Witamy na Fiat Klub Polska
Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Posty od 16 do 30 z 69
Like Tree6lubi to!

Temat: Drogówka  

  1. #16
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    To się z pewnością przyda, zwłaszcza tym, którzy lubią docisnąć but do podłogi.
    Panie i panowie, Trybunał Konstytucyjny RP w dniu 12 marca 2014 uznał, że obowiązek wskazania sprawcy wykroczenia drogowego przez właściciela pojazdu jest zgodny z Konstytucją RP. Mając jednak na uwadze, że tylko Policja (nie Straż Miejska, Straż Gminna, czy GITD) ma prawo do karania za "niewskazanie" sprawcy (art. 96 § 3 kw), wszelkie wezwania do zapłaty, bądź wskazania sprawcy wykroczenia wystawione przez wymienione w nawiasie instytucje są bezprawne. Stosowny zapis orzeczenia TK jednoznacznie to potwierdza "nie ma podstaw prawnych adresowanie do właściciela lub posiadacza pojazdu przez uprawniony organ alternatywnego żądania wskazania, komu został powierzony pojazd do kierowania, lub używania w oznaczonym czasie, albo przyjęcia mandatu karnego za popełnione wykroczenie drogowe".
    Jak to rozumieć? Ano tak. Jeżeli organ uprawniony nie ma pewności, kto jest sprawcą wykroczenia drogowego, to nie może wszczynać postępowania mandatowego. Najpierw musi zatem ustalić sprawcę wykroczenia, a co za tym idzie, bezprawne jest nakładanie mandatu na właściciela pojazdu i jednocześnie żądanie od niego wskazania osoby odpowiedzialnej za popełnienie wykroczenia drogowego. I tu znowu cytacik z rzeczonego orzeczenia TK "Jeżeli organ nie ma wątpliwości, kto jest sprawcą wykroczenia drogowego, co jest warunkiem koniecznym do ukarania go mandatem w postępowaniu mandatowym, nie może jednocześnie podejmować czynności zmierzających w kierunku ujawnienia innego sprawcy tego wykroczenia"
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.



  2. Chcesz dołączyć do nas? Zarejestruj się!
  3. #17
    Moderator
    Dołączył
    14 październik 2010
    Skąd
    Bydgoszcz
    Postów
    13,644
    Auto
    Peugeot 407SW
    Rocznik
    2004
    Czy prawdę mówiąc oznaczałoby to pewną bezkarność wszystkich którzy zostali przyfoceni z fotopstryczka
    Ktoś Ci pomógł? Odwdzięcz się i kliknij gwiazdkę reputacji.

    >> Peugeot 407SW 2.0 + LPG 12.2004

    Był: Fiat Bravo 1.8GT

  4. #18
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Cytat Napisał byrrt Zobacz post
    Czy prawdę mówiąc oznaczałoby to pewną bezkarność wszystkich którzy zostali przyfoceni z fotopstryczka
    No niezupełnie wszystkich, ale na pewno tych, którym przysłano mandacik i jednocześnie pytanko, kto jechał... Istotne jest także, kto do nas pisze, bo tylko policja ma prawo karać właściciela pojazdu za niewskazanie sprawcy wykroczenia. Co ciekawe zagłębiając się dalej w temat można dojść do logicznego wniosku, że wszystkie wcześniej wystawione mandaty, zawierające jednocześnie klauzulę żądania wskazania sprawcy wykroczenia, były bezprawne, a co za tym idzie, można żądać zwrotu wpłaconych już mandatów i anulowania punktów karnych. Jeśli taki scenariusz wystąpił by masowo, to czarno widzę te wszystkie Straże Miejskie.
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

  5. #19
    Moderator
    Dołączył
    14 październik 2010
    Skąd
    Bydgoszcz
    Postów
    13,644
    Auto
    Peugeot 407SW
    Rocznik
    2004
    No prawdę mówiąc ja miałem taki przypadek, narzeczona również..
    Ktoś Ci pomógł? Odwdzięcz się i kliknij gwiazdkę reputacji.

