Zobacz pełną wersję : wrak sieny
rozbili moją sienę, niestety kasacja, może ktoś ma pomysł co z tym zrobić? Pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Podejrzewam, że będą chcieli mi wcisnąć wrak a tam tylko silnik i podzespoły dobre. Pomocy
Kamciu86
20-11-2010, 07:40
kto Ci rozbił?miałeś wypadek?czy komuś pożyczyłeś auto?
wypadek Białorusin w tył uderzył
korba23, dostaniesz odszkodowanie więc sprzedasz sobie spokojnie to co zostało z samochodu po wcześniejszym jego wyrejestrowaniu i kupisz coś drugiego. bo jak rozumiem to była jego wina jak to zwykle ma miejsce przy najechaniu z tyłu.
Kamciu86
20-11-2010, 11:58
no właśnie, wrak sprzedaż dostaniesz odszkodowanie i kupisz nowe auto np. sienę :)
Tylko ciekawe ile kolega korba23 dostanie z ubezpieczalni. Ja jak mnie lekko puknęli w przód to Allianz wycenił moja sienę na 4900zł ( Rocznik 99, 119kkm stan pojazdu oceniony przez rzeczoznawcę jako Dobry). Za uszkodzenia dostałem 2100zł autko naprawiłem za 160zł ( lampa przednia + kierunkowskaz ) i na allegro sprzedałem go za 5000zł więc łącznie dostałem 7100zł :) Tylko nie zawsze jest tak bajecznie. Oczywiście wszystko zależy od tego z którego roku jest autko i jaki ma przebieg . Niektóre ubezpieczalnie mogą powiedzieć że autko przed kolizją było warte z 3500zł i wypłacą 1000zł odszkodowania + wrak auta dla właściciela albo wypłacą 3500zł i autko przejdzie na ich własność. Ale czy za taką sumę kupi się dobrą sienę ? Raczej wątpię...
dudu$, nie koniecznie. znajomy miał rozwalony tył bo koleś wjechał po pijaku w niego i auto przed wypadkiem wycenił na 3000 zl po na 1000. koszt naprawy wg nich przekraczał wartość auta czy jakoś tak i wypłacili różnicę czyli 2000 zl i znajomy se go wyklepał za 500 i ma auto ale równie dobrze mógł go wyrejestrować sprzedać na części a resztę oddać na złom i kupić coś innego. więc kolego korba23, czekaj na odszkodowanie resztę samochodu sprzedaj nawet po kawałku resztę na złom i będzie dobrze.
zając życie to dobrze na tym wyjdziesz
http://www.e-siedlce.com/index.php?id=13&c=205
ja się cieszę że ona mnie uratowała ta moja sienka a i tak coś podobnego kupię bo lubię je i właściwie mnie nigdy nie zawiodła
korba23, a jak kolo z golfa?? i czy sie komuś coś stało?? no to kolego miałeś szczęście. chyba trzeba je opić
5 osób w szpitalu a u mnie to zobaczymy dobrze to nie jest ale trzeba się cieszyć że dam rady siedzieć i jako tako chodzić
Kamciu86
20-11-2010, 15:41
o k..... :roll:
to Ty kolego zamiast (jak narazie) martwić się o zdrowie i dziękować Bogu za życie to Ty o aucie :zolta:
to z głupoty i muszę się czymś zająć
Ty lepiej kuruj się i ciesz się, że wyszliście cało.
Co do auta dostaniesz odszkodowanie. Wrak możesz sprzedać i odzyskać część pieniędzy zaś ubezpieczyciel wypłaci Ci należne odszkodowanie.
jak oglądam te zdjęcia to mnie ciarki przechodzą, niezły karambol. Mam nadzieję, że nikomu nic się nie stało. Samochód jak to mówią rzecz nabyta a zdrowie i życie...
