Witamy na Fiat Klub Polska

Jelcyn

Maluszek

Oceń wpis
przez w dniu 08-06-2011 o 20:35 (1823 Odwiedzin)
Nie czaje za bardzo o co chodzi, może wy będziecie w stanie wyjaśnić jak to z tym jest. Uważam, że Fiat/FSM 126p, zwany również maluchem, bobem albo kaszlakiem ma jedną zdecydowanie bardzo poważną wadę. Chodzi o forum. Malucha kupił z rok temu mój kolega, elegant, rocznik chyba 98, całkiem zadbany, od pierwszego właściciela, starszy pan, który podupadł na zdrowiu i kondycji, przez co bał się już jeździć. Oczywiście, jako, że interesuje się motoryzacją i sam naprawiałem większość rzeczy w Łajzie, to zgłosił się do mnie, żebym coś tam mu pomógł. Wymieniliśmy drzwi, zamontowałem mu trzeci stop, wymieniłem cylinderki hamulcowe, ale cały czas szarpało nim i telepało. Nie wiedziałem co jest grane, więc postanowiłem zrobić podobnie jakby coś takiego działo się u mnie. Chodzi o forum internetowe, zarejestrowałem się, oczywiście pełna kulturka, wiadomo, ,,dzień dobry'' potem wyszukiwarka, szukamy podobnych objawów. Nie było nic podobnego, więc smaruje temat w odpowiednim dziale, temat nazywam tak, żeby opisać problem, dokładne wyjaśnienia w temacie. Z góry podziękowałem, obiecałem, że kliknę to całe ,,pomógł'' itd. 10 minut pojawiła się odpowiedź, normalnie wyrwało mnie z butów, uwaga, cytat: ,,Ale ty pojebany jesteś, że takiej rzeczy nie wiesz. I co cwaniaczku, może mamy ci jeszcze warsztat znaleźć?'' odpowiedzi udzielił sam admin, po czym zamkną temat i wstawił mi ostrzeżenie o wartości ,,2-za głupi avatar''
No to trudno, z idiotami nie będę się kłócił, zabieram zabawki wyjazd na inne. Na drugim forum moderatorzy wszczynali awantury z użytkownikami, żeby potem z bananem na gębie usuwać posty i wstawiać warmy. Oczywiście odpowiedzi na mój problem ograniczały się do kłótni który wałek rozrządu jest lepszy, co nie miało żadnego związku z tematem.
Mhm, coś nie tak, trzecie forum okazało się martwe, 2-3 posty na tydzień, czwartego nie już nie szukałem. O konieczności wymiany poduszek pod skrzynią powiedział mi sąsiad, który widział jak maluszek robił kangurka.
Jak to jest możliwe, że takie przyjemne autko, z duszą i będące obecnie raczej modelem dla pasjonatów i kolekcjonerów ma takich bałwanów za właścicieli?
Tagi: Brak Edytuj Tagi
Kategoria
Bez kategorii

odpowiedzi

  1. Avatar lukq
    Bo takie pytanie, powinieneś zadać na naszym forum, a nie szukać gdzieś w świecie.
    Nie ładnie...

    p.s
    Ludzie to chamy.
  2. Avatar miszko
    To już lepiej nie podawaj nazw i adresów :) Kiedyś znalazłem fajny tekst w internecie... oto i on! Znalazłem ;)
    Cytuje:

    Internet jest największym śmietnikiem świata,
    bo każdy może do niego wrzucić wszystko, ale mało kto usuwa nieaktualne już informacje, czyli właśnie śmiecie. Często te informacje są nieprawdziwe lub bardzo nieaktualne. Przeważa w Internecie bylejakość, komercja, amatorszczyzna i przemożna chęć tylko zaistnienia. Wartościowe rzeczy/teksty/artykuły/poradniki są zalane całkowicie przez chłam. Kiedyś można było z zaufaniem korzystać z poradników dot. np. nauki programowania, teraz takie poradniki piszą wszyscy np. osoby, które nigdy w życiu nie stworzyły żadnego oprogramowania. To co można przeczytać w rozmaitych poradnikach woła o pomstę do nieba.
    Na dodatek wielkie firmy wypatrzyły zyski w owczym pędzie użytkowników Internetu i stworzyły m.in facebooka gdzie można się grupować i masowo tworzyć nicość. Każdego dnia w Internecie przybywa setki tysięcy obszernych notek na blogach, których posiadacze piszą sami o sobie. Kiedyś internet był zbiorem rzeczy wartościowych, teraz internet staje się odbiciem lustrzanym przeciętnego człowieka, które to odbicie nie jest zbyt interesujące. Wszelkiego rodzaju wyszukiwarki nie podają nam treści według wartości, podają nam według ilości kliknięć. Nie jest ważne to co mądre, ważne jest to co popularne.

    Nie wyobrażam sobie życia bez Internetu ale nie wyobrażam sobie też dalszego życia z Internetem. Takie giganty jak google nie pomogą nam w oddzieleniu plew od ziarna bo im pasuje taka sytuacja im więcej kliknięć, wyświetleń reklam, wpisów o niczym na blogach tym lepiej, tym więcej kasy.
    Co będzie dalej? Agonia? Paraliż? Coś musi się stać, ciekawy jestem co to będzie. "Cenzurowanie" wszystkich stron? Wydawanie licencji na posiadanie strony? Te pomysły wydają się chore, ale może się okazać, że to jedyny ratunek dla Internetu, chociaż tak drastyczny.
    Jakby co to ja będę głosował ZA "cenzurowaniem" tego śmietnika.

    A teraz drogi użytkowniku Internetu - dłużej już nie będą przeszkadzał, idź w pokoju dalej zdobywać lajki na FB :-)
    Nie wiem co ma to wspólnego z powyższym, ale... jest fajny :D
  3. Avatar karwoj25
    Pooglądaj filmy na YouTube, jak młodzież w większości wiejska (nie obrażając nikogo - sam mieszkam na wsi przez większość czasu) katuje maluchy.
    Inną sprawą jest dostępność pewnych dóbr - w tym przypadku internetu. Kiedyś był mniej dostępny, więc nie widziało się tyle patologii - teraz prawie każdy ma dostęp. Każdy też może założyć forum, na którym będzie "panem i władcą" :( miałeś pecha, że na takie coś trafiłeś...
  4. Avatar Jelcyn
    kurcze, ale fiata tipo czy temprę można czasami kupić łatwiej i taniej niż zadbanego malca a na forum Tempra Tipo Team nie ma takiego buractwa. Na ratlook to samo, na kilku innych forach o których słyszałem też nie ma tragedii. A na forach fiata 126p nie da się nic napisać ani niczego dowiedzieć.

Trackbacks