    >> Peugeot 407SW 2.0 + LPG 12.2004

    Był: Fiat Bravo 1.8GT

  6. #20
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Tu coś na potwierdzenie tego, co napisałem. Mandaty straży miejskiej do zwrotu?
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

  7. #21
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Wdałem się ostatnio w dyskusję na temat wyprzedzania. Konkretnie gościu żalił się, że drogówka go zatrzymała, bo wyprzedzał kilka pojazdów na raz, przy czym podczas wyprzedzania jeden z samochodów wyprzedzanych zajechał mu drogę, gdyż także chciał wyprzedzić. Mandat dostał ten od zajechania drogi, ale dlaczego temu pogrożono palcem? Ano dlatego, że kodeks drogowy mówi o wyprzedzaniu pojazdu, a nie pojazdów. Wyprzedzanie to manewr wymagający współpracy kierujących pojazdami :wyprzedzanym i wyprzedzającym. Ten wyprzedzany ma obowiązek nie utrudniać wykonania manewru temu wyprzedzającemu tj, nie może zwiększać prędkości, powinien zjechać jak najbardziej do krawędzi jezdni i zostawić odstęp od pojazdu poprzedzającego, aby wyprzedzający mógł bezpiecznie zakończyć manewr. Tu odpowiedź jednego z forumowiczów "O!!! A jak te pojazdy jadą blisko siebie (może też powoli) to mam się między nie na moment wciskać i tak skakać i się rozpychać ponownie i wtedy jest ok. i zagrożenia nie ma? Czy to co piszesz to jest ustanowione w przepisach? Jeżeli tak to kolejna bzdura do nie przestrzegania."
    Tu następny "Kopałem dziś kilka godzin i nie ma nic w przepisach kodeksu drogowego że nie można wyprzedzić kilku pojazdów na raz".
    Moja odpowiedź:
    Jest niestety subtelna różnica pomiędzy wyprzedzaniem ciągu pojazdów, a podjęciem kolejnego wyprzedzania, po upewnieniu się, że ten manewr nikomu nie zagraża. Na potwierdzenie przypadek policjanta. Jechał oznakowanym radiowozem (bez sygnałów uprzywilejowania), podjął manewr wyprzedzania kilku pojazdów (dokładnie 6 "osobówek"). W trakcie wykonywania wyprzedzania zauważył, że trzeci od przodu hamuje, a drugi wykonuje manewr skrętu w lewo - doszło do wypadku (radiowóz wjechał w skręcające w lewo auto). Kobieta skręcająca w lewo trafiła do szpitala. Decyzja sądu (w oparciu o dwie niezależne opinie biegłych)- kierujący radiowozem współwinny spowodowania wypadku (nieprawidłowe wyprzedzanie /bez upewnienia się czy wykonanie manewru nikomu nie zagraża/, oraz przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 20 km/h). Dlaczego zaznaczyłem "nikomu", bo podejmunąc manewr wyprzedzania widzimy tylko poprzedzający nas pojazd i zarysy pozostałych. Nie widzimy ich świateł i kierunkowskazów, tym samym nie może być mowy o upewnieniu się, czy nikomu nie zagrażamy, ani też o "zachowaniu szczególnej ostrożności" podczas wyprzedzania (art 24ust.2 PRD). W tej sytuacji wystarczającym dowodem na uznanie częściowej winy policjanta, były światła stop pojazdu 3 -go "stanowiące oczywisty i wystarczający sygnał, że dla pojazdu wyprzedzającego brak jest dostatecznych warunków do kontynuowania wyprzedzania"(w oparciu o wyrok SN).
    Ostatnio edytowane przez hak64 ; 11-05-2014 o 22:20
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

  8. #22
    Administrator
    Dołączył
    28 grudzień 2007
    Skąd
    Toruń
    Wiek
    34
    Postów
    5,290
    Auto
    Fiat Tempra 1.6
    Rocznik
    1994
    Fajny tekst. Dzięki hak64. To pytanie. Czyli, jeżeli mieć czyste sumienie podczas wyprzedzania to powinienem wyprzedzać maksymalnie tylko 1 pojazd?
    Fiat Tempra 1.6l 8V, gaźnik, LPG, 450 tys. km przebiegu,

    Audi A8L 4.2l V8 Quattro, tiptronic
    Audi A6 2.8l V6, mulitronic (CVT)
    Była służbowa: Toyota Auris II TS, 1.6l Valvematic @ 132KM


