Witamy na Fiat Klub Polska
Posty od 1 do 8 z 8
Like Tree1lubi to!
  • 1 przez Bartek_K

Temat: Selespeed - styk sprzęgła i inne cuda  

  1. #1
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    14 sierpień 2014
    Skąd
    WLKP
    Postów
    37
    Auto
    Sedici 1.6 4x4
    Rocznik
    2008

    Selespeed - styk sprzęgła i inne cuda

    Witam!
    W końcu nie wytrzymałem, wyczerpałem przeczytane w internecie pomysły i nie wiem co dalej
    Zacznę od początku:
    W lipcu kupiłem stilo 2.4 z selespeedem. Początkowym problemem było to iż rano ciężko było wrzucić bieg, wywalało błąd - styk sprzęgła. Zgaszenie silnika wystarczało i ponowne uruchomienie. Na cały dzień był spokój - gdy stał 8 godzin było, ok koło 10 mu odbijało. Drugim wydaje mi się czynnikiem była temperatura - gdy rano przygrzało, lakier czarny - było ok. Kangurki występowały do 3 zmiany biegu, później płynnie przez cały dzień. [COLOR="#0000FF"]Wymieniłem olej w nakładce na Tutelę CS speed[/COLOR]. Odpowietrzanie, kalibracje itd. nie pomagały. Wskaźnik zużycia sprzęgła wynosił ok 4226 (mam zapisane).
    Mijał czas, noce zimniejsze - było coraz gorzej, czyli trzeba było odpalać po kilka razy, następnie ruszać z butem w podłodze i kopać dołki na wstecznym "Gearbox failiure" wywalało początkowo po puszczeniu sprzęgła, za kolejnymi odpaleniami po dotknięciu gazu. Gdy dosłownie wystartował wystarczały 3 zmiany biegu aby kangury ustały. Przeczyściłem wszystkie złączki/kostki/konektorki w komorze silnika, za centralkę się nie brałem, kontakt sprayem. i nadal nic, błąd zawsze rano i już niekiedy za dnia po kilkugodzinnym postoju wyskakiwał. Obecnie jest zużycie sprzęgła 6020.
    [COLOR="#0000FF"]Napiszę iż w tym okresie akumulator ciśnienia był sprawny - załączenie pompy wystarczało na 6 zmian biegów, pompa chodziła, przekaźnik też.[/COLOR]

    Od niedawna czyli 1 tydzień - podczas jazdy wrzucał luz - N. Test drogowy pokazywał iż przekaźnik był "WŁ" a ciśnienie nie rosło. Diagnoza - pompa. Przeleżałem 2 dni pod autem aby to ustrojstwo wyciągnąć i zobaczyć iż [COLOR="#0000FF"]pompa jest sprawna, szczotki prawie nówki[/COLOR] - sprzężynki ściśnięte prawie na max. Szczotki są nieco rude - czyli miedziowane. Obudowa pompy wyglądała na nierozbieraną wcześniej, a obejma na wężu była ładna i czysta. Wyczyściłem komutator. Pocieszony faktem że wiem na czym stoję, zabrałem się za [COLOR="#0000FF"]przekaźnik[/COLOR], który okazał się zepsuty - raz przewodził, raz nie. Po otwarciu i przeczyszczeniu [COLOR="#0000FF"]działa ok, jednak zamówiłem nowy [/COLOR] Międzyczasie, lub nieco przed przekaźnikiem [COLOR="#0000FF"]zepsuł się akumulator ciśnienia[/COLOR] - praca pompki wystarcza na zmianę 2 biegów, a niekiedy tylko na 1 i pompa chodzi.
    Podczas prac z pompą i akumulatorem ciśnienia porozpinałem nieco wężyków, uwaliłem nieco okolice olejem. Pierwsze ruszenie po remoncie było tragiczne ponieważ [COLOR="#0000FF"]sprzęgło łapało od 3000 obrotów, i to na raz[/COLOR]. Wielokrotne odpowietrzania, nawet z pochylonym samochodem na boki - wjazd do rowu , autokalibracje całości, oraz samego sprzęgła dały to że na 1 [COLOR="#0000FF"]sprzęgło łapie od 2000 obr/min, a na kolejnych biegach sprzęgło ślizga się od 2000 do 3000 po czym załapuje i na danym biegu działa już ok, chyba że wysprzęgli przy małej prędkości.[/COLOR] Przejechałem chyba 20 km po mieście, kilkanaście kalibracji i odpowietrzeń i cały czas nic. Obliczenia wskaźnika zużycia nie udaje mi się wykonać - wynik FF. Cały czas jest 6020. Temperatura sprzęgła dochodziła do 200 st C [COLOR="#0000FF"]Odpięcie akumulatora na 30 min też nic nie daje[/COLOR] i ponowne odpowietrzenia i kalibracje.

