PDA

Zobacz pełną wersję : Pożegnanie z Fiatem



dudu$
09-10-2010, 21:49
Cześć koledzy z Forum. Dzisiaj pozbyłem się swojej Sienki. Jednak nie opuszczę naszego forum i dalej będę pomagał rozwiązywać problemy innych użytkowników. Niedługo pochwalę się nowym nabytkiem jednak nie fiatem. Pozdrawiam do usłyszenia ...

yacub
10-10-2010, 11:14
pozbyłes sie sienki - tzn sprzedałęs ? - i co bedzie nastepcą? pochwal sie - bo moja sienka stoi rozbita na parkingu i czeka na ocene :) wiec jak znam życie to nic z tego nie bedzie

dudu$
10-10-2010, 16:31
tak sprzedałem ją :) Teraz prawdopodobnie kupię sobie Toyotę Carinę 3 z silnikiem 2.0 Diesel od ojca mojego kumpla. Jak to nie wypali to poszukam Czegoś innego może seata, vw ewentualnie Fiata Brava ale bym musiał znaleźć super egzemplarz za nieduże pieniądze i w bardzo dobrym stanie.

ciril
10-10-2010, 18:43
coś mi się tu kłóci. mówisz iż chcesz mieć bardzo dobre auto za niewielkie pieniądze i że VW. w ty przypadku to samochodzik albo będzie stary i z mega przebiegiem, albo nie za małe pieniądze.

kowal
10-10-2010, 19:10
o nie, tylko nie Carina :x

dudu$
10-10-2010, 19:46
No niestety nie da się połączyć wszystkich moich wymogów dotyczących zakupum nowego autka ale nie raz można naprawdę kupić bardzo dobre auto za niewielkie pieniądze. VW chyba bym sobie odpuścił pod tym względem ze golfy które jeżdżą po naszym kraju to trupy a passaty są drogie i na dodatek maja wielo wachaczowe zawieszenie które często siada. Do fiata się zraziłem prze moją siene. Jakby fiaty były mniej awaryjne to z chęcią kupiłbym sobie bravę 1.2 lub 1.6 16v lub maryśke weekend 1.6 16v bo bardzo mi się podobają :) Kowal a dlaczego nie Carine ? Ta która chce kupić jest sprowadzana 2 lata temu z Holandii i w Polsce ma jednego właściciela , ojca mojego kumpla z którym kiedyś pijałem wódkę wiec wiem że nie sprzeda mi trupa . Poza tym jest to osoba która ma wykształcenie mechaniczne , jest człowiekiem który dba o swoje auta ( pamiętam wszystkie jego samochody z okresu 13 lat) każde było w bardzo dobrym stanie a na dodatek jest kierownikiem sekcji napraw samochodów osobowych w Wojsku (gdzie moja siena również była serwisowana :) ) wiec jak coś mu nie pasowało to od razu wjazd na warsztat i kompletny przegląd :) Oczywiście jak Carina odmówiła by mi posłuszeństwa to miałbym zagwarantowany wjazd na warsztat i naprawe .

kowal
10-10-2010, 21:12
Jakby fiaty były mniej awaryjne to z chęcią kupiłbym sobie bravę 1.2mój ojciec miał kilka lat temu Bravę 1.2 - samochód zrobił ładny przebieg, ojciec dbał tylko o optykę (samochód do końca wyglądał jak nowy) a mechaniką się nie przejmował... przez cały okres użytkowania (4 lata) poza olejami i filtrami został wymieniony jeden ogranicznik drzwi, nic poza tym - samochód w moim mniemaniu kompletnie bezawaryjny :) kiedy go sprzedawaliśmy nadal był w perfekcyjnym stanie technicznym - wydechy, sprzęgło, amortyzatory itp. itd. nie dawały nawet najmniejszych symptomów, że niedługo muszą zostać wymienione (przy sprzedaży 83000km)
z czystym sumieniem polecam ten samochód i mogę już w tej chwili powiedzieć, że będzie to mój następny samochód :)


