Witam
Mam nastepujacy problem w moim seicento 1.1 mianowicie gdy postoi na dworze przez noc w temperaturze od -10 w dol to za nic nie chce odpalic. Slychac ze rozrusznik kreci bezproblemowo, akumulator jest naladowany wiec tez dobry a jednak nie chce odpalic(licznik sie zeruje, komputer jakby zrywal polaczenie). Mam wrazenie, ze to problem z podaniem paliwa i komputer odcina wtedy zaplon. Gdy slonce troszke przyswieci temperatura podrosnie to odpala bez najmniejszego problemu. Z czym to jest problem i jak go rozwiazac? Bardzo prosze o porady
pozdrawiam



LinkBack URL
About LinkBacks
Odpowiedź z cytatem

Na Pół baku pół butli . To mu nie zaszkodzi a może pomóc.


Zakładki