Zobacz pełną wersję : Rozrusznik nie kręci-siada prąd
Witam
Problem mam następujący mor rozrusznik ostatnio "piszczał" przy kręceniu(tak jakby nie powracał po odpaleniu auta przez ok 1 sekundę)-czyli był w stanie agonalnym.
Ostatnio auto stało 2 tygodnie nie palone wiec akumulator zdechł-wiec po nocy ładowania podpinam go do Sieny, prąd jest, wszystko działa- ale jak zakręcę stacyjką to rozrusznik nie kręci i nagle prąd znika w aucie.Muszę wtedy wypiąć akumulator,podłączyć ponownie i wtedy znów wszystko działa,prąd jest..aż do próby odpalenia auta.
stad pytanie aby sie upewnić- czy rozrusznik padł i robi mi zwarcie przy probie krecenia?czy możne problem jakiś z alarmem po odłączeniu akumulatora?(jakieś odcięcie albo cóś?)
z góry dziękuje za pomoc
aha i jak najłatwiej sie dobrać do rozrusznika?gdzie go ukryli-pytam bo jeszcze nie wchodziłem pod.
auto to siena 1.6 hl
pewnie tuleje siadły nie da da rady go obrócić i staje dęba. rozrusznik masz zapewne z tyłu autka.
wyciągnij rozrusznik i zobacz w jakim stanie są tuleje komutator i szczotki. przed jego wymontowaniem polecam jeszcze odkręcenie przewodu prądowego przeczyszczenie jego oraz rozrusznika w miejscu jego przymocowania i ponownej próby. może to tylko zanieczyszczone łącze ale wątpliwa sprawa. no zacząłbym od tego co najłatwiejsze czyli czyszczenie stykow
peyter, nie wiem gdzie masz rozrusznik ale obstawiam że z przodu silnika za chłodnicą jak się myle to niech koledzy poprawią
padł ci rozrusznik a konkretnie to albo szczotki się przypaliły do wirnika, wirnik ma przebicie itp żeby to stwierdzić to i tak musisz go wyciągnąć i rozebrać inaczej się nie dowiesz
jak go wyciągniesz z auta to podłącz go na krótko będziesz wiedział czy działa jeśli tak to gdzie indziej leży przyczyna nie mocy
może masz w alarmie taką opcję, ale to niestety cieżko powiedzieć musisz poszukać gdzieś w instrukcji albo skontaktować się z poprzednim właścicielem. jeśli chodzi o rozrusznik to też może być jego przyczyna, przyjrzałbym się bendixowi i szczotką Dostęp z kanału na pewno go znajdziesz a jak wygląda to wyszukaj zdjęć na portalu aukcyjnym. pozdrawiam
ale jak zakręcę stacyjką to rozrusznik nie kręci i nagle prąd znika w aucie
to ewidentnie wina rozrusznika. alarm może odciąć paliwo ewentualnie możesz mieć magiczny przycisk ale jak ci siada przy kręceniu to to rozrusznik. zobacz czy nie masz śniedzi na przewodzie prądowym jak wygląda dobrze i jest czysty to rozbierz rozrusznik. stawiam na : tuleje, szczotki lub komutator.
może masz w alarmie taką opcję, ale moim zdaniem to nie gasły by kontrolki jak już to by tylko nie kręcił ja stawiam na przebicie w rozruszniku najlepiej jak byś miał znajomego z tym samym silnikiem i wziął na podmiankę sprawdzić czy wina leży po stronie rozrusznika
komutator = bendix ;-) jeśli chodzi o odcięcie prądu w aucie to też słyszałem o tym Paweł ;-)
bendix
zgrzytałby ewentualnie słychać byłoby tylko wystrzał z automatu a tu kolega mówi że cisza myślę że aż tak by się nie zatarł z dnia na dzień. podejrzewałbym jeszcze potrzaskaną obudowę alternatora i wtedy ona blokowałaby silnik. do sprawdzenia łatwe zdejmij pasek z alternatora i spróbuj pokręcić jeśli nie zauważysz objawów to znaczy że to alternator
też może i altek o tym nie pomyślałem ;-)
:dupa: "główka" pracuje ;D oby to jednak nie altek bo to kosztowne może być. u mnie ostatnio walnęła i już nie było co zbierać poszedł cały nowy.
koledzy dzięki wielkie za pomoc,tez podejrzewam rozrusznik.