Kowal a dlaczego nie Carine ?cofniesz się rocznikowo to raz... wiem, że Siena do najpięknieszych nie należy, ale Carina to już w ogóle inna epoka ;D po prostu rzadko spotyka się tak pospolite wozidło... przy tym samochodzie nawet Uno staje się ciekawe :)

dudu$
10-10-2010, 21:30
Dla mnie w tej chwili nie ważny jest rocznik czy też wygląd a trwałość i bezawaryjność. Przed kupnem mojego pierwszego normalnego auta ( sieny) kierowałem się tym że autko młode z małym przebiegiem słabej (fiat, daewoo) marki jest o niebo lepsze niż auto stare , lepszej marki ( VW, Seat, Toyota, Mercedes) z większym przebiegiem. I co mi z tego wyszło ? Kupiłem sienę z 1999 roku od rodziców szwagra z przebiegiem 95kkm która była garażowana i przez te ponad 1,5 roku włożyłem w nią prawie 10 tyś/zł a porównując do mojego kumpla który kupił sobie starego passata B3 z 1993 roku przebiegiem 285kkm z nowa instalacją gazową , sportowym zawieszeniem, nowymi alufelgami i oponami za 5 tyś/zł i przez okres 1,5 roku włożył w niego z 1000zł to ja jestem w plecy ponad 9tyś/ zł. na dodatek ja sieną zrobiłem ok 25kkm a on z 60kkm. Więc teraz dochodzę do wniosku że nie liczy się wiek auta tylko jego wykonanie i trwałość części a niestety fiat takich nie produkuje a szkoda. A poza Tym Toyota Carina E ( a nie 3 jak wcześniej pisałem mój błąd :) ) jest ładniejsza od takiej sieny .

ubek
10-10-2010, 22:59
Ja nie wiem co Wy macie za auta, czy też pecha do samochodów....

Temprę miałem przez dwa lata i poza płynami klockami etc nie dołożyłem więcej niż 500 zł.
Obecnie na stałe pod domem stoją mi 2x Ducato ( 10 i Maxi ) i też są bez awaryjne....
Znam wiele osób które mają fiaty i cieszą się z jazdy a nie napraw.

Można kupić fiata i nie narzekać, można kupić VW i narzekać... bo to kwestia jak i co się kupuje.

dudu$
10-10-2010, 23:03
ubek no może i masz trochę racji ale powiedz mi dlaczego np. w sienie z silnikiem 1.2 8v siada skrzynia biegów jak i UPG. Dużo na temat tych usterek jest w internecie jak i na naszym forum. nie są to pojedyncze sztuka tylko masa takich awarii.

ubek
10-10-2010, 23:08
dudu$, nie mnie to oceniać - przyznam się że sjeny jako takiej nie znam - nie miałem przyjemności nawet jechać :)

Ale zaryzykuję stwierdzenie że gdybyś zamiast Hieny :D kupił jakąś dobrze utrzymaną Temprę to pozostały by Ci fajne wspomnienia po F. i podobnie jak ja myślałbyś ponownie o zakupie Fiacika zamiast jakiegoś japońca.

dudu$
10-10-2010, 23:23
możliwe Tempra / Tipo były dosyć wytrzymałymi autkami. jakbym miał kupować fiata to tak jak wyżej pisałem Bravę albo Mareę Weekend ale patrząc na ilość postów o usterkach na naszym forum dotyczących owych modeli to sobie odpuściłem.

starling
11-10-2010, 09:05
dlaczego np. w sienie z silnikiem 1.2 8v siada skrzynia biegów jak i UPG. Dużo na temat tych usterek jest w internecie jak i na naszym forum. nie są to pojedyncze sztuka tylko masa takich awarii.

