Witamy na Fiat Klub Polska
Posty od 1 do 8 z 8
  1. #1
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    14 luty 2014
    Skąd
    Sochaczew
    Postów
    2
    Auto
    Fiat Punto II 1.2 8v
    Rocznik
    2000

    Fiat Punto II 1.2 8v dławi się przy dodaniu gazu

    Witam. Posiadam Fiata Punto II 1.2 8V B+LPG

    Autem jeździłem przez dłuższy czas lecz od 4 dni dzieje się z nim coś dziwnego. Kiedy pojechałem do pracy, było wszystko ok, ale kiedy wracałem, zauważyłem, że nie mogę silnika przekręcić powyżej 2-2,5 tyś obrotów. Kiedy samochód stoi i gwałtownie wcisnę gaz, obroty rosną do 2 tyś obrotów i wtedy zaczyna silnik dziwnie pracować tak jakby się dławił. Co ciekawe, jeśli gaz dodaje delikatnie i powoli, obroty ładnie rosną i można silnik rozkręcić nawet do 5-5,5 tyś. Podczas jazdy jest dokładnie to samo, jak gwałtownie to 2 tyś i koniec, jak delikatnie to ładnie się wkręca ale jazda tym sposobem jest wręcz denerwująca.
    Cała ta sytuacja dzieje się na LPG, z benzyną jest dokładnie to samo tylko, że 3 razy gorzej.

    Moje pierwsze podejrzenie padło na świece i kable. Więc je wymieniłem. Nic nie pomogło. (świece i kable z katalogu Punto) Była już czyszczona przepustnica i krokowy, tyle ile mogłem to wyczyściłem pompkę paliwa. Wczoraj wziąłem się za czyszczenie wtrysków, ale wtryski nie mają nic wspólnego z LPG ponieważ nie mam sekwencyjnego gazu. Poza tym, czyszczenie też nie pomogło. Co prawda też i nie zaszkodziło.

    Dodam, że najdziwniejsze jest to, że jak jest zimny, to na LPG chodzi jak nowy. A ostatnio zauważyłem, że przy 20-sto stopniowym mrozie, też i na benzynie chodzi bez szwanku. Ale to musi być naprawdę duży mróz żeby chodził na benzynie.

    Cały czar pryska kiedy silnik troszkę się rozgrzeje. Wtedy na benzynie wgl nie chce chodzić, gaśnie po 3 sekundach a na LPG chodzi tak jak opisałem wcześniej - 2 tyś obrotów i koniec.

    Samochód zaprowadzam do elektromechanika ale dopiero pod koniec miesiąca bo fundusze nie pozwalają, więc nie mam możliwości sprawdzić czy są błędy. Żadne kontrolki się nie świecą. Tzn zapalają się, ale po odpaleniu zaraz gasną (tak jak powinno być). Z odpalaniem też nie ma żadnego problemu, nie ważne czy ciepły czy zimny. Staram się sam znaleźć przyczynę dlatego też i kieruje pytanie do was.

    Co mogło się stać przez ten czas kiedy rano jadąc do pracy, samochód zachowywał się normalnie, a wieczorem już nie chciał się rozkręcić?

    Z góry dziękuje za pomoc.

    [COLOR="gray"](Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.[/COLOR]

    Dzisiaj wieczorem, kiedy już wróciłem z pracy a samochód był rozgrzany, postanowiłem, że zajrzę pod maskę w ciemności i nagle.... oświeciło mnie. Mówię poważnie, błyskało się jak 1 stycznia. Moje NOWE kable miały przebicia w każdym możliwym miejscu. Głównie przy cewce, gdzie zakładane są ,,kapelusze" kabli na cewkę, ale też i w miejscach gdzie jeden kabel dotykał drugiego albo jakiegoś elementu metalowego (np. opaski metalowej) w tych miejscach widziałem jak przeskakują iskry.

