PDA

Zobacz pełną wersję : Dopalacze



KamyK
04-10-2010, 14:57
Jak w temacie, co o tym wszystkim myślicie?

seth
04-10-2010, 15:10
ja uważam że nie potrzebnie robia tyle szumu. gnoje biorą po paręnaście tabletek i potem maja pretensje. niech jeszcze browarnie zamykają bo młodzież sie upija. a gdzie sa rodzice że nie widza tego że ich dzieci sa nad wyraz pobudzone. dla mnie to wina dzieciaków i rodzin a nie tego że ktos ma sklep z tym. bo ile lat już to funkcjonuje i nic dopiero teraz dzieciaki wymyśliły że to daje w lep

ciril
04-10-2010, 19:24
Robią głupią nagonkę podczas gdy pozostała, "cywilizowana" część UE idzie w dokładnie przeciwną stronę.

A efekt tego taki iż kolejne środki są delegalizowane i w efekcie rynek wypuszczane są nowe >niesprawdzone< rzeczy. Czyli efekt odwrotny do zamierzonego. O ile ochrona naszego zdrowia jest celem tych tłumoków.

blondas
04-10-2010, 20:54
jestem ortodoksem w tym temacie...
kupowanie tego szajsu to jak szukanie miłościw burdelu.
jestem za totalnym zamknięciem wszystkich takich sklepów ale nie podoba mi się jak państwo polskie traktuje LEGALNIE działające firmy które płacą wielomilionowe podatki...
najpierw zezwolili im handlować a teraz ich gnębią za to co robią legalnie...
ręce opadają :!:

seth
04-10-2010, 21:06
ale te środki nie są szkodliwe jak są używane w granicach rozsądku i kawe można przedawkować i nikt nie zabroni sprzedawania kawy. ile osob umiera od alkoholu i co?? i dalej jest sprzedawany wydaje mi się że to chodzi o to żeby rząd mógł pokazać jaki jest wspaniały i dba o nas, a tak na prawde tylko szkodzi

ciril
04-10-2010, 21:19
Blondasie ... cóż obecnie (od soboty) w całym kraju trwa akcja zamykania Dopalaczy.
http://www.mmwarszawa.pl/9940/2010/10/2/zamykaja-wszystkie-sklepy-z-dopalaczami?category=news
Tylko tu powinniśmy być konsekwentni i najpierw zdelegalizować, a potem pozamykać sklepy alkoholowe i kioski z papierosami (przypominam: wszystko to są narkotyki, w dodatku mocno uzależniające).
.

miszko
04-10-2010, 21:56
Jestem zdania, że jeśli ktoś chce się truć to niech się truje. Ludzie palą - ok, ich zdrowie ich płuca. Piją alkohol bez umiaru - ich wątroba.
Każdy decyduje o tym co robi. Ile ludzi ginie od zupełnie innych rzeczy, a taka nagonka przypomina trochę praktyki Kaczyńskiego.

Jak chce się to każdy znajdzie dystrybutora czy to legalnie czy nie.

Jestem za to zdania, że powinny być pewne ograniczenia i ludzie powinni mieć świadomość co po zażyciu może im grozić. Ale to ich wybór czy to chce zażyć czy nie.

blondas
04-10-2010, 22:03
http://wiadomosci.wp.pl/kat,123154,title,23-letni-krol-dopalaczy-o-swoich-klientach-to-debile%21,wid,12722884,wiadomosc_prasa.html

nie ma dla mnie lepszego epilogu w tym temacie

Nomis
04-10-2010, 22:25
Blondasie ... cóż obecnie (od soboty) w całym kraju trwa akcja zamykania Dopalaczy.
http://www.mmwarszawa.pl/9940/2010/10/2/zamykaja-wszystkie-sklepy-z-dopalaczami?category=news
Tylko tu powinniśmy być konsekwentni i najpierw zdelegalizować, a potem pozamykać sklepy alkoholowe i kioski z papierosami (przypominam: wszystko to są narkotyki, w dodatku mocno uzależniające).
.
Nie masz Kolego racji. Kawa ,alkohol czy tytoń oczywiście uzależnia ale nie w tak krótkim czasie jak dopalacze :sciana: Ponadto jest bezsporne że zachowanie człowieka po w/w używkach jest zupełnie inne niż po dopalaczach. Inną sprawą pozostaje dyskusja że KTOŚ doprowadził do sytuacji aby te dopalacze były sprzedawane ZGODNIE Z PRAWEM.