Nie generalizuj problemu. Każda marka ma typowe usterki w swoich modelach. W silniku 1.2 UPG zazwyczaj pada po przegrzaniu silnika spowodowanym zacięciem termostatu, zatarciem wentylatora lub zbyt niskim poziomem płynu - trzeba w tym modelu bardziej zwracać uwagę na wskaźnik temperatury.
Skrzynie raczej ulegają uszkodzeniu po przez niewłaściwą eksploatację lub przy jeździe bez oleju czy też ze zuzytym olejem - między bajki włolżyć należy teorie, że oleju w skrzyni się nie zmienia....

Mam sienę 1,4 z przebiegiem 140tys.km (rocznik 98)... i co było robione przy niej:
- 2 razy alternator - po założeniu osłony własnej roboty spokój od 50tys.km
- tarcze przód i ostatnio bębny oraz przewody i tłoczki hamulcowe (komplet tył)
- komplet amortyzatorów - nie ciekły ale przy tym przebiegu wydawało się to wskazane;
- chłodnica - niepotrzebnie bo wyciek był z czujnika;
- pompa wody - niepotrzebnie bo piszczał napinacz paska alternatora - wina mechanika, który źle zdiagnozował źródło hałasu.

Reszta wymian to czynności typowo eksploatacyjne. Blacha trzyma się nadspodziewanie dobrze - ostatnio robiłem pierwsze zaprawki na rantach błotników. Co zaskakujące: mimo fatalnych dróg w zawieszeniu nie było kompletnie nic nie robione - cisza... nic nie puka i nie stuka. Na gazie przejechane 110tys.km i poza kilkoma regulacjami i wymianami filtrów nie ma żadnych problemów. To mój 2-gi fiat - wcześniej był 125p, z którego też byłem zadowolony. Teraz kupiłem fabrycznie nowy - w rachubę wchodził tylko fiat. Siena pozostała w rodzinie i dalej spisuje się świetnie...

kowal
11-10-2010, 18:41
po założeniu osłony własnej roboty spokój od 50tys.kmmógłbyś się pochwalić jak to wygląda ? bo też bym zrobił :)

dudu$
11-10-2010, 23:18
i dzisiaj zakupiłem ową Carinę :) Silniczek 2.0 D porównywalny jest do silnika 1.2 w sienie. Jutro jak będę miał więcej czasu to wrzucę jakieś zdjęcia.

starling
12-10-2010, 08:31
po założeniu osłony własnej roboty spokój od 50tys.kmmógłbyś się pochwalić jak to wygląda ? bo też bym zrobił :)

Osłonę zrobiłem z kawałka linoeum - czyli wykładziny PCV. Nie wygląda to profesjonalnie - po prostu druciarnia ;) - ale jak dotąd spełnia swoją rolę. Wymiar osłony zbliżony do formatu kartki A3. Od strony kabiny osłona przymocowana jest za pomocą drutów do mocowań w nadwoziu, a zdrugiej strony do mocowania alternatora... tak, że osłonięty jest całkowicie od dołu.

GRZEH
16-10-2010, 22:34
Osłonę zrobiłem z kawałka linoeum - czyli wykładziny PCV. Nie wygląda to profesjonalnie - po prostu druciarnia ;)

Ja w swojej sienie 1,4 zrobiłem osłone z blachy aluminiowej gr 3mm
problem w tym że nie miałem ją jak zamocować i siedzi tylko na jednej śrubie
co prowadzi do drgań przy prędkości powyżej 80km/godz. Ostatnio sprawdzałem
i pomimo że odstep pomiędzy nią a aku jest około1,5cm to i tak kurcze
jakaś plamka zabrudzenia była.

Może zrób jakieś fotki Twojej osłony, mocowań i wstaw na forum?

starling
17-10-2010, 04:45
Może zrób jakieś fotki Twojej osłony, mocowań i wstaw na forum?

