PDA

Zobacz pełną wersję : Co myślicie o podniesieniu podatków?



bombel
30-07-2010, 22:42
Dość popularna jest ostatnio informacja dotycząca podniesienia podatków. Najbardziej rozpowszechniony jest punkt, w którym zapisana jest podwyżka podatku VAT o 1%.. Wszystko w celu załatania dziury budżetowej. Ma ktoś jakieś pomysły na alternatywne rozwiązania sytuacji? Chciałbym poznać Wasze zdanie na ten temat..

Karel
30-07-2010, 23:40
Jakby miało być samo podniesienie vatu o 1% to jeszcze nie tak źle, coś tam zawsze do budżetu wpłynie, a różnica niewielka, ale niestety podejrzewam, że na tym się nie skończy. Myślę, że powinni zacząć od tej swojej administracji, żeby zaoszczędzić.

KamyK
31-07-2010, 00:09
Może to zabrzmi banalnie, ale opodatkował bym kler, zalegalizował=opodatkował prostytucję i zwiększył płace minimalne o min 30%... wiem, wiem, niedorzeczne, ale warte przemyślenia.

Karel
31-07-2010, 00:30
KamyK, pomysły dobre, ale w tym kraju niemożliwe do zrealizowania. Nawet jeśli opodatkowano by kler to pole do oszustw byłoby wielkie, a jaka wrzawa by po tym wybuchła...

KamyK
31-07-2010, 11:26
Karel, wiem,że nie realne, bo połowa dysydentów, to zatwardziali katole, dla których proboszcz to świętość i nie można go ruszyć, bo się obrazi jeszcze, a prostytutki, najlepiej było by zlikwidować.

ciril
31-07-2010, 17:59
Jakby miało być samo podniesienie vatu o 1% to jeszcze nie tak źle, coś tam zawsze do budżetu wpłynie, a różnica niewielka, ale niestety podejrzewam no nie taka mała. pandę 4x4 cenią na ok 40.000 bez podatków (jest w ofercie dla firm). 1% to 400pln. za to to mam komplet nowych oponek do mojej Pandy. weź pod uwagę że vat masz praktycznie we wszystkim.

zalegalizował=opodatkował prostytucję i zwiększył płace minimalne o min 30%... wiem, wiem, niedorzeczne, ale warte przemyślenia. no i z konopiami by coś zrobić na wzór Holandii ... czy choćby Czech. zarabia się nie tylko na podatkach ale i na odciążonych więzieniach, sądownictwie i policji, które mają mniej pracy.

a inne, bardziej realne alternatywy ... cóż zagranica, albo jedna dobrze wycelowana rakieta.

seth
01-08-2010, 10:39
a ja jednak bym obciął diety o połowe i jak ktoś powiedział już kler opodatkować i założyć im kasy fiskalne bo za pogrzeb biorą 1000 zł to trochę jest przegięcie. a swoją drogą to gdzieś czytałem że w którymś państwie posłowie nie maja diet itp a żyją z tego gdzie pracują. i to jest uczciwe dlaczego mamy pracować na posła który zarabia parędziesiąt tyś miesięcznie

Kamciu86
01-08-2010, 10:55
zamiast podnosić podatki mogliby swoje pensje poucinać o 70% to dziura w budżecie załatałaby się w 3 miesiące już

KamyK
01-08-2010, 13:39
no i z konopiami by coś zrobić na wzór Holandii ... czy choćby Czech. zarabia się nie tylko na podatkach ale i na odciążonych więzieniach, sądownictwie i policji, które mają mniej pracy.
Co do tego, to myślę identycznie, ale to przecież NARKOTYKI!!! jak to... NARKOTYKI sprzedawać legalnie???
Nic nie poradzimy, nasz kraj jest jeszcze "sto lat za murzynami".
seth67, też dobrze gada

a swoją drogą to gdzieś czytałem że w którymś państwie posłowie nie maja diet itp a żyją z tego gdzie pracują
A większość, ma takie majątki, żę nie musi pracować, a reszta ma takie firmy... że nie muszą pracować, a Ci którzy nie mają innych dochodów, to by się za robotę wzięli.