ciril
04-10-2010, 22:38
czym się różni zachowanie pijanego od osoby po tzw. "zażyciu" (pomijając specyfikę poszczególnych rzeczy)? czy jeśli pijanemu strzeli do głowy by prowadzić samochód to spowoduje mniej szkód?
ja nie twierdzę iż są to rzeczy dobre, twierdzę tylko iż obecna polityka państwa wobec narkotyków i uzależnionych nie służy społeczeństwu, a raczej zbieraniu punktów u wyborców przez polityków.

blondas
04-10-2010, 23:16
pijąc nałogowo kawę, paląc dwie paczki fajek dziennie, 2 lub 10 razy się upijając nie zejdziesz z tego świata ... oczywiście te używki stosowane nałogowo dłużej uzależniają ale dopalacze to substancje mające w swoim składzie nawet środki do nawozu roślin więc porównanie nie jest na miejscu :)

KrzychuB
05-10-2010, 12:55
blondas, zgadzam się z Tobą. Jestem za całkowitą tego likwidacją.

Wyobraźcie sobie, macie małe dziecko w szkole które nie ma za bardzo o tym pojęcia. Idzie i kupuje.....A potem Wy idziecie i kupujecie kwiaty i znicze na cmentarz :!: :!: :!: To jest moje zdanie, nie musi to Wam pasowac. Ja będę robił wszystko co można, żeby moje dziecko wchodząc w taki wiek, miało jasno w głowie poukładane.

blondas
05-10-2010, 13:41
Nie wiem o co chodzi ale dziś młodzi ludzie są mniej odporni na życie...
Kiedyś bici gnębieni poniewierani żyjący w komunie wychodzili na ludzi...dziś żyją w dużo lepszej rzeczywistości polityczno społecznej bez kompa, dopalaczy, internetu i komórek załamują się, potrzebują pomocy psychologa a jak jej nie otrzymają się załamują lądują w rynsztoku...
nie chce generalizować że kiedyś było lepiej bo to nie prawda ale jak sobie porównam czas gdy ja miałem 15 lat i jak dziś patrzę na mojego 17 letniego syna co wyprawia i jak reaguje na otaczającą go rzeczywistość to martwię się co będzie odwalał mój drugi niespełna 4 letni syn...
pewnie dostanie kosza od dziewczyny i pocieszenie znajdzie w jakimś szajsie dla ludzi słabych co nie potrafią życia przejść w sposób inny niż ze znieczuleniem...

KamyK
05-10-2010, 14:27
Moim zdaniem wszystko jest dla ludzi... ale dla ludzi rozsądnych, a dzieci(młodzież) raczej ową cechą nie są zbyt dostatecznie obdarzone. Sam swego czasu (dobrych kilka lat temu) miałem do czynienia z tym, czy owym, spróbowałem, zobaczyłem jak jest i doszedłem do wniosku, że wolę sobie strzelić kilka piwek, a nie "raczyć" się jakimiś wynalazkami. Może to dlatego, że żadne problemy nie są w stanie mnie złamać, a świat jest dla mnie wystarczająco kolorowy i nie widzę potrzeby jeszcze bardziej go "ubarwiać".

Ja będę robił wszystko co można, żeby moje dziecko wchodząc w taki wiek, miało jasno w głowie poukładane. Moi rodzice, widocznie też to zrobili, tak, czy siak, udało im się.