    [COLOR="#FF0000"]PODSUMOWANIE:[/COLOR]
    Bajka 1:
    Gdy jest zimny, ciężko wrzucić bieg - styk sprzęgła, kilkukrotne odpalenia i chwilowe kangury - zepsuty wysprzęglik i czujnik na nim?

    Bajka 2:
    Po rozpięciu pompy i akumulatora ciśnienia - zapowietrzenie - sprzęgło nie może złapać swej pozycji - łapie od 2000 do 3000 obrotów, przy zmianie biegu obroty idą w górę. Wielokrotne odpowietrzenia i kalibracje nawet przechylonym autem nie pomagają. Akumulator ciśnienia jest uszkodzony (zamówiony nowy), pompa i przekaźnik sprawne. Czy po rozlaniu niewielkiej ilości Tuteli nad skrzynią, możliwe że zalałem sprzęgło i się ślizga? Jednak gdy pochodzi na danym biegu to ciągnie i się nie ślizga. Takie mam domysły, bo przy wysprzęgliku jest jakaś klapka czy korek.

    Bajka 3
    Przy procedurze odpowietrzania i dosyć mocno dokręconej nakrętce na zbiorniku zauważyłem że ten zbiornik delikatnie się rozpiera i wraca do normalności - jak balonik. Po poluzowaniu już tego efektu nie ma. Ma być dokręcone mocno czy "bez efektu balonika"

    Jeżeli ktoś zna pomysł na jedno z powyższych to niech poratuje bo normalnie...



  2. Chcesz dołączyć do nas? Zarejestruj się!
  3. #2
    Klubowicz
    Dołączył
    23 październik 2012
    Skąd
    dąbrowa tarnowska
    Wiek
    31
    Postów
    239
    Auto
    Stilo Abarth 2,4
    Rocznik
    2002
    Z tego co zauważam, to wskaźnik zużycia sprzęgła to dosyć osobliwa wartość tzn u mnie przy różnych obliczeniach degradacji sprzęgła wskazuje raz więcej raz mniej ważne aby się zmieniała. Ciekawi mnie jaki masz przebieg, gdyż sprzęgło w 2,4 wytrzymuje około 150 000 km. I czy udało ci się wykonać kalibrację poserwisową/poprodukcyjną?? Należy sprawdzić, czy nie ma wilgoci w głównym złączu skrzynia/reszta auta, znajduje się ono przed przednim lewym kołem przy podłużnicy pod akumulatorem.
    Ostatnio edytowane przez mazitechnoboy ; 27-08-2014 o 22:46

  4. #3
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    14 sierpień 2014
    Skąd
    WLKP
    Postów
    37
    Auto
    Sedici 1.6 4x4
    Rocznik
    2008
    Przebieg na desce to 200 000,teoretycznie może mieć gdzieś koło 270 000 - ale gdybanie, samej skrzyni odczytany w FES jest mniejszy teraz nie pamiętam, lecz silnik też ma inną wartość . Być może drugi komplet sprzęgła jest na wykończeniu. Udało mi się wykonać kalibrację poprodukcyjną - czyli w sumie całości, opcja pierwsza od góry, jak i samego sprzęgła - gdzie trzeba odpalać silnik. Obydwie wykonywane wielokrotnie, odpowietrzanie także wielokrotnie. Ale przed rozłączeniem pompy było ok, auto jeździło, więc sprzęgło było ok. Nie mogę przywrócić stanu sprzed remontu.

    Co do złącza to było w średnim stanie - wyczyściłem kontakt sprayem i zaizolowałem od góry bo były gołe kable, tzn w izolacji, w czasie gdy gruszka i przekaźnik były ok.
    Zaraz idę walczyć dalej na zimnym silniku, z komputerem. W poniedziałek mam dostać nową gruszkę i przekaźnik. Tak sobie gdybam że w chwili obecnej gdy gruszka jest zepsuta to nie ma takiej objętości oleju aby raz a porządnie zalać wysprzęglik i go odpowietrzyć.

    Zresztą jak to jest z tym wysprzęglikiem - jak się "napompuje" to sprzęgło gdzie jest- rozłączone, czy załączone?

  5. #4
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    29 styczeń 2013
    Skąd
    Kalisz
    Wiek
    36
    Postów
    22
    Auto
    Stilo Abarth
    Rocznik
    2002
    Miałem identyczny problem ze ślizgającym się sprzęgłem po wymianie pompy. Męczyłem się z tym ze 3 tygodnie i nic nie dawało rady. Odprowadziłem w końcu auto do serwisu fiata w Ostrowie WLKP i chłopaki zrobili. Kosztowało mnie to 600 zł ale nie wiem co zrobili. Podobno jakiś czujnik był wymieniony ale nie wiem jaki.