Wstyd byłoby coś takiego pokazywać na poważnym forum - tak jak pisałem druciarnia ;)

dereza
17-10-2010, 17:15
ja tez sprzedalem siene dzis przed chwila i juz fiata nie kupie kazdy samochod ma wady ale mam tez mile wspomnienia z tym fiatem jak i zle wiec nie bede narzekac wazne ze sprzedany po 3 miesiacach wystawiania do anonse fiaty maja cos w sobie jak to wloskie samochody ale siena wiem ze jest nie dla mnie juz predzej bravo lub brava i tez bede zagladal na to forum bo jest tu sympatycznie i zawsze pomoc dzieki za wszystkie pomoce jak cos to jeszcze bede pytac w przyszlosci :)

GRZEH
17-10-2010, 19:33
może Wam pozostawały jakieś części..? :)

dudu$
17-10-2010, 19:55
mi zostały używane ale sprawne : Silniczek krokowy, silniczek krokowy do instalacji gazowej II generacji, czujnik temperatury czarny trzy-pinowy, termostat, lampa tylna lewa ( lekko peknięta ale przegląd przechodzi auto ), cewki zapłonowe i z tego co pamiętam to KWN firmy sentech z przebiegiem 10kkm.

kowal
17-10-2010, 20:22
czujnik temperatury czarny trzy-pinowy, termostatten czujnik jest od wskaźnika temperatury ? czy obie części pasują do 1.2 ? jeśli odpowiedzi na oba pytania brzmią "tak" to poproszę na PW ceny z wysyłką :)

dereza
17-10-2010, 21:26
mi zostaly przerywacz kierunkowskazow ale to popsuty do wyrzucenia kable WN ale to tez do wyrzucenia jedynie świece się do czegoś nadają bo nie są takie złe jeszcze firmowe lancia,fiat NGK wszystko co sie popsulo i nie nadawalo to sie wyrzuca to smieci te rzeczy tez wywalic musze bo niepotrzebne ale swiece to jeszcze nie wiem niepotrzebnie wymienialem ale coz lepiej wymienic i spokoj czyli nic mi nie zostalo
co do kabli WN to muszę pochwalić firmę JANMOR naprawdę dobre przewody u mnie ani razu nie bylo strzalu ani problemow i ludzie maja bardzo dobra opinie o tej firmie nigdy problemow ludzie robia po tyle tysiecy km i bezproblemowo ale niestety poszly z fiatem w swiat

dudu$
17-10-2010, 22:19
kowal jest to czujnik wkręcany w blok czy tez głowicę zaraz za cewkami . W sumie to nie wiem czy jest od wskaźnika temperatury???? ale chyba tak ponieważ w mojej sienie były tylko 2 czujniki ten o którym mowa i ten w chłodnicy który miał za zadanie włączać wentylator. Czy będzie pasował do Twojego bolidu to trzeba zobaczyć ponieważ mimo że ty i ja mieliśmy/ mamy motor 1.2 to były w nich dwa rodzaje czujników: dwu-pinowy i tzry-pinowy . Cena Nawet się nie zastanawiałem ale pewnie koszt przesyłki wyniesie więcej niż towar. Sprawdź najpierw jaki Ty masz ten czujnik i wtedy będziemy myśleć ok ???

kowal
17-10-2010, 23:23
tylko przede wszystkim fajnie by było gdyby pokazywał odpowiednio połowę skali na nagrzanym silniku a nie 1/4 - bo taki to już mam :D spoko, sprawdzę i pogadamy !

dudu$
18-10-2010, 00:11
ja gdzieś czytałem że nie jest to wina czujnika tylko czegoś z tyłu zegarów. U mnie w sienie na starym czujniku który sprzedaje jak i nowym który sprzedałem w aucie temperatura załączania wentylatora na desce wynosiła jakieś 5 mm przed połową skali.

kowal
18-10-2010, 11:00
temperatura załączania wentylatora na desce wynosiła jakieś 5 mm przed połową skali.tak jak u mnie