PDA

Zobacz pełną wersję : Stukanie w silniku, ciężki 1-wszy bieg itd. (Siena 1.2)



kowal
09-07-2010, 15:02
W sumie słyszałem to od początku, ale się tym nie przejmowałem, teraz przejmuję się tym coraz bardziej... mam trzy problemy z czego jeden wyskoczył dopiero dziś.

1. W silniku na wolnych obrotach coś dziwnie stuka (dzwonienie jakby młotkiem o blok silnika) w okolicy łączenia skrzyni z silnikiem... jak doda się choćby troszeczkę gazu to problem znika :? nie wiem czy kojarzycie, ale dźwięk taki jakby ktoś próbował ruszyć z za małymi obrotami, silnik brzmi wtedy trochę jak diesel. Próbowałem się wsłuchać ale nie potrafię tego dokładnie zlokalizować :( właśnie coś jakby w okolicy łącznenia silnika ze skrzynią, okolice modułu zapłonowego ? poza tym pod pokrywą zaworową słychać lekkie klekotanie - nie jakieś głośne i nieprzyjemne, ale jest - czy to norma ?

2. Linka pedału sprzęgła już w sumie od dawna nadaje się do wymiany, pedał chodzi dosyć ciężko, trzeba go mocno przycisnąć aby bez problemu zmienić bieg... często zdarzało się, że mimo tego kiedy chciałem wbić bieg wsteczny było słychać zgrzyt :?
Wczoraj samochód zrobił tylko trasę 3km - bez problemu. Dziś pojechałem do miasta, obróciłem jeden sklep, było wszystko w porządku... w drodze do następnego przepuściłem kogoś na pasach i zaczęły być schody :? 1-wszy bieg wchodził z takim oporem, że na początku myślałem, że już go w ogóle nie mam, drugi stawiał mniej oporów, ale mimo to nie było tak lekko jak pół godziny wcześniej :| postawiłem samochód, odpoczął z 30 minut... na początku lekki opór na jedynce, później im dalej tym ciężej :x pozostałe biegi wchodzą normalnie, przed chwilą byłem po dłuższej przerwie w samochodzie, nie odpalałem silnika ale po wysprzęgleniu biegi chodzą jak przez masło... teraz na chwilę odpaliłem żeby podjechać 2m pod garaż i jedynka wchodzi poprawnie... nie jak masło, ale tak jak było jeszcze np. wczoraj.

3. w sumie zauważyłem to przed chwilą... z lewej strony silnika, na dole jest duże koło zębate które napędza alternator (koło jak się domyślam od wału) - wygląda jakby było źle przykręcone :| nie wiem jak to wytłumaczyć, ale nie drga na boki tylko... coś jakby hulaj hop, wiecie o co chodzi ;D nie jest to jakieś mocne, ale widać na pierwszy rzut oka, że jest coś nie tak - tam chyba nie ma tłumika drgań ? jeśli nie ma to co się dzieje ? bo zaczynam się bać o wał...

Poza tym silnik chodzi ekstra... ma moc, pali malutko, ładnie wkręca się na obroty, nie jest zmulony...

[ Dodano: 2010-07-09, 16:52 ]
co do skrzyni - w tej chwili jestem po jeździe próbnej po mieście i wszystko działa jak na margarynie Kasi :|

dudu$
09-07-2010, 18:18
Cześć. Co do pierwszego i drugiego problemu to według mnie masz sprzęgło do wymiany. A co do drugiego problemu to nie mam zielonego pojęcia. Sprawdzałeś czy nie jest poluzowane? może wystarczy dokręcić a jak nie to w niewyjaśniony sposób się scentrowało i pewnie będzie trzeba wymienić koło pasowe na nowe .To są moje sugestie więc mogę się mylić .[/code]

lukq
09-07-2010, 21:55
często zdarzało się, że mimo tego kiedy chciałem wbić bieg wsteczny było słychać zgrzyt przytrzymaj chwilę wciśnięte sprzęgło i wtedy po upływie około 2-3 sek. spróbuj dopiero wbić bieg ;-)
jeśli chodzi o pierwszy bieg może synchronizatory, może nie do końca Ci wysprzęgla , spr. dokładnie tą linkę.

trzeci problem- brak pomysłu.

kowal
10-07-2010, 21:09
co do problemu 3 - to nie drga koło pasowe tylko ta zębatka obok niego przed którą jest czujnik - samo koło pasowe i pas chodzi równiutko :idea:

Co do sprzęgła / skrzyni... trochę osób nastraszyło mnie, że to niby synchronizator i zaczynam się bać bo to chyba duże koszta :? tylko z drugiej strony problem by chyba nie znikał w czasie kiedy silnik i skrzynia nie są nagrzane ? ehh...

waho.
10-07-2010, 22:06
AutoDoktor, wymień olej w skrzyni na początek, u mnie po tym zabiegu jest poprawa, ale ja miałem/mam problemy z 1-szym biegiem. Co do wstecznego to norma, że zgrzyta.

kowal
10-07-2010, 22:46
AutoDoktor, wymień olej w skrzyni na początek, u mnie po tym zabiegu jest poprawa, ale ja miałem/mam problemy z 1-szym biegiem. Co do wstecznego to norma, że zgrzyta.no ja właśnie z pierwszym mam problem...

