Witamy na Fiat Klub Polska
Posty od 1 do 4 z 4
  1. #1
    Master
    Dołączył
    05 styczeń 2010
    Skąd
    Nowy Sącz
    Wiek
    33
    Postów
    1,496
    Auto
    Renault Scenic 1.6
    Rocznik
    1997

    Wczasowiczu - Czy wiesz ile kosztują mandaty za granicą?

    [center:70007bfd07]Nie dość, że kary za naruszenie przepisów ruchu drogowego poza Polską są o wiele wyższe niż u nas, to prawie zawsze trzeba je płacić na miejscu. Warto o tym wiedzieć, planując wakacyjne wyjazdy.

    Spotkanie z zagraniczną drogówką jest zazwyczaj dość kosztowne. Wbrew pozorom nasi mundurowi są wyrozumiali, a w dodatku nakładają stosunkowo łagodne kary za przewinienia. W większości państw europejskich mandaty są przynajmniej dwa razy droższe niż w Polsce, a policja nie przepuści nam nawet drobnego przewinienia. Poza tym na kierowców czyha kilka pułapek.

    Bądź czujny
    Nie zawsze pamiętamy o przepisach, które u nas co prawda obowiązują, ale powszechnie nie są respektowane. Przykładem może być przestrzeganie odpowiedniego dystansu do poprzedzającego pojazdu. W Polsce za nieutrzymywanie właściwej odległości zostaniemy ukarani, jeśli doprowadzimy do kolizji. W Niemczech czy Francji drogówka rygorystycznie pilnuje przestrzegania dystansu, szczególnie na autostradach. Jeśli zostaniemy przyłapani podczas jazdy "na ogonie" innego samochodu, grozi nam ok. 500 euro kary.

    Podobnie jest z maksymalnie dopuszczalną prędkością. W Polsce zwykle przekroczenie do 10 km/h nie jest ścigane przez policję. Za granicą np. na Słowacji, w Szwajcarii czy Norwegi, jazda w mieście z prędkością o 10 km/h większą niż zezwalają na to przepisy jest poważnym wykroczeniem.

    Uwaga! Maksymalny mandat za prędkość w Austrii to 2180 euro, w Belgii - 2750 euro, w Niemczech - 760 euro. Na Słowacji za to przewinienie zapłacimy 830 euro, a w Słowenii minimum 1000 euro.

    Nie ma kredytowych
    Tak wysoka grzywna na pewno nie będzie dla nas miła. Jednak to nie koniec kłopotów. Jako obcokrajowcy musimy wypisany mandat opłacić na miejscu, nie ma mandatów kredytowych. Jeśli nie mamy przy sobie gotówki, należność możemy uregulować kartą płatniczą w miejscu kontroli. Taka możliwość istnieje np. w Austrii, gdzie drogówka ma terminale płatnicze.
    Jeśli nie istnieje możliwość zapłacenia kartą, a my nie mamy lokalnej waluty, zwykle możemy liczyć na "pomoc" zagranicznej drogówki. Zostaniemy podwiezieni lub będziemy eskortowani do najbliższego banku, bankomatu czy też kantoru, aby funkcjonariusz mógł odebrać pieniądze za mandat. W najgorszej sytuacji są kierowcy, którzy nie mają przy sobie pieniędzy. W tym przypadku są stosowane dwie metody: zostanie nam zarekwirowane coś wartościowego lub trafimy przed sąd (podobnie jak obcokrajowcy w Polsce, którzy nie mają pieniędzy na mandat). Dla przykładu w Austrii może zostać zabrana np. kamera czy nawigacja. Z kolei w Niemczech, Francji czy Włoszech, jeśli odmówimy zapłaty mandatu lub nie mamy gotówki, drogówka zatrzyma nasz pojazd. W Słowenii, gdy nie zapłacimy kary od razu, zatrzymany nam zostanie paszport, a sprawa skierowana będzie do sądu, który zajmie się nią jeszcze w tym samym dniu.

    Punkty karne
    Punkty karne stosuje się nie tylko w Polsce. Ten dodatkowy system karania kierowców jest znany niemal w całej Europie. Oczywiście punkty zagraniczne nie wliczają się do naszego konta w Polsce, ale po przekroczeniu limitu w danym kraju dostaniemy zakaz poruszania się po nim.
    W Austrii trzykrotne otrzymanie "żółtej kartki" powoduje, że cudzoziemiec może otrzymać zakaz poruszania się samochodem na minimum 3 miesiące. W Czechach, gdzie za wykroczenie przypisu je się od 1 do 7 punktów, po otrzymaniu 12 punktów cudzoziemiec nie będzie mógł prowadzić pojazdu.

    Bez mandatu, ale do sądu
    Jeśli popełnimy poważne wykroczenie drogowe (np. w Norwegii czy Szwajcarii jest nim przekroczenie prędkości o więcej niż 30 km/h), zostaniemy zatrzymani, a nasza sprawa trafi do sądu. W takim przypadku kara finansowa będzie wyższa niż tradycyjny mandat i oczywiście trzeba będzie ją opłacić przed opuszczeniem danego państwa.

