mogłem otworzyć drzwi mimo że klamka pracowała. Widocznie w środku coś zamarzło. Próbowałem na siłę otworzyć i klamka została mi w rękach :sciana: Teraz pytanko aby całkowicie wymontować klamkę trzeba rozbierać boczek drzwi i od środka ja wyjąć???
tak musisz rozebrać boczek i wewnątrz dostaniesz się do niej.
wczoraj udało mi się autko otworzyć, poprzez wylanie około 10 litrów ciepłego płynu do spryskiwaczy na tylnią klapę oraz psikanie wd-40 w zamek, po wejściu do środka przez tylnią klapę żadne drzwi nie dały się od wewnątrz również otworzyć, autko odpaliło i wylądowało w grzanym garażu, dziś wszystkie problemy z drzwiami i zamkami minęły, ciekawe czy jutro nie powrócą...
palix to jak już otworzyłeś autko to dobrze posmaruj wszystkie uszczelki w drzwiach np. wazelina techniczna a zamki i rygle z psikaj porządnie jakimś dobrym środkiem. Ja polecam środek jak w linku:
http://www.airguns.budu.p...iwersalny-spray
http://www.tajgun.com/?prod=393&cat=22
W tym roku jak mi zamarzły drzwi, rygle i klamki wszystko z psikałem właśnie Tym "olejem Uniwersalnym" i jak na razie do tej pory nie mam żadnych problemów z wejściem do autka nawet przy - 18 stopniach. I zrób to jak najszybciej bo już w piątek temperatura ma spaść poniżej zera i znowu możesz mieć problemy z dostaniem się do auta , no chyba że lubisz wchodzić do samochodu przez bagażnik :P a jeżeli i on Tobie zamarznie to kolejne 10 litrów płyny do spryskiwaczy będziesz musiał zakupic :P
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.