P.S My to ponarzekać zawsze musimy, jak to na Polaka przystało ;D

Hipo
01-08-2010, 21:19
Obciąć p- osłom pensje o 70%, administracje odchudzić o 50% i zostane zaraz tyle kasy ze jeszcze nadwyżka w budżecie będzie.

Karel
01-08-2010, 21:29
Hipo, obciął byś sobie pensje o 70%? Wątpię, żeby posłowie to zaakceptowali. Swoją drogą jakaś partia mogła by rzucić coś takiego pod publiczkę i podczas głosowania większość by i tak to odrzuciła, my chcieliśmy, oni nie. Podobno mają jakieś wytyczne zaciskania pasa w administracji, ale niestety dyrektorzy dostają premie, a cierpią zwykli pracownicy.

bombel
01-08-2010, 22:00
pomysly w wiekszosci pokrywaja sie z moimi. legalizacja marihuany (wylacznie, a nie innego chemicznego gowna) i wprowadzenie legalnych uslug seksualnych byloby nie tylko obfitym zrodlem pieniazkow, ktore wplywalyby do budzetu, ale faktycznie bardzo odciazylyby policje, sady, wiezienia etc.. a moze ktos ma bardziej realne do spelnienia pomysly? ;)

Hipo
02-08-2010, 06:57
Karel, w normalnym kraju w zasadzie nie mogłaby wogóle zaistnieć taka sytuacja że "wybrańcy ludu" biorą taką kasę za nic. Bo ich praca to jest nic, może kilku na całe to stado baranów zależy na zrobieniu czegoś dla kraju, pozostali robią dobrze dla siebie. A za wszystko jak zwykle ma zapłacić podatnik, a ja się pytam z jakiej racji niby szuka się pieniędzy w naszych kieszeniach ? takie cuda Tusk nam obiecywał to niech ich teraz dokona.

KamyK
02-08-2010, 08:22
w normalnym kraju w zasadzie nie mogłaby wogóle zaistnieć taka sytuacja że "wybrańcy ludu" biorą taką kasę za nic
Niech sobie biorą, z tym że, niech "Lud wybierający" zarabia tyle, żeby to tak w oczy nie kuło, że ktoś bierze pięć razy więcej kasy, za damski ch**j.

k66
11-08-2010, 18:01
Ten 1% VATu to kij ale podnosza na zywnosc nieprzetworzona i to plus ten vat to juz jest pare % a jedza wszyscy i wszyscy dostana po dupach.
Ekonomista nie jestem ale z historii lat ostatnich mozna zauwazyc, ze jak sie podnosi wszelkie podatki i akcyzy to obroty maleja i suma sumarum wpada mniej kasy niz mialo byc.
Nie wiem czy pamietacie jak z 10 lat temu obnizyli akcyze na wódke ? 0,5 kosztowalo wtedy ze 30 zł i szkoda bylo to sie pilo jakies przemycane wynalazki jak nie ze slowacji to z ukrainy.
Jak obnizyli akcyze to obroty ze sprzedazy sie podwoily.
I cos czyje, ze tym razem tez tak bedzie.

seth
11-08-2010, 22:40
obyś miał racje bo najbardziej szkoda tych naprawdę biednych emerytów. i tych co naprawdę ledwo koniec z końcem wiążą

morris
12-08-2010, 16:47
szczerze mówiac, to wg mnie w ogóle tego nie odczujemy. Jak zmniejszyli progi podatku dochodowego z 19% do 18% i podnieśli próg pieniężny na przejście do kolejnych poziomów podatkowych, to dało się to odczuć? Ja nie odczułem w ogóle, a ulga niby była. Tak samo 1% więcej VATu nic nie zmieni. Jeśli ktoś wódkę za 30 zł kupuje, to i za 30,50 też kupi.

k66
12-08-2010, 18:06
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Uwaga-kierowcy-podwyzka-VAT-uderzy-Was-po-blotnikach-2191261.html

Hipo
14-08-2010, 07:34
morris, tylko dlaczego mam do tej wódki dodawać te 0,50PLN ? owszem my tego bardzo nie odczujemy ale nieudolni rządzący w ten sposów uzyskają sporą ilość pieniędzy.

ciril
14-08-2010, 08:32
czy tak całkiem nie odczujemy - pewien nie jestem. ten podatek jest we wszystkim. towary usługi, żywność także (pośrednio - poprzez wzrost kosztów produkcji i transportu, m.in. paliwa). trzeba by policzyć dobrze.