  9. #23
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Niekoniecznie. Nie można mówić, że podjąłem manewr wyprzedzania ciągu pojazdów, bo wtedy nie spełniasz wymogu upewnienia się, czy komuś nie zagrażasz, ani też nie zachowujesz szczególnej ostrożności. Należy robić swoje, ale mówić tak: "podjąłem manewr wyprzedzania, po czym widząc, że nikomu nie zagrażam i mam dostateczną widoczność i miejsce, wyprzedziłem kolejny pojazd, po czym nie widząc żadnego zagrożenia kolejny. Za każdym jednak razem wyprzedzamy jeden pojazd i upewniamy się, czy możemy wyprzedzić następny.
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

  10. #24
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    04 grudzień 2010
    Skąd
    Waw
    Postów
    1,000
    Auto
    Accord VIII
    Rocznik
    2012
    może wykorzystam temat i podpytam o sytuację w której ostatnio często się znajduje i nie bardzo wiem jak to wygląda od strony PRD:
    skrzyżowanie typu T, każdy kierunek ma 3 pasy. na skrzyżowaniu jadąc od prawej strony litery T chce zawrócić, mam sygnalizator ze strzałką i brak zakazu zawracania. zaraz po zawróceniu chce skręcić w prawo więc staram się szybko zająć prawy pas (zwłaszcza że w tym miejscu mocno się korkuje ruch i często wszystkie 3 pasy są "pełne"). jednocześnie gdy ja mam zieloną strzałkę w lewo (nie warunkową, a zielone światło w formie strzałki), kierujący jadący od dołu litery T mają światło zielone (bez wskazania ruchu) oraz czerwoną strzałkę w lewo. kto ma pierwszeństwo wjazdu na skrzyżowaniu ?

  11. #25
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Sorry, ale czytam to i czytam i nie jak nie mogę sobie wyobrazić owego skrzyżowania. Nie piszesz nic o znakach poziomych (malowanych na jezdni), czy są tam wyłącznie linie przerywane, czy ciągłe z możliwością warunkowego przekroczenia, czy są namalowane strzałki kierunkowe na poszczególnych pasach ruchu. Inna rzecz, że
    Cytat Napisał qronax Zobacz post
    mam sygnalizator ze strzałką i brak zakazu zawracania
    brak zakazu nie zawsze oznacza, że zawracanie jest dozwolone. Wystarczy bowiem znak nakazu. Załóżmy, że dwa z trzech pasów ruchu przeznaczone są do jazdy na wprost, a trzeci (lewy) do skrętu w lewo. Będzie to oznaczać tylko w lewo.
    Cytat Napisał qronax Zobacz post
    kierujący jadący od dołu litery T mają światło zielone (bez wskazania ruchu) oraz czerwoną strzałkę w lewo.
    Troczę nie zgadza mi się to z opisem skrzyżowania. Napisałeś, że każdy kierunek ma trzy pasy ruchu. Jak więc to wygląda, skoro nie można na wprost tylko w prawo lub w lewo? Ile jest pasów ruchu dla kierunku przeciwnego (dla tych którzy skręcają w dół z prawej lub lewej strony)? Co oznacza czerwona strzałka w lewo (czy jest to sygnalizator z namalowaną strzałką, czy też zwykły sygnalizator i brak zielonej strzałki przy sygnalizatorze? Bez wizualizacji, a w zasadzie nawet bez własnego, naocznego sprawdzenia, nie jestem w stanie dać Ci jednoznacznej odpowiedzi (za dużo tu czynników warunkujących). W zasadzie w sytuacjach wątpliwych (nie chodzi mi tu o możliwość zostania ukaranym mandatem, a raczej o bezpieczeństwo swoje i innych), lepiej skręcić w lewo, po czym przy najbliższej sposobności znowu w lewo i jesteś na właściwym pasie.
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

  12. #26
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    04 grudzień 2010
    Skąd
    Waw
    Postów
    1,000
    Auto
    Accord VIII
    Rocznik
    2012
    troche uprościłem opis, ale postaram się trochę wątpliwości rozwiać korzystając z streetview:
    dla mnie skrzyżowanie daje możliwość skrętu w każdym kierunku, dwa skrajne lewe pasy są tylko do skrętu w lewo, sygnalizator jest w kształcie strzałki (strzałka w lewo na sygnalizatorze, w każdym z 3 kolorów):
    1.png
    oczywiście stoję na skrajnie lewym pasie i chce zawrócić.
    Osoby po mojej lewej mają możliwość skrętu tylko lewo-prawo (na wprost jest tunel pod skrzyżowaniem):
    2.png
    do skrętu w prawo jest tylko jeden pas: skrajny prawy. sygnalizator jest zwykły (pełne koło). skręcający w lewo mają sygnalizator z strzałkami (strzałka w lewo na sygnalizatorze, w każdym z 3 kolorów).
    a tak wygląda jezdnia na odnodze skrzyżowania na którą wjeżdżamy:
    3.png
    zdjęcie zrobione z perspektywy osoby jadącej w prawo, ja swój manewr wykonuje z pasa na którym stoi insignia zawracając tuż przy krawędzi.

