Witamy na Fiat Klub Polska
  • Ceny Fiata Freemont są już znane

    Do polskich salonów wjechał Fiat Freemont. Znamy już ceny.

    Samochód na europejskim rynku zastąpi Dodge’a Journey. Sygnowany przez Fiata, ale tak naprawdę amerykański samochód jest produkowany w meksykańskiej fabryce Chryslera. Fiat Freemont to w rzeczywistości Dodge Journey po faceliftingu.

    Dodge Journey w Europie – Fiat Freemont

    Najtańsza będzie wersja wyposażona w dwulitrowy silnik Diesla z turbiną o mocy 140 KM. To wydatek niespełna 100 tysięcy złotych. W standardzie dostaniemy 6 poduszek powietrznych, ESP, 17-calowe alufelgi, tempomat, system bezkluczykowy, trójstrefową klimatyzację, centralny zamek, elektrycznie sterowane szyby i lusterka oraz radio CD/mp3.

    Fiat Freemont


    Auto możemy doposażyć, kupując odmianę Urban, w której są: skórzana kierownica i gałka zmiany biegów, elektrycznie sterowany fotel i lusterka (oba podgrzewane), czujniki parkowania i radio z Bluetooth. To dodatkowy koszt 12 tysięcy złotych.

    Fiat Freemont


    Silnik turbodiesla możemy także kupić w wersji 170-konnej. Wówczas zapłacimy 119 tysięcy. Wkrótce gamę ma poszerzyć wersja 4×4 dostępna z silnikiem 170 KM, a w przyszłym roku do oferty trafi silnik benzynowy V6 Pentastar o pojemności 3,6 l i mocy 275 KM.

    Źródło: autokult.pl

    Przeczytaj wcześniejszy artykuł na temat nowego Fiata Freemont.
    wypowiedzi 13 wypowiedzi
    1. Avatar seth
      seth -
      fajnie że coś takiego wyszło za paręnaście lat będzie można kupić go w nieco przystępniejszej cenie a i tak podejrzewam że zacznie się jego robić sporo na drogach
    1. Avatar BART_osz
      BART_osz -
      Cytat Napisał seth Zobacz post
      podejrzewam że zacznie się jego robić sporo na drogach
      Hmmm ? a mi sie wydaje że będzie jak z cromą ... . Dziś rano siedziałem w salonie - pasowanie słupka przedniego z podsufitką masakra . Środkowy schowek w suficie - smar wypływający z prowadnic. Bagażnik przy złożonym trzecim rzędzie siedzeń ok ale bez szału ( ostatnia vectra ma większy ) plus wysoki próg załadunku , nie pełne wypełnienie plastikiem nadkoli ( dużo blachy ) co nie dziwi w "low costach" ale dziwi w takim samochodzie ( tłumienie dźwięków ) . Fatalny - masywny i wystający próg przy wsiadaniu i wysiadaniu - kto siedział w bmw x3 i wsiądzie do freemonta będzie wiedział że we freemoncie będzie miał zawsze brudne nogawki a w x3 nigdy. Tyle zdążyło mi się nie spodobać przy pięcio minutowym oglądaniu . Na plus materiały deski i boczków drzwi - miękko i przyjemnie. (Schowek na dokumenty większy jest w pandzie ) . Czekam na pierwszy kurs i wrażenia jak sobie będzie z tym radził fiatowski jtd ... masa jest wielka ... .
    1. Avatar miszko
      miszko -
      Szkoda, że Fiat własnej konstrukcji nie wprowadził. Chociaż ciekawe, co było bardziej lobbowane. Czy to, aby nie zakopać przejętej marki czy to, aby wykorzystać to co ona ma i wypuścić coś nowego.
      Sam z ciekawości przejadę się do salonu i obejrzę.

      Niepełne wypełnienie trochę dziwi. To już praktycznie standard, ale przy takiej cenie moim zdaniem już by można było ich wymagać.
    1. Avatar seth
      seth -
      to ciekawe ile by cie X3 kosztowała nowa. nie można mieć wszystkiego. fiat wchodzi dopiero w ten segment więc z czasem wszystko będzie szło ku lepszemu. a na nogawki trzeba uważać, albo dbać o czystość autka
    1. Avatar BART_osz
      BART_osz -
      Cytat Napisał seth Zobacz post
      to ciekawe ile by cie X3 kosztowała nowa. nie można mieć wszystkiego. fiat wchodzi dopiero w ten segment więc z czasem wszystko będzie szło ku lepszemu. a na nogawki trzeba uważać, albo dbać o czystość autka
      x3 z 2.0d 184konnym będzie kosztować 162 tyś cennikowe . Fiat ver. urban 170 konna to będzie 119 tyś . Różnica jak łatwo policzyć to 43 tyś . Utratę wartości łatwo przewidzieć, klasy samochodu myślę że nie ma co porównywać - chyba że gabarytami, i to by było na tyle ... . Pracuje w fiacie ale jestem realistą . O spodniach nie wspominam - życze powodzenia mając samochód w którym trzeba uważać jak się wysiada
      Pozdrawiam
    1. Avatar seth
      seth -
      wiesz zabawne jest to że tak bardzo boli cię pobrudzenie nogawek i to jest taka wada. trzeba uważać i tyle. nie wiem jak z wyposażeniem X3 ale podejrzewam że te 43 tyś różnicy o których mówisz to nie wszystko. trzeba zobaczyć na wyposażenie autka bo coś mi sie wydaje że tu byłaby jednak przepaść. że jednak fiat bardziej doposażył swoje podstawowe jednostki
    1. Avatar miszko
      miszko -
      Fiat czymś musi przekonać. 43tys. zł różnicy to jest powód do rozważań. Są tacy, którzy kupią to i będą chwalić, a są tacy, którzy do końca będą mówić - to tylko inne auto ze znaczkiem Fiat. Co do nogawek, przejdę się i zobaczę czy jest tak źle

