Witam serdecznie, to mój pierwszy post na tym forum, proszę o pomoc.
Zakupiłem niedawno seicento 1.1 spi, 99 rok.
Samochód ogólnie ładnie pali jedzie tak sobie, myślałem że będzie lepiej.
Problem jest taki że na wolnych obrotach delikatnie silnik poszarpuje, jak by mu wypadał zapłon na sekundę, na obrotach ok.
Filmik zassany z youtube, nie jest to mój silnik, ale dokładnie takie same objawy:

https://www.youtube.com/watch?v=J6kCo8jj34A

Wymieniłem świece na nowe, przy okazji zobaczyłem że stare są wszystkie czarne, nowy filtr powietrza i kable WN.

Wydaje mi się że dość dużo pali, po wciśnięciu gazu podczas jazdy to go przymuli i zachwilę zaczyna coś jechać.
Sprawdziłem sondę która daje napięcie od 0,77 do 00, ciągle skacze, podczas przygazówki bez zmian tak samo się waha, co najlepsze to nie ma różnicy po wypięciu sądy z wtyczki.
Odłączyłem na próbę map sensor i ewidentnie zaczął ostro rwać na wolnych obrotach.

Proszę o info jakie są poprawne wskazania sądy na jałowym i na obrotach.

Pozdrawiam.