bzzykus
15-09-2010, 18:49
witam, posiadam Fiata Bravo 1.2 16v 99.
Mam następujący problem, mianowicie nie działa mi tylna lewa lampa, niestety nie jestem w stanie określić od kiedy, zauważyłem te zjawisko dzisiejszego ranka. Oczywiście podjerzewałem przepalenie się żarówki/ek, niebezpodstawnie, 2 z 3 pozycyjnych były przepalone, więc zakupiłem nowe i po włączeniu... o dziwo nic, lampa nie działa, nie tylko pozycyjne, ale wszystkie żarówki nie świecą.
Tego samego ranka, zanim znalazłem ową usterkę, zaniepokoił mnie fakt iż "podświetlenie" od zegarów, prędkościomierza itd. całkowicie wysiadło, założyłem iż żarówki mi się przepaliły, nie chcąc rozkręcać całego samochodu nie wymieniłem ich. Jednakże podświetlenie od świateł drogowych,kierunkowskazów i elektronicznego-przebiegu działa, wcześniej wysiadło mi też od ręcznego podświetlenie, aczkolwiek przy uruchamianiu silnika migała ta ikonka(ręcznego) po czym się wyłączała. Teraz nie mam całego podświetlenie prócz kierunkowskazów, drogowych oraz wyświetlacza przebiegu.
Dzień wcześniej wymieniałem zapalniczkę która nie działała(CB nie dostawało prądu),
oczywiście po wymianie nic, następnie zajrzałem na forum i wymieniłem bezpiecznik C2P ponieważ był spalony, o dziwo zapalniczka działa, aczkolwiek nowy bezpiecznik się przepalił, co nie wpłynęło na działanie zapalniczki.
Z deszczu pod rynnę, czy może być odpowiedzialny za lampe i podświetlenie liczników jakiś inny bezpiecznik?
Czy lampy obie są podłączane do jednego bezpiecznika, czy awaria jednej świadczy o problemie na "kablu" instalacji lampy?
Jest ktoś w stanie podrzucić pomysł co może być nie tak jak powinno?
Mam następujący problem, mianowicie nie działa mi tylna lewa lampa, niestety nie jestem w stanie określić od kiedy, zauważyłem te zjawisko dzisiejszego ranka. Oczywiście podjerzewałem przepalenie się żarówki/ek, niebezpodstawnie, 2 z 3 pozycyjnych były przepalone, więc zakupiłem nowe i po włączeniu... o dziwo nic, lampa nie działa, nie tylko pozycyjne, ale wszystkie żarówki nie świecą.
Tego samego ranka, zanim znalazłem ową usterkę, zaniepokoił mnie fakt iż "podświetlenie" od zegarów, prędkościomierza itd. całkowicie wysiadło, założyłem iż żarówki mi się przepaliły, nie chcąc rozkręcać całego samochodu nie wymieniłem ich. Jednakże podświetlenie od świateł drogowych,kierunkowskazów i elektronicznego-przebiegu działa, wcześniej wysiadło mi też od ręcznego podświetlenie, aczkolwiek przy uruchamianiu silnika migała ta ikonka(ręcznego) po czym się wyłączała. Teraz nie mam całego podświetlenie prócz kierunkowskazów, drogowych oraz wyświetlacza przebiegu.
Dzień wcześniej wymieniałem zapalniczkę która nie działała(CB nie dostawało prądu),
oczywiście po wymianie nic, następnie zajrzałem na forum i wymieniłem bezpiecznik C2P ponieważ był spalony, o dziwo zapalniczka działa, aczkolwiek nowy bezpiecznik się przepalił, co nie wpłynęło na działanie zapalniczki.
Z deszczu pod rynnę, czy może być odpowiedzialny za lampe i podświetlenie liczników jakiś inny bezpiecznik?
Czy lampy obie są podłączane do jednego bezpiecznika, czy awaria jednej świadczy o problemie na "kablu" instalacji lampy?
Jest ktoś w stanie podrzucić pomysł co może być nie tak jak powinno?