Witamy na Fiat Klub Polska
Posty od 1 do 1 z 1
  1. #1
    Master
    Dołączył
    04 kwiecień 2010
    Skąd
    Sanok
    Postów
    1,519
    Auto
    Abrath Panda 1.3 multijet 2005r. :)

    Zmiany w 2015 roku: Co czeka kierowców?

    Nowy rok - nowe zmiany. Praktycznie co roku na początku stycznie kierowcy muszą poruszyć swoją ciekawość i sprawdzić, jakie nowości czekają ich w nowym roku. Czasami są to zmiany na lepsze, choć nasza sceptyczna natura zazwyczaj wypatruje negatywnych nowości.

    [SIZE=3]Zmiany w egzaminach na prawo jazdy[/SIZE]

    Ciężko znaleźć wszystkie nowinki, ale do najciekawszych należą przede wszystkim zmiany w egzaminie na prawo jazdy oraz te dotyczące polisy OC. Zacznijmy jednak od tych, którzy dopiero chcą rozpocząć przygodę z motoryzacją i zapewne łatwo im nie będzie. Otóż w tym roku osoby chcące zdobyć upragnione prawo jazdy będą musiały pokazać, że potrafią jeździć ekologicznie.

    Podczas jazdy egzaminacyjnej oceniane będzie nie tylko to, czy kierowca stosuje się do zasad ruchu drogowego, jeździ bezpiecznie i uważnie, ale czy jest w stanie stosować zasady jazdy ekologicznej i ekonomicznej by w jak największym stopniu zmniejszyć zużycie paliwa oraz emisję CO2 do atmosfery. W praktyce kandydat na kierowcę będzie musiał śledzić obrotomierz i zmieniać biegi w okolicach 2000 obr./min przy czym osiągając 50 km/h będzie musiał jechać na 4 biegu. Oprócz tego egzaminujący będzie sprawdzał umiejętność hamowania silnikiem.

    Oczywiście opinie na temat takich zmian są podzielone, ale w większości przypadków pojawiają się głosy, że jest to po prostu kolejna bzdura, gdyż każdy kierowca będzie jeździł tak, jak mu się podoba jeśli chodzi o zużycie paliwa. Poza tym jak egzaminator oceni dynamiczne włączanie się do ruchu, które wymusza przekroczenie 2000 obr/.min? Z drugiej strony, jak oceni spokojne włączanie się do ruchu wg. zasad eko-jazdy? Oceni to jako tamowanie ruchu?

    [SIZE=3]Ceny OC mogą wzrosnąć nawet o 50%[/SIZE]

    Przyszły rok przyniesie kierowcom nawet 50-proc. podwyżki cen obowiązkowych ubezpieczeń OC - deklarują przedstawiciele towarzystw ubezpieczeniowych. To dlatego, że nadzór ubezpieczeniowy w końcu zabroni zaniżania wypłacanych odszkodowań.

    Za obowiązkowe ubezpieczenie OC polski kierowca płaci obecnie średnio 427 zł, to jedna z najniższych stawek w Europie. Pod koniec przyszłego roku może to być już nawet ponad 600 zł - wyliczają eksperci ubezpieczeniowi.

    - Ceny ubezpieczeń OC wzrosną o 30-50 proc. - mówi ekspert ubezpieczeniowy Marcin Broda. - Nie będzie to podwyżka skokowa, ale do końca grudnia przyszłego roku polisy OC powinny o tyle podrożeć.

    Powód? Wszystko przez nadzór finansowy, który w końcu wziął się za zaniżanie odszkodowań z ubezpieczeń OC. We wtorek Komisja Nadzoru Finansowego niemal jednogłośnie przyjęła nowe przepisy, które mają wejść w życie z końcem marca przyszłego roku.