    Zagraniczne mandaty w Polsce
    Jeśli nasze przewinienie zostanie zarejestrowane przez zagraniczny fotoradar możemy być niemal pewni, że unikniemy kary za wykroczenie. Nie oznacza to jednak, że w przyszłości nie będą nas czekać problemy.

    Warto wiedzieć:

    - Mandaty z zagranicy sporadycznie przychodzą do Polski.
    - Nawet jeśli zdarzy się, że dotrze do nas mandat zagraniczny (np. mieliśmy samochód z wypożyczalni, a ta podała nasz adres policji lub w przypadku Szwajcarii czy Niemiec zwrócono się do polskiej prokuratury o pomoc w ustaleniu danych) i tak nie zostaniemy zmuszeni do zapłacenia go w kraju np. przez komornika. Nie ma bowiem takich przepisów.

    - Jeśli mamy zaległy mandat np. w Niemczech i zostaniemy zatrzymani podczas kolejnej wizyty w tym kraju, policjant na pewno upomni się o niezapłaconą grzywnę. W tym przypadku zaległość trzeba będzie zapłacić na miejscu.

    - Trzeba także pamiętać, że za granicą nie zawsze dostajemy mandat. Czasem jest to (tak jak w Polsce) tzw. opłata dodatkowa np. za brak wykupienia biletu parkingowego lub przekroczony czas parkowania. W tym przypadku firma czy samorząd obsługujący parking może nas ścigać za brak wniesienia "kary". Zdarza się, że takie zagraniczne zaległości ściągają w Polsce firmy windykacyjne.[/center:70007bfd07]


    [size=1]artykuł ze strony http://motoryzacja.interia.pl/wiadom...ca,1498779,324[/size]
    https://www.facebook.com/RenaultScenicKrzychuB/



  2. Chcesz dołączyć do nas? Zarejestruj się!
  3. #2
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    11 marzec 2010
    Skąd
    Lublin
    Postów
    23
    Auto
    bravo gt

    płatność mandatów

    W firmie gdzie pracuję kursuje na stałej trasie 4 busy PL-NL(polskie blachy). Żaden z kierujących nie przejmował się ograniczeniami czy płatnościami za miejsce parkingowe. Pewnego razu zatrzymano za rozmowę przez tel jednego z pracowników, mandat dla niego 180 Euro, lecz za wszystkie pozostałe wykroczenia wraz z odsetkami 2600 Euro. Od razu przejejstrowalismy wszystkie pojazdy na inny oddział firmy w PL - zmiana nr rej. To samo zrobiłem ze swoim prywatnym autem którym często podróżuję po NL (nie zwalniam przy fotoradarach), spisałem umowę z siostrą i po kłopocie.
    jestem rudy i trudno

  4. #3
    Administrator
    Dołączył
    28 grudzień 2007
    Skąd
    Toruń
    Wiek
    34
    Postów
    5,290
    Auto
    Fiat Tempra 1.6
    Rocznik
    1994
    Z Twojego postu wynika, że po otrzymaniu mandatu przerejestrowaliście auto czyli auto otrzymało nowe nr rejestracyjne. A co to Wam dało? W WK mają przecież wszystkie informacje? Czegoś nie wiem, wnioskuję, skoro mówisz że te działa
    Fiat Tempra 1.6l 8V, gaźnik, LPG, 450 tys. km przebiegu,

    Audi A8L 4.2l V8 Quattro, tiptronic
    Audi A6 2.8l V6, mulitronic (CVT)
    Była służbowa: Toyota Auris II TS, 1.6l Valvematic @ 132KM


  5. #4
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    11 marzec 2010
    Skąd
    Lublin
    Postów
    23
    Auto
    bravo gt

    sprostowanie

    Faktycznie, dość nieprecyzyjnie napisałem, chodzi oczywiście o mandaty wystaiane za granicą, w tym przypadku w Holandii, czytłem wiele o tym że zdjęcia z fotoradarów aut na zagranicznych (dla holendów) blachach trafiają do kosza, dla firmy okazało się to nie do końca prawdą. Widać jak się ktoś postara to wynajdzie fotki z fotoradarów i niezapłacone parkingi.
    jestem rudy i trudno


 

Odwiedzający znaleźli nas szukając w sieci

zagraniczne mandaty w polsce

firma windykacyjna mandat drogowy z zagranicy

przylapani wczasowicze

windykacja mandatow z zagranicy

firma windykacyjna i za parkowanie w belgii

firmy windykacyjne i mandaty z zagranicy

zagraniczne firmy windykacyjne imandaty

windykacja mandatu z zagranicy

mandat-windykacja zagraniczna

Ile kosztuje wykupienie mandatu w polsce

http://www.iparts.pl