A więc tak, 3 lata mija. Mamy motogumy, banany. Od strony kierowcy są ok, od strony pasażera gdy poprzedza mnie auto i zostawia taką mgiełkę to wycieraczka zostawia smugi. Ogólnie do bani jeszcze jest samo mocowanie. Przychodzi taka "obudówka" z plastiku na mocowanie. To dość szybko pęka i odpada. W tym przypadku to kiepski element.