    Postanowiłem, że wyjmę kable i postąpię tak jak już ktoś opisywał co zrobił ze swoimi kablami na forum fiata - zaizoluje dwukrotną warstwą taśmy. Ale niestety nie udało mi się tak zrobić z nowymi kablami ponieważ, przy wyjmowaniu, dwa się urwały. Pomyślałem sobie kurrr..... no nie ważne co pomyślałem ale postanowiłem, że już nigdy więcej nie będę brał części od pewnego Pana Mechanika.

    Przeprosiłem więc swoje stare kable i je zaizolowałem taśmą. Myślałem, że to pomoże ale niestety nie pomogło. Nawet jest jeszcze gorzej. Auto teraz wgl nie działa. Odpali na 2 sekundy po czym gaśnie. Nie reaguje na pedał gazu ani na PB ani na LPG. Dodam, że na starych kablach auto pracowało dokładnie tak samo jak opisałem wyżej, więc teraz teoretycznie też powinno auto odpalać ale dusić się po gwałtownym dodaniu gazu, lecz teraz wgl nie pali.

    Moje pytanie brzmi, to że są iskry na kablach to na pewno jest wina kabli? Kiedy zamontowałem nowe, problem nie zniknął nawet na chwilę a wątpię żeby nowe kable od razu miały przebicia. Może cewka powoduje, że iskry pojawiają się na kablach? Proszę o szybką odpowiedź ponieważ jeśli będzie trzeba to jutro kupię cewkę i kable ale jeśli to wina tylko kabli to wolałbym zaoszczędzić na cewce. No chyba, że się nie da...

    Jeszcze jedna prośba. Jakiej firmy kable polecacie? Nie chcę znowu trafić na ,,kable z katalogu fiata za 50 zł" które od samego początku mają przebicia.



  2. Chcesz dołączyć do nas? Zarejestruj się!
  3. #2
    Klubowicz
    Dołączył
    27 marzec 2013
    Skąd
    Celejów
    Postów
    55
    Auto
    Punto I 1,2 16V
    Rocznik
    1999
    nawet nowe przewody mogą mieć przebicie.Wymień je na nowe.Ja polecam NGK lub Magneti Marelli

    [COLOR="gray"](Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.[/COLOR]

    A co do dławienia się Twojego auta to obstawiam sondę Lambda.Jak dobrze pamiętam to w Twoim są dwie sondy.

    [COLOR="gray"](Automat) Autor dopisał treść. Post został scalony.[/COLOR]

    Trzeba by się podpiąć kompem i sprawdzić która jest walnięta

  4. #3
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    14 czerwiec 2011
    Skąd
    Grzegorzew
    Postów
    86
    Auto
    Fiat Uno 1.0 FIRE
    Rocznik
    2000
    Wymień kable WN. Miałem kiedyś tak w Uno, że ledwo do domu dojechałem. Rozgrzały się kable i miały przebicia. Na zimno było ok. Tam idzie duże napięcie, więc izolacja może nie pomóc.

  5. #4
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    14 luty 2014
    Skąd
    Sochaczew
    Postów
    2
    Auto
    Fiat Punto II 1.2 8v
    Rocznik
    2000
    Dzisiaj wymieniłem cewkę razem z kablami. Co prawda cewka używana ale jest gwarancja rozruchowa, więc wziąłem. Kable klasy B czyli lepsze od tych co miałem w aucie (klasa C) i lepsze od tych co kupiłem nowe (klasa D). Nie jestem w stanie sprawdzić czy mają przebicia ponieważ auto dalej nie odpala. Sprawdziłem aby wizualnie czy nie mają żadnych braków i czy są miękkie. Były tak miękkie jak te które kupiłem nowe więc wizualnie nie było do nich żadnych zastrzeżeń. Wymieniłem cewkę razem z kablami ale nic nie pomaga. Auto nie działa i nie ma żadnych oznak żeby się coś poprawiło. Odpala na sekundę, dwie po czym gaśnie, nie reaguje na nic. Kiedy próbuję odpalić na benzynie, to po tym jak zaraz zgaśnie silnik, zapala się kontrolka check engine. Na gazie tego nie ma. Niestety nie mogę sprawdzić teraz jaki jest błąd. Auto zaprowadzam do elektryka dopiero za tydzień.