    Cytat Napisał hak64 Zobacz post
    W zasadzie w sytuacjach wątpliwych (nie chodzi mi tu o możliwość zostania ukaranym mandatem, a raczej o bezpieczeństwo swoje i innych), lepiej skręcić w lewo, po czym przy najbliższej sposobności znowu w lewo i jesteś na właściwym pasie.
    akurat na tym skrzyżowaniu taki manewr w godzinach szczytu kosztowałby mnie co najmniej 20 min, ale zgadzam się z Twoim podejściem, przy czym i tak nie uniknie się zawracania bądź objazdu paru ulic dwukrotnie skręcając w lewo.

  13. #27
    Administrator
    Dołączył
    11 styczeń 2008
    Skąd
    Pleszew
    Wiek
    35
    Postów
    3,713
    Auto
    Lancia Lybra 1,9JTD 115KM CF3
    Rocznik
    2002
    Cytat Napisał qronax Zobacz post
    sygnalizator jest w kształcie strzałki (strzałka w lewo na sygnalizatorze, w każdym z 3 kolorów):
    No i samo to juz mówi, ze nie mozna zawracac na tym skrzyzowaniu
    VW Polo 9N 1,2 12V - żony
    LANCIA LYBRA 1,9 JTD 115KM

    Fiat Brava
    Lancia Lybra


    Jeśli uważasz, ze ktoś Ci pomógł, kliknij "gwiazdkę" reputacji przy jego poście

    Tak mało, a tak może pomóc Składka Klubowa

  14. #28
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Nie wnikając w kolejne szczegóły... jeśli masz tam sygnalizator tylko ze strzałką, to zawracanie jest zabronione. Z braku czasu nie odpowiem osobiście na ten temat - pozłużę się gotowcem. (autor- asfalt z forum prawojazdy.com.pl)
    Można zawracać wszędzie, zawczasu sygnalizując manewr, w odpowiednich warunkach i po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa, ani nawet jego utrudnienia innym uczestnikom ruchu, poza miejscami, gdzie jest to zabronione, czyli:
    1) w tunelu
    2) na moście
    3) wiadukcie
    4) autostradzie
    5) drodze ekspresowej, z wyjątkiem miejsc do tego przeznaczonych
    6) drodze jednokierunkowej
    7) przy znakach:

    a) Obrazek - B-23 - zakaz zawracania - do skrzyżowania włącznie, można jednak skręcić w lewo

    b) Obrazek - B-21 - zakaz skrętu w lewo - jedynie na najbliższym skrzyżowaniu, do skrzyżowania można skręcić w lewo i zawrócić, np. wjeżdżając do bramy/domu/posesji itd.

    c) linii ciągłej

    d) Obrazek - sygalizacji kierunkowej S-3, chyba że jest to sygnalizacja kierunkowa dla zawracania ze strzałką zawracania - wtedy można naturalnie zawracać

    e) Obrazek - C-5 - nakaz jazdy prosto

    f) Obrazek - C-3 - nakaz jazdy w lewo (przed znakiem)

    g) Obrazek - C-4 - nakaz jazdy w lewo (za znakiem)

    h) Obrazek - C-1 - nakaz jazdy w prawo (przed znakiem)

    i) Obrazek - C-2 - nakaz jazdy w prawo (za znakiem)

    j) Obrazek - C-6 - nakaz jazdy prosto lub skrętu w prawo (za znakiem)

    k) Obrazek - C-7 - nakaz jazdy prosto lub skrętu w lewo (za znakiem)

    l) Obrazek - C-8 - nakaz skrętu w lewo lub w prawo (za znakiem)


    Znak B-23 Obrazek (zakaz zawracania):
    - może być anulowany przed skrzyżowaniem przez znak Obrazek (B-24 koniec zakazu zawracania) oraz Obrazek (B-42 koniec zakazów)
    - pod ww. znakiem może znajdować się znak uzupełniający F-7 Obrazek pokazujący sposób, w jaki należy zawrócić (np. skręcić w prawo i trzy razy w lewo) w związku z tym zakazem.
    - w razie potrzeby uprzedzenia kierujących, że zakaz wyrażony tym znakiem obowiązuje na dłuższym odcinku drogi, pod znakiem umieszczona jest tabliczka Obrazek T-20 określająca tę odległość.