Gnojki jeden z drugim "nażrą" się Tajfunów i innych gu**en i im palma bije, albo nie bije i myślą, że jak wezmą jeszcze jedną/dwie to będzie lepiej... a tu skucha... i ląduje taki jeden z drugim idiota w szpitalu.

ciril
05-10-2010, 18:52
nie uważacie iż sama delegalizacja nie jest trochę zamieceniem problemu pod dywan? i jak ktoś znajdzie sobie dilera to tam będzie taki cacy towar?

seth
05-10-2010, 18:56
dopalacze nie są złe źli są rodzice którzy nie rozmawiają z dziećmi i nie wiedzą co się z nimi dzieje a czy przypadkiem te używki nie mają wprowadzonego pułapu wiekowego tak ja alkohol czy papierosy??

KrzychuB
05-10-2010, 19:54
seth67, może i maja pułap wieku, ale czy zawsze widzisz że w sklepie sprzedawca kontroluje dowod :?:

seth
05-10-2010, 20:01
KrzychuB, ale to teraz w takim razie nie jest problem z używkami a z nieodpowiedzialnością ludzką. ile juz istniej zabił alkohol i fajki i nic więc nie przesadzajmy. a żeby było zabawniej z tym państwo walczy a wprowadzają w życie ustawe zezwalającą na posiadanie do użytku własnego lekkie narkotyki czy to jest logiczne.

blondas
05-10-2010, 20:13
skoro ludzie nie są odpowiedzialni to państwo powinno byc za swych obywateli odpowiedzialne delegalizując ten syf... a leczenie ofiar z czyich idzie podatków?

seth
05-10-2010, 20:19
nie przesadzajmy tak się państwo o nas troszczy że sami zarabiają dziesiątki tysięcy i jakoś się nie przejmują biednymi ludźmi więc nie mówmy tu o tym jak to nasze państwo o nas dba bo to fikcja. moim zdaniem to co robią to mydlenie oczu, chcą odwrócić uwagę o tego co stało się 10 kwietnia bo zobaczcie Klich zaczął głośno mówić o nieprawidłowościach to raptem zmiana tematu na dopalacze to żałosne jest. dopalacze nie są dobre ale nie bardziej szkodliwe jak alkohol papierosy czy miękkie narkotyki

Nomis
05-10-2010, 21:21
seth 67 nie zgadzam się z Tobą . Dopalacze to nic innego jak legalnie wprowadzony na rynek narkotyk. Powinien zostać zlikwidowany. Oczywiście można dyskutować o odpowiedzialności ludzi którzy go kupują ( bo z założenia nieletnim się nie sprzedaje podobnie jak papierosy czy alkohol , jednak zawsze znajdzie się taki sprzedawca lub starszy kolega który kupi. Problem z osobami uzależnionymi od dopalaczy jest podobny jak z alkoholikami. Zaczyna się od jednego niewinnego piwka, potem wódeczki ( przecież to tylko flaszeczka na glowę co drugi dzień) i.t.d ...
W konsekwencji zaczyna cierpieć rodzina ( żona,dzieci) bo kasa idzie na... Potem wyrzucają z pracy bo idąc rano do roboty już myślisz ile wypijesz, potem tracisz pracę i zaczynasz kombinować ( nie chcę pisać kraść!!!) chociaż "na małpeczkę".
Nie ukradniesz to poszukasz"sponsora" albo zrobisz dziesionę. I tak wygląda codzienne życie. Żona dawno odeszła wyrzucając cię z domu , dzieci odwracają głowę na ulicy a dotychczasowi znajomi omijają łukiem unikając smrodu jaki się ciągnie za mieszkającym na ulicy. Przesadzam? Nie,Nie,Nie !!!! Wiem co piszę. Tak straciłem kilku kolegów ( ostatni zamarzł na murku poprzedniej zimy - jeszcze śniegu nie było).
Więcej, moja siostra pracuje na Oddziale Uzależnień Szpitala Miejskiego w ...
A dopalacze ... co najmniej dwa razy lepiej i szybciej. ( Nie wspominam już o kondycji fizycznej młodych ludzi, czy psychicznej jak wspomniał kol.blondas- kto robi teraz badania lekarskie ; kiedyś jak pamiętacie na Komisji Lekarskiej WKU wychodziły na jaw np: wady serca czy nadciśnienie - a przecież był chłop jak dąb!!! A przebiegł 100m i ten najchudszy wciągał go nosem). Państwo powinno dbać o obywatela i chronić go przed wszelakimi zagrożeniami. Począwszy od ścigania handlem dopalaczami po horrendalne kary sprzedającym lub udostępniającym używki nieletnim. A że temat jest bardzo medialny to i faktycznie Tragedia z 10 Kwietnia wydaje się odsunięta na bok. Na szczęście seth 67 mamy argument w ręku. Karta do głosowania.