k66
15-08-2010, 22:49
to bedzie szersze mieszane w srawkach podatkowyych - po pierwsze od stycznia ma byc zakas odliczania vatu id samocgodow z kratka i paliwa nanie a to juz bije po kieszeni
kolejne zieny stawek beda dotyczyc podatku przy skupie zwierzat zywych
itd itd O połowę mają być ścięte zasiłki pogrzebowe itd

czif
03-09-2010, 23:47
W Polsce jest jeden zasadniczy problem 80% wydatków budrzetu państwa to wydatki sztywne.

Trzeba zlikwidować wszelkie dotacje, ulgi oraz przywileje, wtedy bez problemu obniży sie podatki i budrzet państwa się zamknie.

Trzeba skończyć z dotowaniem kolei, górnictwa, wczesniejszych emerytur, oraz zlikwidowac krus.

Jestem za modelem amerykańskim, państwo nic ci nie dotuje, sam się o wszystko troszczysz

blondas
04-09-2010, 00:05
Trzeba zlikwidować wszelkie dotacje, ulgi oraz przywileje, wtedy bez problemu obniży sie podatki i budrzet państwa się zamknie.
to jest właśnie to...co prawda nie wszelkie ale sporo bym polikwidował...
ale ja nie o tym chciałem...
od 13 lat prowadzę swoją firmę i dopiero od niedawna zacząłem poza jej prowadzeniem interesować się skąd się to i owo bierze...
nie ma tu co narzekać na kolene rządy bo każdy obiecuje i nie dotrzymuje bo tak było jest i zawsze będzie...
czy wy wiecie dlaczego nasz kraj się obronił tak dobrze od szalejącego kryzysu i jako jedyny miał zielone wskażniki PKB??
bo my mamy naprawdę bardzo dużą szarą strefę a to ona tak naprawdę w dobie kryzysu napędza gospodarkę dając jej konsumpcję...
konsumpcja=Vat czyli dochód pośredni do skarbu państwa...
co ja sądzę o podwyżce podatku?
Tak... jestem ZA...
dlaczego?
bo to odważna decyzja ratująca zaprzepaszczone szanse gdy była koniunktura w czasie której się tylko konsumowało i udawało że walczy z korupcją...
teraz musimy za to zapłacić i uważam to za dobrą decyzję mimo iż tak naprawdę wszystko zdrożeje nawet jeśłi nie zdrożeje :)

ciril
04-09-2010, 10:35
oraz zlikwidowac krus. chyba ZUS. akurat krus ma dużo lepsze wyniki i lepiej funkcjonuje.

blondas
04-09-2010, 14:45
likwidacja krusu wywołała by 3 wojnę światową zapewne :)

ciril
04-09-2010, 17:05
też bym się zdenerwował jak by mi prawie 3 krotnie podnieśli składkę. bo pewnie ZUS nie pokwapił by się by zrobić inną, mniejszą składkę dla rolników (choć faktem jest iż nie tylko rolnicy są w krusie). i efekt byłby taki iż sporo osób przeszło by do szarej strefy a ZUS dalej by jechał na deficycie finansowym.

ps. do tej pory prawie pół roku pracowaliśmy na państwo (ktoś policzył że gdzieś do połowy czerwca) teraz będzie zauważalnie ponad.

ps1. ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii (art.62) kosztruje podatników 80mln zł

ps2. potem my płacimy podatki a i tak wiele się nie zmienia i sporo idzie na aparat represji i kontroli (policja, urzędy). jak by się unia (i teraz euro) nie dokładała to by na drogach po staremu by był ser dziurdamer. a tak to przynajmniej nie wszędzie jest.

czif
06-09-2010, 22:39
KRUS jest dotowany przez państwo, więc jest taką sama pomyłką jak ZUS.
ZUS nie można zlikwidować w końcu kto będzie płacił ci emeryturę ( pomijam kwestię ,że jest źle zarządzany )

Większość Polaków zapomniała co to jest procent składany i nie wie ,że 1% wzrost VATu spowoduje o wiele większy skok cen.