    MOŻNA natomiast zawracać , także w odpowiednich warunkach i po upewnieniu się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa, ani nawet jego utrudnienia innym uczestnikom ruchu, z lewego, skrajnego pasa, na skrzyżowaniach z sygnalizacją "normalną" S-1 Obrazek

    oraz S-2 (z "przyczepioną" strzałką) Obrazek,

    a także ze skrajnego, lewego pasa przy poziomej strzałce kierunkowej P-8b Obrazek

    oraz na połączonych strzałkach P-8a, P-8b i P-8c,

    jak na przykład tu: Obrazek lub tu: Obrazek,

    a także naturalnie na strzałce P-8c (zawracania): Obrazek

    Analogicznie zawracać można na znakach F-10 i F-11:
    Obrazek
    Znak ukazuje kierunki jazdy z poszczególnych pasów ruchu. Zawracanie możliwe tu jest z lewego, skrajnego pasa.
    Obrazek
    Podobnie jak wyżej, znak ten ukazuje kierunki jazdy z pasa ruchu, ale nad tym, nad którym został umieszczony. Jeśli jest to skrajny, lewy pas, to również możliwe jest zawracanie.

    Zawracać można tylko z lewego skrajnego pasa, chyba że wymiary pojazdu uniemożliwiają taki manewr.
    Sorki. Nie weszły obrazki, w związku z czym podaję link. http://www.forum.prawojazdy.com.pl/viewtopic.php?t=6784
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.

  15. #29
    Doświadczony klubowicz
    Dołączył
    04 grudzień 2010
    Skąd
    Waw
    Postów
    1,000
    Auto
    Accord VIII
    Rocznik
    2012
    ok, dzięki w takim razie wszystko jasne.

  16. #30
    Master
    Dołączył
    12 listopad 2012
    Skąd
    Żory
    Postów
    1,131
    Auto
    Marea weekend 2,0 20v /Mercedes 300SE 87r /Plymouth Valiant 61r
    Rocznik
    1997
    Wrzucam kolejną ciekawostkę, z tym że na razie nie podam finału (liczę na uwagi czytelników).
    Rzecz dzieje się w mieście. Droga dwujezdniowa, oddzielona pasem zieleni. Taksówka z dwoma pasażerami stoi na lewym pasie jezdni, na skrzyżowaniu w oczekiwaniu na zmianę światła sygnalizatora (do jazdy na wprost). Zarówno taksówkarz, jak i pasażerowie widzą mocno nietrzeźwego pieszego, usiłującego przejść po przejściu dla pieszych na sąsiednim skrzyżowaniu (odległym o jakieś 70m). Nietrzeźwy zatacza się to w jedną, to w drugą stronę, chwyta się latarni usiłując złapać równowagę, przewraca się, po czym przy pomocy latarni wraca do pionu... Następuje zmiana świateł taksówka rusza i kontynuuje jazdę lewym pasem zbliżając się do nietrzeżwego pieszego, któremu jeszcze nie udało się pożegnać z latarnią i stoi, chwiejąc się na wysepce pomiedzy jezdniami. Taksówka jedzie już z prędkością przekraczającą dopuszczalną (trochę powyżej 50km/h), gdy nagle pieszemu "uciekła" latarnia i zataczając się wpada bezpośrednio przed maskę taksówki. Hamowanie awaryjne nie zdało się na wiele. Taksówka przejeżdża po nietrzeźwym, leżącym na jezdni... on już nic nie powie...
    Kto waszym zdaniem jest winien spowodowania wypadku i dlaczego?
    Specjalista z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych i odszkodowań powypadkowych.


 
Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Odwiedzający znaleźli nas szukając w sieci

Tagi dla tego tematu

http://www.iparts.pl