KamyK
05-10-2010, 22:22
Panowie, a jak nie było dopalaczy, to co? myślicie, że klienci tych sklepów gdzie i w co się zaopatrywali? Jak ktoś będzie chciał, to znajdzie się ktoś inny który sprzeda, to czego potrzeba. Podejrzewam, że jakieś 70% amatorów dopalaczy, przed ich wprowadzeniem do obrotu, kupowało inne rzeczy, z innych źródeł i na pewno nie były to "używki" bezpieczniejsze i mniej uzależniające, wręcz przeciwnie.

blondas
06-10-2010, 00:04
to może państwo powinno zalegalizować wszystkie narkotyki... do budrzetu nagle wpłynęlo by wiele miliardów pln i spoko...
przecież nikt nikogo do niczego nie zmusza...kto bierze jego wybór...
co do 10 kwietnia może nie mieszajmy wątków... :D

k66
06-10-2010, 08:09
Rozmowa zacna i ciekawa ale mam wrazenie, ze przeslizgneliscie sie po temacie ostatnich dni. :) To nie jest problem czy dopalacze sa zdrowe czy nie i czy sa lepsze od wódy czy fajek. Tylko jak sie ma interwencja panstwa (rekami policji i sanepidu) do ustawy o swobodzie gospodarczej :P
Tak sie sklada, ze akurat pracuje w sanepidzie i widze jak to tu od srodka wyglada. Ta kacja to "Fuszera 2010" w trakcie ktorej zlamano wszystkie zasady dokonywania kontroli. Posypaly sie juz odwolania do Głównego inspektora i zaraz te sklepy pootwieraja ... mało tego koles pojdzie do sadu i wygra grube miliony od skarbu panstwa i my wszyscy za to zaplacimy.

Ale jast kampania wyborcza do samorzadu i bylo otwarcie "partii" Palikota wiec trzeba bylo czyms to przykryc i temat jak znalazl. Wspolny wróg ofiary wsrod dzieci.
Kij z tym, ze w wyniku niewlsciwego stosowania lekow powszechniedostepnych bez recepty ginie rocznie 3000 osob - tak tak kurna 3 k rocznie !!! I co pozamykac apteki? A jak by sie ktos nawpierdzielal proszku do prania to co ? Zamknac wszytskie drogerie i markety ?

Podstawa do obalenia akcji rzadu bedzie taka - nie ma udowodnionego udzialu dopalaczy w zgonach tych ludzi z ostatnich dnoi. Z tego co juz podawali wczoraj to wszystkie tre osoby dawno mialy jakies problemy albo z alkoholem albo z psychika. A jak nie ma takiej ekspertyzy to na jakiej podstawie głowny insoektor zastosowal paragraf 27 o zagrozeniu zycia?? ... i klops

blondas
06-10-2010, 09:38
To nie jest problem czy dopalacze sa zdrowe czy nie i czy sa lepsze od wódy czy fajek. Tylko jak sie ma interwencja panstwa (rekami policji i sanepidu) do ustawy o swobodzie gospodarczej
to jest sedno sprawy... też uważam że przegięli pałę

