tomxx
18-07-2010, 13:24
Witam
fiat siena 1.4 el 1997 rok
samochód jeździł ostatni raz tydzień temu, jeździł ojciec..
po tygodniu stania lewdo zakręcił
stwierdziłem walnięty aku naładowałem
rano następnego dnia próbuje odpalić i nic;/
ledwo kręci, z kabli nie pali, kluczyk zapasowy nic...
odpala tak jak by próbował z aku odpalić pomijając coś i wrzucając napięcie i moc na silnik pomijając rozrusznik...jak kręci to jest powolny odgłos tarcia pasków i takie metaliczne ocieranie(może gary)
jakie są objawy wpadnięcia pierścienia w gar?
fiat siena 1.4 el 1997 rok
samochód jeździł ostatni raz tydzień temu, jeździł ojciec..
po tygodniu stania lewdo zakręcił
stwierdziłem walnięty aku naładowałem
rano następnego dnia próbuje odpalić i nic;/
ledwo kręci, z kabli nie pali, kluczyk zapasowy nic...
odpala tak jak by próbował z aku odpalić pomijając coś i wrzucając napięcie i moc na silnik pomijając rozrusznik...jak kręci to jest powolny odgłos tarcia pasków i takie metaliczne ocieranie(może gary)
jakie są objawy wpadnięcia pierścienia w gar?