korba23, no twój samochód to w sumie jeszcze mało ucierpiał ale z tego VW to mieli dużo szczęścia. znam ten ból bo sam w sierpniu i nie jest to nic miłego być uziemionym i obolałym. więc życzę szybkiego powrotu do zdrowia i do zobaczenia na mieście :D
korba23, o człowieku.....aleś miał farta :P
Często podróżując trasą K2 z W-wy do Białej to się zastanawiam ile to na niej wypadków się dzieje...a o TIRach leżących po rowach to nie wspomnę. Najlepsze jest to że to nikt nie przejmuje się co się dzieje na drogach na wschód od Warszawy, gdzie tak naprawdę to tam potrzeba autostrad :roll:
P.S To zielone to raczej nie jest VW a chyba Mercedes C-klasa sedan...tylko z wypadku to hatchback z tylną osią na tylnych siedzeniach wyszedł :P Generalnie - masakra :!:
no i po kłopocie nawet szybko rozliczyli szkodę . Tylko co teraz kupić sienkę czy coś innego z Fiata. Jestem zwolennikiem fiatów od lat tylko zeby te silniki nie były kolizyjne to byłoby Ok wszystko
polecam fiata linea. sam nad nim się zastanawiam :D
Cześć. korba23 skoro nie miałeś żadnych większych problemów z Fiacikiem to możesz pozostać przy tej marce. A co kupić to oczywiście zależy od grubości portfela. Osobiście w sienę bym już się nie pchał . Z podobnego rocznika to lepiej kupić mareę alby Bravkę .
[ Dodano: 2010-12-26, 10:31 ]
PS. Sorki za pogrubiony tekst jakoś nie spojrzałem jak pisałem Posta :)
Myślę o czymś nowszym do 15000 zł. Zawsze jako prywatne auto miałem fiata (od 1978r) i byłem zadowolony. W pracy od 10 lat jeżdżę fordami i też OK. Ja z tych co samochody na literę F. Reszta to "taczki" chyba że Francuz. Jeszcze chodzi mi po głowie motor bez pasków rozrządu bo z tym miałem zawsze problem z mojej winy.
To ja polecam Tobie kupienie autka tak do 12-13 tyś/zł a za pozostałe pieniądze wymienić rozrząd, płyny eksploatacyjne, hamulce i ewentualnie inne rzeczy które byłby do zrobienia. Kolejną rzeczą przy wyborze autka jest jego wielkość. Za kwotę do 13000zł będziesz mógł kupić sobie następcę sieny czyli Albeę ewentualnie Palio II ( jak dobrze poszukasz to kupisz autko z 2004-2005 roku :) ), Punto II ( 2003-2005 r) Pandę ( do 2006r.) lub trochę starszy model Maręę , Multiple ( do 2002r) . Wybór jest duży :)
jak bym miał kupować fiata to na pewno nie stilo. Autko bardzo mi sie podobało i podoba do dzisiaj szczególnie wersja 3d jak i kombi ale nie brałbym go z tego względu że jest aż za bardzo naszpikowany elektroniką i dużo kolegów na naszym forum ma z tym autkiem problemy więcej niż z jakimkolwiek innym fiatem. Oczywiście są to tylko moje prywatne spostrzeżenia i moja prywatna opinia. :)
dudu$, więc nie kupisz żadnego nowoczesnego auta? Wiesz, obecnie żaden samochód bez mocno rozbudowanej elektoniki się nie sprzeda. Chyba, że interesują cie chińczyki albo tata nano.
po prostu wydaje mi się że stilo jest dosyć awaryjnym autkiem i jest to spowodowane słabą elektronika tak samo jak w fordzie scorpio II generacji.
moim zdaniem pomimo tych drobnych problemów z elektryką stilo to jeden z najbardziej udanych egzemplarzy.
każde auto ma swoje słabe strony stilo akurat ma problemy z poduchami i innymi drobiazgami elektrycznymi ale technicznie z tego co czytałem godne polecenia.