nie ma udowodnionego udzialu dopalaczy w zgonach tych ludzi z ostatnich dnoi.
na jakiej podstawie kolega takie wnioski wysnuł? TV?? bo ja bym poczekał co powiedzą wyniki testów tyksokologicznych których wyniki przychodzą zwykle 2 tygodnie po sekcji zwłok...
tre osoby dawno mialy jakies problemy albo z alkoholem albo z psychika
podejżewam że 99% osób wchodzących do takiego sklepu ma takowe problemy ze wskazaniem na psychike..
na jakiej podstawie głowny insoektor zastosowal paragraf 27 o zagrozeniu zycia?? .
może dlatego że ostatnio coraz więcej osób ginie po użyciu??
jedno jest pewne ...im większa burza medialna nad dopalaczami tym większa ciekawość młodych i jeszcze durnych ludzi oraz reklama dla sprzedających :roll:

k66
06-10-2010, 11:54
nie ma udowodnionego udzialu dopalaczy w zgonach tych ludzi z ostatnich dni.
na jakiej podstawie kolega takie wnioski wysnuł? TV?? bo ja bym poczekał co powiedzą wyniki testów tyksokologicznych których wyniki przychodzą zwykle 2 tygodnie po sekcji zwłok...

To sie bedzie cignelo jak smród w gaciach bosmana po fasoli :) Pracuje w labo i wiem co mowie - tego ci nikt nie zbada juz zreszta byly takie proby i jak sie skonczyly ...
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8461810,Zadne_laboratorium_nie_chcialo_bad ac_dopalaczy.html

To po pierwsze a po drugie to juz czytalem, ze policja i prokuratura przyznaja, ze nie maja zadnych dowodow na to, ze zgon byl w wyniku zazycia dopalaczy.

Nawet jezli (hipotetycznie) sekcja wykaze, ze w organizmie byly jakies tam ilosci tego zwiazku z dopalacza to ... no wlasnie co ? To nie znaczy, ze ona wywolala zgon, bo jak by mnie teraz wzieli na sekcje to by znalazli pewnie sporo nikotyny, kofeiny, tauryny i moze jeszcze jakies paracetamole :) Ale czy od tego sie przekrecilem?
A nawet jezeli tak ... to nie sa produkty do spozycia wiec nie mzoan miec do producenta pretensji, ze ktos to stosuje niezgodnie z zastosowaniem.

Takie same napisy sa na rozpuszczalniku w Castoramie czy na denaturacie w spozywczym. I co jak sie ktos zatruje denturatem to minister Kopacz robi akcje "blue koniak" ?
Jeszcze sie wszycy zrzucimy na ta akcje zobaczycie ... znam ta instytucje od kilku lat i nie sadze, zeby byla w stanie nawet jedno dzialanie wykonac dobrze - zawsze wszystko jest od dupy strony.

ciril
06-10-2010, 16:06
podejżewam że 99% osób wchodzących do takiego sklepu ma takowe problemy ze wskazaniem na psychike.. podejrzewam iż są i tu tacy. nie będę wskazywał palcem


na jakiej podstawie głowny insoektor zastosowal paragraf 27 o zagrozeniu zycia?? .
może dlatego że ostatnio coraz więcej osób ginie po użyciu?? zgoda. z jednym ale: delegalizacja kolejnych rzeczy skutkuje wprowadzeniem nowych, niesprawdzonych, co tylko pogarsza sytuację.

jedno jest pewne ...im większa burza medialna nad dopalaczami tym większa ciekawość młodych i jeszcze durnych ludzi oraz reklama dla sprzedających :roll: a tu muszę ci rację przyznać.

