PDA

Zobacz pełną wersję : ginące zasilanie bravo



lenar90
21-11-2010, 21:36
Sprawa wygląda tak, że gdy przekręcę kluczyk ginie całe zasilanie, nic zupełnie nie działa, taki brak zasilania może trwać 10s albo i 10min i nie ważne co będę robił kluczykiem. Nie zawsze mi się to zdarza wczoraj na 6 rozruchów dwa razy tak było. Gdy ginie zasilanie daje się usłyszeć takie pyknięcie koło schowka. Przejrzałem (wyciągałem te większe) bezpieczniki i przekaźniki koło kierowcy, schowka, Mc Persona i akumulatora, klemy ok. Podejrzewam, że jakiś przekaźnik fiksuje Więc mam pytanie: który z przekaźników może odpowiadać za pobieranie mocy z akumulatora?? Lub pełni podobną funkcje, głownie podejrzewam ta koło schowka.
pozdro

jaski82
22-11-2010, 01:53
jeśli to dzieje sie w pozycji włoczania rozrusznika to tulejki do wymiany a jesli w każdej pozycji to zacznij od stacyjki obejrzyj ją dobrze przeczyśc styki

lukq
22-11-2010, 16:11
wyciągani jeszcze raz te wszystkie, prócz ABS'u przekaźniki które są w schowku możesz je rozebrać i sprawdzić ich stan wewnątrz. przed zakładaniem ponownym możesz je psiknąć Kontaktem.

lenar90
22-11-2010, 18:12
no w momencie przekręcenia ale jak wrócę kluczykiem to i tak nie ma zasilania ( jakie tulejki masz na myśli????) dopiero w piątek będę w domu to mogę rozebrać te przekaźniki, ale tylko te ewentualnie przekaźniki mogą ewentualnie odpowiadać za te problemy?? ja nie mam ABS :) więc mogę wszystkie bez obaw wyciągać?? :) od kilku rozruchów nie było problemów:)

jaski82
22-11-2010, 19:37
tulejki rozrusznika

lenar90
23-11-2010, 18:51
trochę wątpię :), czy masz na myśli bendyks?? mechanizm zazębiania się rozrusznika??, takie coś to ja wiem po za tym zdarzy się w fiacie że się nie zazębi ale to zupełnie co innego. Możesz mi wytłumaczyć czemu uważasz że tulejki?? Bo kurcze nie widzę związku z mechanicznego punktu widzenia.

jaski82
23-11-2010, 18:57
tulejka pełni funkcje łożyska jeśli jest wyrobiona zbyt luźna wirnik skosuję się i w a wzwiązku z tym ze nie pracuje w osi zaczepia o stojan co utrudnia mu obrót lub całkowicie blokuje wirnik w związku tym rozrusznik pobiera ogromne ilości prądu co powoduje gaśnięcie kontrolek

lenar90
24-11-2010, 14:26
No muszę przyznać że się to trzyma kupy :) i w takim układzie przekaźniki pełniły by rolę automatycznych bezpieczników?? Które po jakimś czasie przywracają zasilanie?? Czy nie było by czasem tak, że powinien się przepalić jakiś bezpiecznik, no bo jeżeli się tworzy zwarcie, chyba że przekaźnik któryś pełni funkcje takiego właśnie bezpiecznika. Najpierw spróbuje rozebrać te przekaźniki bo z robotą rozrusznika to jest dużo problemu choćby z wyjęciem. Dzięki.

jaski82
25-11-2010, 09:24
rozrusznik nie ma przekaznika zaden przekaznik nie wytrzymał by takiego prądu w okolicach schowka morze pykać przekaznik komputera

lenar90
26-11-2010, 17:59
Odkąd trochę powyjmowałem i poczyściłem styki wszystko jest ok, jutro rozbiorę te przekaźniki,