dudu$, jest takie stare powiedzonko, ,,Jak dbasz to masz'' Osobiście mało miałem kontaktów z tym modelem ale większość opinii jest przesadzone. Przeanalizuj info zawarte na forum. Oczywiście nie będę próbował przekonywać, że nie masz racji ;)
Jelcyn nie zawsze to powiedzenie sie sprawdza. O swój poprzedni samochód jakim była siena 1.2 8v dbałem bardzo ( pierwsze normalne auto ipt.) Moja narzeczona ciągle mi mówiła że bardziej dbam o Sienkę niż o nią :) a nie było miesiąca żebym pare groszy w nia nie wkładał :sciana: Dodam jeszcze że autko kupiłem od pierwszego właściciela jakim był ojczym mojego szwagra więc autko było pewne i miało nie duży przebieg bo 95kkm.
właśnie myślałem o stilo bo nie moge znaleźć kombiaka a właściwie to by mi pasował palio2
sheriffnt
13-01-2011, 04:52
Witam
A kup sobie kolego diesla. fiatowskie diesle, takze te nowoczesne JTD nie sprawiają problemów, ja na dzień dzisiejszy juz nie kupiłbym benzyniaka, po kilku latach eksploatacji Tempry, a ostatni rok Palio widzę wyższosc (bezproblemowosc) "traktorków".
Zasięgałem kilkukrotnie opinii o Mareach czy Stilówkach JTD bo przymierzałem się do zakupu, cieszą niezłą opinią niedocenionych i dosc bezawaryjnych aut.
może to i dobry pomysł może jakieś opinie ?
tylko że w nowych silnikach diesla jest zastosowane dwu masowe kolo zamachowe a jak wiadomo koszty wymiany tego elementu + wymiana sprzęgła to minimum 1500zł w górę. Jednak wolałbym kupić sobie benzyniaka :)
w fiatowskim silniku diesla 1.3 (jak u mnie) jest koło jednomasowe, które raczej trudno jest zajechać (koszta więc dużo mniejsze :)). wadą jest to że jeśli się szuka autka za nie duże pieniądze to nie jest łatwo dostać samochodzik z tym silnikiem i czasem trzeba poczekać. choć z drugiej strony jeśli ktoś się na fiata nie upiera to jest dość duży wybór modeli gdyż ten silnik montowano oprócz fiata także m.in. w suzuki i u opla.
mnie ogólnie się fiaty nowe podobają szczególnie Bravo i Punto ale tak jak wcześniej pisałem nie stać mnie na takie autko i długooo nie będzie :(
sheriffnt
14-01-2011, 03:49
Witam
Własciwie przymierzałem się do zakupu czegoś wiekszego niz Palio, brałem pod uwagę Marea Weekend, Doblo lub Stilo Kombi, zrobiłem rozeznanie wśród modeli i silników, najbardziej polecanym był 1,9 JTD 110 KM, zdecydowanie trwalszy niż "zwykły" JTD 100.
Najbardziej leżała mi Marea, ze zględu na układ jezdny od Tipo/Tempra, moim zdaniem rewelacyjny, pieknie się prowadzi, Doblo duzo gorzej, ale jest trwały i auto pakowne, Stilo niestety był juz poza zasiegem finansowym.
Na Palio trafiłem raczej przypadkowo, nawet wcześniej nie wiedziałem że są z silnikami diesla. Z Palio jestem bardzo zadowlony, chociaż przy poczciwej Temprze jest hmmm... maluchem, ot takie PuntoI kombi, bagaznik bardzo pojemny, silnik nienajgorszy, chociaż jeszcze starszej generacji, tylko auto wąskie, fotele trudno ustawić pode mnie, i nie ma gdzie podziać lewej nogi :lol: no i cena, wyszło mi połowę Marei :)
Silników diesla nie ma się co obawiac, jesli nie są zajeżdżone to są praktycznie bezawaryjne, koszty regeneracji wtrysków i tak są niższe niz świece, kable, kopułki, etc
No i spalanie, diesel pali 6-7 litrów tańszego paliwa vs 8-12 litrów benzyny, nie mówiąc o tym ze diesel pali równiej - mniejsze róznice w spalaniu zimą/latem, miasto/trasa, ciężka noga/oszczędnie, z reguły spalanie jest podobne.
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.