seth
06-10-2010, 19:33
państwo chce zalegalizować miękkie narkotyki to czemu nie dopalacze. jeśli ktoś ich będzie używał z głową to nic mu się nie stanie. nie każdy kto pije piwo jest alkoholikiem nie każdy który chce się pobudzić musi być uzależniony. i jak lolega powiedział i ja zresztą po części też to mydlenie oczu i kampania wyborcza. robią to żeby nam zamydlić oczy że coś robią. moim zdaniem te środki nie są złe tylko ludzie ( głównie młodzież) głupi bo nie umieją z tego korzystać.
ja nie lubie piwa ale casem kieliszka się machnie dla zdrowia naturalnie :D ale jak ktos ma ochotę na pobudzę w inny sposób to po co mu bronić niech sobie walnie coś innego ale jak ma wszystko w głowie po kolei to weźmie jedną tabletkę i starczy mu a nie całą garść. bo nie wiem czy wiecie i witaminę c można przedawkować i być poważnie chorym. proste jak drut mamy nieodpowiedzialną młodzież gdyż rodzice i dorośli z ich otoczenia są gówno warci sorry za wyrażenie ale robię wśród młodzieży i ich opiekunów to wiem.

blondas
06-10-2010, 22:12
proponuję sondę
1. jestem za delegalizacją dopalaczy
2. jestem przeciwny delegalizacji dopalaczy
3. Polska reprezentacja w piłkę nożną będzie mistrzem świata na mundialu w brazylii

KrzychuB
06-10-2010, 22:36
ankieta dodana :) na pierwszej stronie :)

blondas
06-10-2010, 22:40
a że tak skromnie zapytam jak się w niej głosuje gdyż nigdzie nie widzę guziczka do głosowania :lol: :lol: :lol: :lol:

KrzychuB
06-10-2010, 22:50
blondas, serio czy sobie jaja robisz :?: :P

blondas
07-10-2010, 09:10
serio serio! po otwarciu tematu mam już wyniki co by wskazywało że głosowałem a nie zrobiłem tego :zolta:

k66
07-10-2010, 09:16
no nieda sie glosowac to fakt - jest wynik ankiety i tyle (nota bene jeden glos tylko)

KrzychuB
07-10-2010, 11:37
Zrobiłem temat osobny z samą ankietą tu link http://fiatforum.com.pl/topics24/ankieta-do-tematu-o-dopalaczach-vt5402.htm#43728 Tam tylko glosujcie bez pisania. :)

KrzychuB
07-10-2010, 15:24
Dobra nie robie tych ankiet bo coś to nie trybi. Myślę że to żadna tajemnica żeby każdy napisał w tym temacie za czym jest ;)

Hipo
11-10-2010, 21:12
Ja sobie pozwole wstrącić swoje dwa grosze

- handlujący tymi specyfikami zawdzięczają świetną i darmową reklamę mediom które jak zwykle szukają taniej sensacji i z igły robią widły, a zanim tym się zaczęli zajmować to kto wogóle słyszał o jakichś dopalaczach ?

- handlujący tymi specyfikami zawdzięczają państwu polskiemu furtkę w ustawowym bublu " o przeciwdziałaniu narkomanii". Sami wymyśli jakieś pierdoły, towary kolekcjonerkie i inne głupoty w ustawie a później dziwią się że ktoś to obszedł bokiem i udają wielkie oburzenie.

Finał tej całej akcji wg mnie bedzie taki że przeproszą jeszcze tego łebka od dopalaczy za bezprawne zamknięcie sklepów i jeszcze odszkodowanie zapłacą ze skrabu państwa.

lukq
11-10-2010, 22:59
tak jak pisze Hipo, do tego odtworzy coś nowego o zmienionej nazwie z podobnymi specyfikami i dalej będzie śmiał się państwu w twarz.

seth
11-10-2010, 23:04
bo tak będzie i tyle. a kto za to zapłaci?? oczywiście zwykły szary Kowalski który i tak dostaje cały czas po dupie id państwa

blondas
11-10-2010, 23:16
sprzedawania pewnych substancji nigdy nie zabronią gdyż są używane w przemyśle

Hipo
12-10-2010, 08:15
Oczywiście że nie zabronią, ponadto sam zainteresowany co bedzie chciał to i tak do tych specyfików dotrze, niezależnie czy w sklepie, czy też u jakiegoś dilera za rogiem koło śmietnika.