    To będzie słono kosztować ubezpieczalnie. - Wytyczne podnoszą koszty wypłat o 1,2 mld zł - mówi "Wyborczej" Marcin Tarczyński, analityk Polskiej Izby Ubezpieczeń reprezentującej wszystkie towarzystwa ubezpieczeniowe działające w Polsce. - To z naszej strony szacunek dość konserwatywny. To sprawia, że podwyżki cen wydają się nieuniknione, tyle że wpływ na ceny będzie różny, w zależności od polityki poszczególnych zakładów i - oczywiście - szkodowości klientów.

    A wyższe odszkodowania to wyższe ceny ubezpieczeń. - Rok 2015 przyniesie koniec wojny cenowej. Nastąpi to jednak nie szybciej niż w drugim kwartale przyszłego roku - zapowiada rzecznik prasowy Compensy Tomasz Borowski. - Wraz z implementacją nowych rozwiązań zakłady ubezpieczeń będą musiały uwzględniać podwyższone koszty likwidacji szkód przy kalkulacji przyszłych składek OC komunikacyjnego.



    Wtóruje mu Rafał Stankiewicz, wiceprezes towarzystwa ubezpieczeniowego Warta odpowiedzialny za likwidację szkód: - Wdrożenie wytycznych KNF pociągnie za sobą wyższe niż do tej pory wypłaty, co będzie miało przełożenie na stawki ubezpieczeń OC.

    Z kolei według PZU te wydarzenia wpłyną na stopniową, a nie skokową podwyżkę składek za OC, co będzie trwało 1-3 lata.

    Koniec zaniżanych odszkodowań

    Teraz jest tak: poszkodowany w wypadku często nie dostaje odszkodowania, które pozwoli na naprawę auta. Ubezpieczyciele zaniżają wypłaty nawet o 70 proc. w przypadku starszych aut, tłumacząc to zużyciem części. Tną wypłaty o połowę tylko dlatego, że wcześniej na zderzaku była mała rysa. Albo zawyżają koszty naprawy, zaniżając jednocześnie wartość samochodu, aby udowodnić, że nadaje się on już tylko na złom. Za wszelką cenę uwzględniają w kosztorysach tańsze zamienniki, mimo że zniszczone są części oryginalne. Na czas naprawy niechętnie dają poszkodowanemu auto zastępcze, a w sytuacji gdy samochód poszkodowanego trafił do kasacji, auto z wypożyczalni dają tylko na tydzień, każąc poszkodowanemu w tym czasie kupić nowy samochód. Te wszystkie praktyki zostały zakazane przez Sąd Najwyższy.

    Bat na ubezpieczycieli

    Mimo to ubezpieczalnie postępują wbrew wyrokom sądu, a do zmiany praktyk zmuszą ich dopiero nowe przepisy KNF. Jak? Za nieprzestrzeganie wytycznych ubezpieczalnie mogą dostać niższą ocenę stabilności działania (BION). - W najbliższym czasie wystąpimy do zakładów ubezpieczeń o przedstawienie planów i harmonogramów wdrożenia wytycznych. Następnie zbierzemy w trybie nadzorczym szczegółowe ankiety dotyczące stosowania wytycznych, według stanu na 1 kwietnia 2015 r. Kolejnym krokiem będą inspekcje dotyczące likwidacji szkód, ze szczególnym uwzględnieniem zakładów, na które wpływa najwięcej uzasadnionych skarg klientów w relacji do udziału w rynku - poinformował nas Łukasz Dajnowicz z KNF.

    Od przestrzegania nowych przepisów nadzoru mogą też zależeć zasady polityki dywidendowej firm. Chodzi o to, że KNF może ograniczyć wysokość dywidendy wypłacanej przez instytucje finansowe.

    Na tym nie koniec. Towarzystwa ubezpieczeniowe boją się, że KNF może wprowadzić za to nawet kary (na razie nakłada je tylko za niewypłacanie odszkodowań w ustawowym terminie 30 dni).

    Zmiany dla kierowców

    Co konkretnie się zmieni? Zakład ubezpieczeń będzie musiał wyliczać odszkodowania na podstawie dostępnych części. Jeśli kierowca nie jest w stanie naprawić auta za wypłacone pieniądze, ubezpieczyciel będzie miał obowiązek wskazać mu warsztat w miejscu zamieszkania poszkodowanego, który jest w stanie dokonać naprawy za cenę wskazaną w kosztorysie.