Irytuje mnie fakt ,wciskania ludziom kitu ,że podwyżkę nikt nie odczuje i to wszystko jest dla naszego dobra. Rząd dobrze wie ,że w dobie kryzysu obniża się podatki , aby stymulować gospodarkę.

Podwyżka podatków służy do schładzania gospodarki, tylko nas już sie nie da bardziej schłodzić.

Ostatnio czytałem świetnie zestawienie ekonomistów jak VAT spowoduje podwyżkę rat kredytów za mieszkanie.
( wzrost VAT-u = wzrost cen = wzrost inflacji = wzrost kosztu kredytu )

Pozdrawiam i współczuje tym co maja kredyty na mieszkanie

Hipo
15-09-2010, 09:40
Panowie Zusu czy Krusu nie trzeba ruszać, tylko odchudzić do stanu jaki był powiedzmy w 93roku. Jak u mnie w mieście, kiedy ojciec zaczynał działalność na własny rachunek to ZUS zajmował jeden pokój i pracowały tam dwie kobiety. Dziś ZUS to olbrzymi 3 piętrowy gmach, marmurowe posadzki ... dębowe meble ... brakuje jeszcze złotych klamek i porcelanowych sedesów. Podobnie rzecz ma się z pozostałymi instytucjami, kiedyś starostwo + US + sanepid + pogotowie mieściły się w jednym 2 pietrowym budnynku.

Stan na dziś wygląda tak że starostwo przejęło całość i jeszcze zagospodarowało poddasze więc jakby 3 piętra, skarbówka zajęła potężny biurowiec dawnych zakładów mięsnych, sanepid ma swój budynek, pogotowie wykopali do szpitala. Ogólnie administracja wzrosła o jakieś 500% albo lepiej. A moje miasteczko liczy zaledwie 40 tyś mieszkańców.

W skali kraju takie przeładowanie adminstracji na wszelkich szczeblach od gmin po urzędy marszałkowskie powoduje niesamowity wypływ kasy z budżetu państwa.


Według mnie to podnoszenie podatków i likwidowanie przywilejów mija się z celem, to jest ratunek na krótką mete i zamknięte koło, większy podatek = droższy produkt = mniejszy popyt = mniejsza produkcja = ostatecznie mniejsze wpływy do budżetu. Tylko nie wiem dlaczego rządzący uparcie nie chcą tego zauważyć wreszcie ?

blondas
15-09-2010, 11:00
kiedyś starostwo + US + sanepid + pogotowie mieściły się w jednym 2 pietrowym budnynku.
kiedyś w Twoim mieście było zarejstrowanych 10 firm a teraz zapewnie jest 10 000 stąd ten rozrost...
inna sprawa że często przesadny

Hipo
17-09-2010, 08:11
Owszem liczba działalności gospodarczych wzrosła diametralnie, ale kiedyś do zusu niosło się kwitek z przelewu składki pokazać i to było wszystko, później sobie wymyślili deklaracje i już trzeba ludzi do przekładania makulatury. Podobnie w innych instytucjach. A w efekcie tego mamy sztucznie napompowaną administrację do niebotycznych rozmiarów, a ta administracja przejada cięzkie pieniądze za nic w zasadzie.

bombel
18-09-2010, 22:05
krotko i konkretnie. wszystko co jest zwiazane z organizacja pogrzebu ma nienaturalna cene. prosty przyklad- zarobek zakladu pogrzebowego na jednej trumnie to minimum (!) 300%, powtorze- zarobek. kwota takiego zasilku to ponad 6300 zl (i tak ostatnio obnizony, a nie podniesiony) o okolo 200 zl. zasilek jest wyplacany przez odpowiedniego ubezpieczyciela (ZUS, KRUS, WBE itd). z tego co slyszalem od poczatku przyszlego roku ma to juz byc 'zaledwie' 3500 zl. sprawa kolejna to tzw 'becikowe'. ja wychodze z zalozenia, ze jezeli decydujesz sie na dziecko to jestes w stanie zapewnic mu odpowiedni byt. tego typu dotacje (wg mnie) wspomagaja szeroko rozumiana patologie. daze do tego, iz panstwo ponosi szereg calkowicie zbednych wydatkow, majacych na celu pozorne polepszenie bytu statystycznego Polaka. na zakonczenie dodam, ze ostatnio za chleb zwykly krojony zaplacilem 3 zl 20 gr..