jaki olej wlać ?

lukq
10-07-2010, 23:11
mobila np

waho.
10-07-2010, 23:42
jaki olej wlać ?
Taki jak powinien być jeśli chodzi o lepkość (75w/90 syntetyczny), marka nie jest ważna.

lukq
10-07-2010, 23:43
no to że chyba 75w/90 to oczywiste ... myślałem, pytanie brzmiało jakby o markę ;>

kowal
11-07-2010, 00:48
chodziło i o markę i o rodzaj :) czyli Mobil 75w/90... Sam sobie poradzę ? jak rozumiem odkręcam korek wlewu i spustowy, wylewam olej, zakręcam korek spustowy i zalewam skrzynię, nic więcej ? aha, ile tego oleju wlać ?

lukq
11-07-2010, 10:04
masz korek przelewowy, według mnie spr, najpierw jaki jest ten olej, jeśli nie jest to prawie "masło" olej jest normalnej barwy i lepkości to ja bym dolał [tak robiłem u siebie] tylko. Wydaję mi się, że jest podobnie jak u mnie więc będziesz musiał mieć wielką strzykawkę ;-), żeby wlać, bo korek przelewowy jest z boku.
jeśli się mylę, proszę o poprawienie postu.

kowal
11-07-2010, 22:42
dziś zauważyłem, że kiedy samochód stoi a ja wcisnę sprzęgło to słychać takie jakby... mlaskanie - jak puszczę sprzęgło, ustaje. A to stukanie tak jakby w dieslu tylko wtedy kiedy samochód stoi na wzniesienu, lub na bardzo nierównym terenie - kiedy samochód stoi na prostym, równym terenie nie ma tego dźwięku.
Dziś zrobiłem kilkanaście km w tym upale po mieście i nic, wszystko działa idealnie, biegi wchodzą jak po maśle... kumpel tylko twierdzi, że ślizga mi się sprzęgło - może to faktycznie wina zużytego sprzęgła i linki a nie synchronizatora :) oby, bo jeśli to synchronizator to nie opłaca mi się chyba w to bawić... we wtorek jadę do mechanika, niech on się wypowie :idea:

waho.
11-07-2010, 22:44
To mlaskanie to prędzej wina łożyska przy docisku sprzęgła lub wyrobionego słoneczka na docisku, zwłaszcza że ustaje jak wyłączysz sprzęgło.

lukq
12-07-2010, 16:53
stawiam na łożysko przy docisku.

kowal
12-07-2010, 19:17
stawiam na łożysko przy docisku.no to już i tak kupię komplet... tarcza, docisk i łożysko... no, linkę jeszcze :) na razie jeżdżę, w żadne trasy puki co się nie wybieram przez najbliższe dwa miesiące - bo chyba nic się większego nie stanie ?

waho.
12-07-2010, 19:24
Najwyżej łożysko wpadnie w docisk i nie zmienisz biegu bez wyłączenia silnika albo odpowiednich umiejętności, takich jakie mieli starzy kierowcy starów, gdzie biegi nie były synchronizowane ;)

termi38
11-04-2011, 22:45
Witam
Mam problem podobny jak pierwszy problem kolegi Kowala.
Tak samo u mnie coś stuka i nie mogę tego dokładnie zlokalizować.
nagranie (http://www.termi.cba.pl/voice002.wav)
Stuka na niskich obrotach, niezależnie od temperatury silnika i wciśniętego sprzęgła.
Sprzęgło prawdopodobnie się kończy, bo po odpaleniu kiedy silnik jest zimny słychać dziwne szuranie ustające po wduszeniu pedału. Nie mam jak na razie problemów z biegami.
Czy to stukanie aby na pewno pochodzi od sprzęgła?

lukq
12-04-2011, 17:03
Sprzęgło prawdopodobnie się kończy, bo po odpaleniu kiedy silnik jest zimny słychać dziwne szuranie ustające po wduszeniu pedału. łożysko.
Jeśli chodzi o to stuknie to może się ono wydobywać ze skrzyni. Powiedz czy zauważyłeś jakieś zmiany w zachowaniu samochodu, tzn. brak przyspieszenia, problemy z odpalaniem itp.

kowal
12-04-2011, 20:56
trochę inaczej to u mnie brzmiało... ale to łożysko - ewidentnie :) wymień kompletny zestaw sprzęgła i po problemie :idea:

yacub
13-04-2011, 12:22
jeżeli nie ma zmian w przypadku wcisniecia sprzegła to tak samo obstawiałbym juz łożysko na wałku w skrzyni !! bo sprzegło docisku jednak sie zatrzymuje jak sie wcsnie sprzegło :) ale może być rownie dobrze odgłos tłumika sił skretnych (chyba dobrze napisałem)

termi38
16-04-2011, 00:26
Zmian w zachowaniu samochodu nie zauważyłem. Odpala od ręki w mrozy i teraz też. Przyśpieszenie jest ok.
Co do skrzyni, to niedawno wymieniałem olej na ten który zaleca Fiat. Stary był mocno przeterminowany, być może nigdy nie wymieniany.
Totalna zupa.