    Na tym nie koniec. Nadzór zmusi firmy do wyliczania odszkodowań, biorąc pod uwagę cenę nowych części. Nie może też brać pod uwagę ich dotychczasowego zużycia. Dodatkowo nadzór jasno mówi, że ubezpieczyciel musi brać pod uwagę roszczenia poszkodowanego o odszkodowanie za utratę wartości handlowej auta po wypadku. Ba, musi sam informować kierowcę o takiej możliwości. A na czas naprawy kierowcy należy się auto zastępcze. Nawet jeśli kierowca ma przystanek autobusowy pod domem.

    [SIZE=3]Kolejna zmiany w 2015: Wyższe kary za brak OC![/SIZE]

    Kolejną dość istotną dla kierowców zmianą jest ta związana z obowiązkowym ubezpieczeniem OC. Każdy doskonale wie, że ubezpieczenie OC jest obowiązkowe i z jego brakiem wiążą się wysokie kary. Teraz te kary wzrosną, zaś policja zyska nowe narzędzia nadzoru.

    Zacznijmy od kwestii finansowych. Otóż do tej pory za brak aktualnej polisy OC przysługiwała kara w wysokości 3360 złotych. Teraz będzie nieco inaczej. Otóż od teraz roku właściciel samochodu osobowego, który nie będzie posiadał ważnej polisy OC przez okres dłuższy niż dwa tygodnie, zapłaci karę w wysokości 3500 złotych. Jeśli padnie na kierowcę ciężarówki, zapłaci on aż 5350 złotych. Obecnie kara obliczana jest na podstawie minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce. Swoją drogą jest to dość optymistyczna kwota.

    Poza zmianami w wysokości kar, policja zyska nowe narzędzia nadzoru związane z ubezpieczeniem OS. Otóż od teraz w użytku będą elektroniczne systemy informowania o braku ubezpieczenia. Do tej pory policjanci zgłaszali brak polisy OC w formie papierowej, od teraz będzie nowocześniej, szybciej i sprawniej. Wiele przypadków udowadnia, że oszczędność czy też zapominalstwo związane z OC jest nieopłacalne. Przykładem jest jeden kierowca ciężarówki, który doprowadził do wypadku z ofiarami śmiertelnymi i przez brak OC musi zwrócić aż... 1,5 mln złotych z tytułu odszkodowania.

    Źródła:
    Zmiany w 2015 roku: Co czeka kierowców? • Z kraju i ze świata • Newsy • AutoCentrum.pl Autor: Kamil Rogala
    http://wyborcza.pl/1,75248,17156000,...w_2015_r_.html
    Kolejna zmiany w 2015: Wyższe kary za brak OC! • Z kraju i ze świata • Newsy • AutoCentrum.pl Autor: Kamil Rogala
    Ostatnio edytowane przez ciril ; 02-01-2015 o 18:10



  2. Chcesz dołączyć do nas? Zarejestruj się!

 

Podobne tematy

  1. Anglika zarejestrujesz od stycznia 2015 roku
    Napisany przez ciril na forum Nowości & Portal
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post: 26-10-2014, 19:06
  2. Anglika zarejestrujesz od stycznia 2015 roku
    Napisany przez ciril na forum Nowości & Portal
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post: 24-10-2014, 21:29
  3. Głosowanie na samochód kalendarzu 2015 motokiller.pl
    Napisany przez DaN0 na forum Na luzie, po pracy
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post: 29-09-2014, 23:29
  4. zmiany konstrukcyjne w II po 2005 roku
    Napisany przez s_m na forum Panda
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post: 08-05-2014, 16:01
  5. Alfa Romeo SUV nie później niż w 2015 roku
    Napisany przez ciril na forum Nowości & Portal
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post: 05-05-2013, 17:05

Odwiedzający znaleźli nas szukając w sieci

Tagi dla tego tematu

http://www.iparts.pl