  6. #5
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    02 listopad 2013
    Skąd
    Olecko
    Wiek
    56
    Postów
    30
    Auto
    Fiat Punto 1.2
    Rocznik
    2000
    Ja do regeneracji kabli WN używam silikonu (ostatnio nawet zwykłego hydraulicznego "średnio" odpornego na temperaturę ~150-200 st.C). Rozcieńczam trochę rozpuszczalnikiem typu "Nitro" i pędzelkiem z każdej strony. W Fordzie (też z LPG) starczyło na 3 lata i poszedł w ludzi.

  7. #6
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    26 listopad 2012
    Skąd
    Piotrków Tryb/Łódź
    Postów
    10
    Auto
    Punto II 1.2 8v 188
    Rocznik
    2001
    Jeśli chodzi o przewody wysokiego napięcia to u mnie sprawdziły się tylko oryginalne fiata, kosztowały w aso 160PLN. Są to przewody o rdzeniu ferromagnetycznym i tylko takie się sprawdziłya testowałem Janmory LPG i Bosha. Problemem moim były strzały w dolot na LPG. Na Janmorach było najgorzej, nawet na benzynie się dławił. Na Bosh przez tydzień było dobrze po czym strzały w dolot wróciły. Zainwestowałem w oryginały takie same jakie były od nowości i jest spokój.

    Pozdrawiam

  8. #7
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    26 listopad 2012
    Skąd
    Piotrków Tryb/Łódź
    Postów
    10
    Auto
    Punto II 1.2 8v 188
    Rocznik
    2001
    ps. Winny może być jeszcze czujnik położenia przepustnicy. Należało by sprawdzić rezystancję owego czujnika.

  9. #8
    Nowy klubowicz
    Dołączył
    02 listopad 2013
    Skąd
    Olecko
    Wiek
    56
    Postów
    30
    Auto
    Fiat Punto 1.2
    Rocznik
    2000
    Sprawdzenie kompem powinno dać odpowiedź, ale jeśli obroty stają się durne po nagrzaniu się silnika proponuję sprawdzić czujnik położenia wału lub podmienić ze sprawnego.


 

Podobne tematy

  1. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post: 23-01-2014, 19:07
  2. Czarna chmura przy dodaniu gazu
    Napisany przez jamal na forum Croma
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post: 20-11-2012, 19:04
  3. Seicento 900 dusi sie przy gwałtownym dodaniu gazu, dużo wymienione i nic
    Napisany przez tomanhez na forum Cinquecento, Seicento
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post: 14-08-2012, 17:29
  4. Odpowiedzi: 0
    Ostatni post: 05-11-2011, 23:00
  5. [ukł. zapłonowy] Przy dodaniu gazu nie wchodzi odrazu na obr
    Napisany przez marin81 na forum Bravo, Brava, Marea
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post: 03-07-2009, 23:04

Odwiedzający znaleźli nas szukając w sieci

fiat punto dlawi sie

punto gasnie nie reaguje na pedal

pali na gazie a na benzynie dusi sie

fiat seicento dusi sie na gazie i nie chodzi na nzynie

przy dodawaniu gazu auto sie dlawi

Fiat punto 2 dusi sie

fiat punto 1 na gazie dlawi sie

punto 2 dusi sie na zimnymfiat punto 2 nie chce chodzic na benzyniepunto 2 gasnie po wcisnieciu punto 2 na gaz dusi nagaziejak dodaje gazu dusi siePo odpaleniu silnika gasnie fiat pinto 1 2 gazfiat punto gasnie dusi

Tagi dla tego tematu

http://www.iparts.pl