  6. #5
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    14 sierpień 2014
    Skąd
    WLKP
    Postów
    37
    Auto
    Sedici 1.6 4x4
    Rocznik
    2008
    Jestem po testach- silnik na zimno - była katastrofa, nic nie działało. Co dziwne na wyłączonym biegi śmigały, autokalibracja chodziła, a na włączonym silniku wybieranie biegów nie działało. Jak działało to styk sprzęgła. Zauważyłem też że FES-a też trzeba wyłączać na laptopie raz po raz bo też lubi załapać głupoty - np nie mogłem zrobić odpowietrzenia, błąd w windowsie włączam na nowo i działało - a kluczyk cały czas przekręcony.

    Zrobiłem też kalibrację "na odpieprz" czyli nie wcisnąłem hamulca, później jakaś zawieszka i była d**a całkowita. Nie mógł włączyć biegów i zgrzytał. Chyba było tak iż fizycznie miał wrzucony wsteczny, a na wyświetlaczu był luz - N i błąd. Nowa kalibracja, która zadziałała odbyła się jak w końcu ustawiłem poprawnie biegi na wyłączonym silniku i na odpalonym - chyba na luz czy na 1.

    Ruszyłem w teren i co. Łapie na 1 od 2000 obr, ale co ciekawe z 2 rusza od 1500 jak kiedyś. Przy zmianie biegów obroty silnika się zwiększają i łapie na dwa razy. Od biedy można tym jeździć, lecz nie jest to to samo co kiedyś. Jak się wciśnie mocniej gaz, lecz nie do podłogi to słychać jak sprzęgło dobije i jest szarpnięcie - wtedy ładnie ciągnie

    Zrobiłem wykres, plik csv jest w załączniku. Dodałem też zrzut ekranu
    Widać iż obroty silnika jak osiągną szczyt to dopiero sprzęgło łapie, Momentów gdy obroty są równe jest niewiele, cały czas jakby jeździł na półsprzęgle.
    Dołączone zdjęcia Dołączone zdjęcia
    Dołączone pliki Dołączone pliki

  7. #6
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    14 sierpień 2014
    Skąd
    WLKP
    Postów
    37
    Auto
    Sedici 1.6 4x4
    Rocznik
    2008
    Witam ponownie,
    Napiszę dla wiadomości że auto stoi cały czas półsprawne :/
    Z czwartku na piątek rozłączyłem akumulator, z myślą że może się degradacja sprzęgła skasuje. Skasowała się chyba kalibracja skrzyni bo nie dało się biegów zmieniać, po przesunięciu dźwigni w przód wrzucał wsteczny i takie tam błędy.

    Zauważyłem po wykresach iż im dłużej jechałem na danym biegu to "pozycja załączenia sprzęgła (autokalibracja)" - jej wartość wzrastała. Gdy zaś ciągle zmieniałem biegi czego wynikiem była jazda na półsprzęgle to ten wskaźnik malał dosyć wyraźnie aż do 17,1 mm co w przypadku 18,3 mm jest różnicą dosyć sporą bo 1,2 mm.
    Tak więc plan na dzisiaj jest taki - jak najdłuższa trasa na danym biegu bez zmian. Dotychczas bawiłem się aby tych zmian było dosyć sporo i patrzyłem jak skrzynia sobie "nie" radzi. Może sobie zakoduje że musi być wysoka wartość typu 18.3 mm

    Jeżeli nie to odstawka do garażu, czekam za gruszką, czyszczę wszystkie wtyczki razem z hamulcem, gazem i centralką selespeed. Może uda mi się podglądnąć sprzęgło przez zatyczkę wysprzęglika. Ale to tak koło wtorku, środy.
    Pozdrawiam

  8. #7
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    14 sierpień 2014
    Skąd
    WLKP
    Postów
    37
    Auto
    Sedici 1.6 4x4
    Rocznik
    2008
    Jestem po jeździe i co.... AUTO DZIAŁA !!
    Opiszę po kolei co i jak robiłem, tak dla siebie i dla potomnych., bo widziałem wiele tematów na różnych forach, problemy te same i bez dopisanych odpowiedzi jak naprawić.
    Więc:
    Dzisiaj u mnie jest pogoda deszczowa, może pada deszcz święcony Dobra żarty na bok, lecz wiadomo wilgotność większa, a ja nie mam założonej pokrywy na bezpieczniki i pokrywy pod silnikiem. Tak kupiłem i tak jeżdżę, choć na bezpieczniki mam już kupioną. Być może gdzieś tu jest ziarnko prawdy.

    Wsiadłem do auta odpaliłem, w tym czasie rozwijałem kabel, podłączyłem laptopa uruchomiłem FES-a - zleciała może minuta. Zawsze po odpaleniu dosyć szybko przechodzę do ruszania autem i zmiany biegów.