seth
12-10-2010, 11:12
to może lepiej w sklepie gdzie będzie to w jakis sposób kontrolowane pod względem skłądu niż bóg wie co i z czy mieszane u takiego dilera.

k66
12-10-2010, 13:53
sprzedawania pewnych substancji nigdy nie zabronią gdyż są używane w przemyśle

No tak ale zwykle takie niepewne substancje sa na liscie tzw prekursowro narkotykow i zakup ich nawet do celow przemyslowych czy laboratoryjnych jest obwarowaby roznymi pozwoleniami itd. Ostatnio kupowalismy bezwodnik kw. octowego ... ile z tym bylo papierow :/
Problem to wpuszczenie legalnie do obrotu. Ale juz widze jak obchodza ustawe. Zakazem maja byc objete substancje, ktore nie byly regulowane innymi roporzadzeniami. No to robimy zmywacz do paznokci z substancja psychoaktywna i np. izpropanolem zamiast acetonu. To ze nie zmywa on lakieru to inna sprawa ale mozna go wypic i jest faza. NA tej zasadzie zawsz da sie wpuscic jakis syf na rynek - a teraz w dobie internetu i marketingu szeptanego zareklamowanie takich wynalazkow nie jest trudne. Przyklad trywialny - mentos i cola ... kto o tym nie slyszal :) albo : ... ale urwal !

ciril
12-10-2010, 19:07
wiecie jak zamknąć dopalacze? legalizując konopie - serio. bodajże wczoraj aresztowano na 48h gościa który wniósł do sejmu konopie (człowiek z misją), który jak twierdzi iż ma umowę z właścicielem dopalaczy - jak zalegalizują marihuanę to ten zamyka dopalacze.

seth
12-10-2010, 19:15
ciril, jakiś tydzień temu w TVN'ie koleś z ministerstwa czegoś tam mówił że będzie w sejmie głosowanie nad ustawą o legalizacji miękkich narkotyków. a dokładniej to upierał się z redaktorem że to nie jest legalizacja tylko pozwolenie na posiadanie miękkich narkotyków na własny użytek

ciril
12-10-2010, 19:29
nie czasem coś takiego iż jak cię złapią to to prokurator będzie decydować czy wysunąć oskarżenie czy nie? może i jakieś głosowanie będzie, ale zapewne i tak to tylko będzie pic pod publiczkę.

seth
12-10-2010, 19:31
nie nie to było właśnie odnośnie możliwości posiadania tego na własny użytek.

ciril
12-10-2010, 19:33
wierzysz że coś takiego u nas wejdzie? ja nie.

seth
12-10-2010, 20:06
a ja tak. to posrany kraj i zapewne tak zrobią

k66
12-10-2010, 21:44
A ja pozwoe sobie wysunac moja smiala teorie. Akcja dopalacz to efekt lobbingu grup przstepczych handlujacych narkotykami ato dlatego, ze spadly im dramatycznie obroty. Wiec pocigneli za sznurki w sejmie i zaraz sie wziei za koszenie konkurencji .... a w parze do tego idzie projet zlagodzenia posiadania narktykow na wlasny uzytek.
Czyli co to oznacza.... wypad z dopalaczami my tu sprzedajemy porchy i to nasza kasa !!

blondas
12-10-2010, 21:50
:lol: :lol: :lol: :lol:
dobre!
dopalacze to nie konkurencja... to zalegalizowana sprzedaż :)

seth
13-10-2010, 15:34
a ja się jednak zgodzę z kolegą K66

k66
13-10-2010, 21:20
ojj zabulimy za to słono :

http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/458072,krol_dopalaczy_nie_popelnil_przestepstwa.ht ml

seth
13-10-2010, 22:13
i bardzo dobrze powinien iść do sądu wygrać pare milionów i tyle. wtedy nasze państwo nauczy się że nie należy niczego robić pod publikę a niestety tak jest zawsze a zapłacimy za to my