Dzieki za tak szybkie i liczne odpowiedzi
pozdrawiam
dam znac jak go wypruje i napisze co zawiniło
peyter, sprawdź najpierw opcje z alternatorem ja to co roku przerabiam i objawy są podobne więc łatwiej jest zdjąć pasek niż najpierw zaczynać od wymontowywania rozrusznika
ok,mam to na uwadze, dzięki
to napisz potem jak poszło i co to było
na pych zapalił i działa bez problemu,klemy dobrze podopinane-przesmarowane wazeliną bez kwasową, wygląda że prąd jest,dopiero wieczorem pomierzę czy jest ładowanie ale rzaczej jest ok. wiec to na 90% rozrusznik, teraz pytanie czy kupic nowy?używkę?czy zregenerować?ponoć warto regenerować
kupic nowy to pewnie kosmiczna kasa ale nie wiem
używkę z tym bym nie ryzykował bo nie wiadomo czy nie kupisz takiego samego jak masz teraz albo gorszego
zregenerować na 100% polecam bo niewielkim nakładem możesz mieć nowy rozrusznik tylko że w starej obudowie
zregenerować uzależnione od zasobów portfela, oczywiście polecam nowy koszt do 350 zł powinien się zamknąć
niech wyjmie rozrusznik zobaczy co z nim
niech wyjmie rozrusznik zobaczy co z nim oczywiście, ale to była moja odpowiedz na zadane przez kolegę pytanie
na pych zapalił i działa bez problemu,klemy dobrze podopinane-przesmarowane wazeliną bez kwasową, wygląda że prąd jest,dopiero wieczorem pomierzę czy jest ładowanie ale rzaczej jest ok. wiec to na 90% rozrusznik, teraz pytanie czy kupic nowy?używkę?czy zregenerować?ponoć warto regenerować
:-)
ja bym się w regenerowane nie pchał bo z tym to jeszcze zdążysz. a myslę że jest w takim stanie że spokojnie go naprawisz. i zobacz czy dobrze przewody stykaja
Wymontowałem rozrusznik trafił do regeneracji dzisiaj. Wymieniają tuleje,bendix i mówią że bieżnia jest popękana-wiec tez wymienią.Bez rozrusznika auto na pych zapala ale świeci się kontrolka akumulatora/ładowania- czy to normalny objaw?
tak. bo na rozruszniku na śrubie łączone sa przewody. a mianowicie a aku idzie przewód na rozrusznik i dalej na alternator, one są pod jedną nakrętką na automacie rozrusznika. musisz wejść pod auto i wziąć śrubę z nakrętką jakąś krótka i skręcić je a następnie zaizolować co by zwarcia ni zrobiły
czyli tuleje i bedix [Paweł] obaj trafiliśmy
dziwi mnie to że komutator pęknięty jest.
to coś podejrzane jest
wiesz jeśli nie rozbierał sam, więc nie może teraz ocenić, czy ktoś chce go naciągnąć, czy rzeczywiście coś takiego miało miejsce. Ciekawe jaki koszt regeneracji.
no wydaje mi się właśnie że chcą go naciąć
Zregenerowałem rozrusznik tuleje były pokruszone, bendiks nie zawsze wracał(co bylo zauważalne przed naprawą) i bieżnia(komutator) był popękany .cała zabawa 200zł z czego 120 zł bendix(90 za część + 30 za robote sobie wzięli. gdyby nie bendix byloby 80 zł.i po porblemie.natomiast pojawił sie inny problem, ale to nie w tym temacie
cieszymy się z Kolegą Pawłem, że pomogliśmy.
Powered by vBulletin™ Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.