    O dziwo przy pierwszym ruszaniu na wstecznym nie załączył się błąd i silnik nie zgasł ani nic. Ruszałem trzema konkretnymi kangurami, bo zaczął łapać od 3000 obr/min. Wyjechałem, na 1 też kangur, zatrzymałem się odpalam to co potrzebne w FES, ruszam już trochę energiczniej bez kangura, tryb manualny, i przy chęci zmiany na 2 błąd skrzyni, silnik nie gaśnie, błąd znika, nie idzie zmienić biegu.
    To odpalenie na nowo, ruszam znów płynnie szybko, bez kangurów - [COLOR="#0000FF"]I CO MNIE ZDZIWIŁO - ŁAPIE OD 1000-1200 OBROTÓW A NIE OD 2000 ![/COLOR]. Dwójka wchodzi, hamowanie, redukcja bo krzyżówka, znów płynnie na 2, krzyżówka, elegancko, zmiana na bieg 3 i błąd, to samo co wcześniej. Dobra, odpalam i już bez błędu ruszam i przejeżdżam 15 kilometrów w sumie na biegu 4 czasami 3 na zakrętach, wszystko elegancko. Gaszę, zapisuję wykres. Ruszam z powrotem już w trybie automat, chodzi wszystko pięknie, bez kangurów, poślizgów, przyspieszeń obrotów. Normalnie jakbym meleksem jechał

    Co znowu przykuło moją uwagę na wykresie to dwa parametry: "skok tarczy docisku sprzęgła" i "odniesienie tarczy dociskowej" Wydaje mi się iż ten pierwszy parametr jest mierzony czujnikiem na wysprzęgliku, a ten drugi to jest obliczany przez komputer, taki jaki ma być. Bo na wykresach, gdzie nie wszedł bieg 2-gi i 3 -ci widać, że kreska od "odniesienia" idzie do kreski "autokalibracji", a jak kreska od "skoku tarczy" za nią nie nadąża, albo zaczyna spadać to jest błąd. Podczas normalnej jazdy widać że "skok tarczy" ma lekkie opóźnienie" w stosunku do "odniesienia" bo wiadomo, są to rzeczy mechaniczne, elektryczne, zanim sygnał z kabelka dojdzie tam gdzie trzeba, coś się otworzy, napompuje itd. to któraś milisekunda minie. Jednak gdy trwa to zbyt długo to wali błędem. Być może dlatego tak mam, że samochód po nocy wywala błąd skrzyni - styk sprzęgła. Bo to wszystko zimne i powolne. Chociaż dzisiaj było ok....

    To tyle moich wypocin, zobaczymy po wymianie gruszki, czy jak się znowu zaczną czary, to wyżej opisany sposób długiej jazdy coś da. Ale w sumie to naprawił się przed długą jazdą więc pewnie trzeba będzie czekać na deszczowy dzień

    EDIT: Sory za 3 posty pod sobą, ale na edycję było za późno. Chyba nie muszę pisać czynnego żalu jak do skarbówki hehe ?
    Ostatnio edytowane przez Bartek_K ; 30-08-2014 o 14:45
    MaciejP-wawa lubi to.

  9. #8
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    14 sierpień 2014
    Skąd
    WLKP
    Postów
    37
    Auto
    Sedici 1.6 4x4
    Rocznik
    2008
    Mały update, wymieniłem tydzień temu gruszkę i przekaźnik, chodziło dobrze lecz z każdym kolejnym dniem jest coraz gorzej bo... wskaźnik zużycia sprzęgła się cofa! Małymi kroczkami, w kilka dni zszedł z 6130 na obecny poziom czyli 5756 i znów łapie od 2000 obrotów. Głupie to jak but, trzeba czekać za deszczem...


 

Podobne tematy

  1. Lancia Kappa SW i inne włoskie cuda :)
    Napisany przez Alan na forum Moje auto
    Odpowiedzi: 198
    Ostatni post: 04-05-2017, 21:17
  2. Selespeed / dolnoslaskie
    Napisany przez brada na forum Forum ogólne o Fiat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post: 11-12-2013, 22:17
  3. problem selespeed
    Napisany przez bemowo122 na forum Stilo
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post: 12-11-2013, 14:43
  4. LightDay, Corners Light i inne cuda w starszych samochodach
    Napisany przez matizk na forum Modyfikacje
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post: 14-06-2010, 08:45
  5. Takie cuda Palio
    Napisany przez jmick na forum Siena, Palio
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post: 10-10-2009, 16:19

Odwiedzający znaleźli nas szukając w sieci

fiat stilo nie slychac pompy selespeed jak odpowietrzyc

centralka selespeed

wymiana tarczy sprzegla selespeed

fiat stilo selespeed wymiana sprzegla

tarcza sprzegla stilo selespeed jaka grubosc

kostka wysprzeglika stilo selespeed

http://www.iparts.pl