      Chociaż może robię OT, to byłem na targach w Poznaniu i oglądałem Deltę i byłem zniesmaczony jakością plastików. Delta nie obrażając Bravo, bardzo przypominała go od środka. Czegoś więcej bym się spodziewał, czegoś bardziej subtelnego. I plastiki na kierownicy też takie jakieś... "plastikowe" Lybra ma moim zdaniem ładniejsze plastiki i z akcentami.
    1. Avatar seth
      seth -
      delta jest piękna ale zawsze jest to ale.
    1. Avatar BART_osz
      BART_osz -
      Cytat Napisał seth Zobacz post
      wiesz zabawne jest to że tak bardzo boli cię pobrudzenie nogawek i to jest taka wada. trzeba uważać i tyle. nie wiem jak z wyposażeniem X3 ale podejrzewam że te 43 tyś różnicy o których mówisz to nie wszystko. trzeba zobaczyć na wyposażenie autka bo coś mi sie wydaje że tu byłaby jednak przepaść. że jednak fiat bardziej doposażył swoje podstawowe jednostki
      Wychodzi na to ze nie jeździłeś nigdy dużymi samochodami i nie wiesz jak duża to jest wada przy wsiadaniu i wysiadaniu , dlatego wydaje Ci sie to tak banalne. To tak jak wybudować sobie super dom tylko sufity będziesz miał na wysokości 1,9m i będziesz non stop chodził zgarbiony bo możesz walnąć się o lampe w każdym pokoju ... pierdoła prawda ?
      Ta przepaść o której piszesz ... ja tej przepaści nie widzę jak patrze na wyposażenie obu aut chyba nie sprawdzales wyposazenia obu aut zanim to napisales . O wartości auta po 3 , 4 latach nawet nie wspominam - za używane x3 kupie dwa freemnoty ... . Tak mniej więcej wygląda relacja cen z croma - z tym będzie podobnie . Niestety dla właścicieli fiata , stety dla kupujących używane fiaty . A boleć mnie nic nie boli sam mam fiata z którego jestem zadowolony ale wiem jak wygląda pozycjonowanie marki na rynku i w świadomości ludzi - jestem realistą i interesują mnie realne scenariusze. Dyrekcja handlowa na pewno chciała by żeby Twoje słowa typu
      Cytat Napisał seth Zobacz post
      fiat wchodzi dopiero w ten segment więc z czasem wszystko będzie szło ku lepszemu
      się sprawdziły, ale to są pobożne życzenia i trochę pisanie o kosmosie ...

      Pozdrawiam
    1. Avatar miszko
      miszko -
      To nie ulega wątpliwości, że po 3-4 latach utrata wartości będzie większa niż w przypadku np. BMW. BMW raczej nie porównujmy do tego auta, to ciut inne klasy aut. Prędzej tutaj bym jakiegoś VW porównał.

      Ale za to można mieć całkiem fajne auto w przystępnej cenie. Coś jak z moją Lybrą. W porównaniu do innych aut (cenowo) Lybra naprawdę dużo daje za stosunkową rozsądną cenę.

      Świadomość Polaków jest coraz większa, ale nie ma się co dziwić, że do dzisiaj VW nadal uważany jest za klasę wysoką. To jest inny punkt widzenia, inne zarobki. Na zachodzie standard wyposażenia średni to dla nas jest wysoki. I taki "bogato" wyposażony VW z zachodu, tam był czymś raczej zupełnie powszechnym.

      A tak BART_osz masz Cromę. Fajne auto, ciekawie wyposażone za rozsądną cenę
    1. Avatar BART_osz
      BART_osz -
      Żebym nie został źle zrozumiany - lubię fiaty pracuje w zakładzie który je produkuje . Ale realnie patrze na rynek , jego realia są specyficzne . Takie życie ... dla 90% społeczeństwa lepszy będzie 15 albo więcej letni vw niż w miare nowy fiat. Fiat to już inna jakość - lepsza oczywiście i na nie jednym polu nie ustępuje już produktą vw a na nie jednym polu produkty vw wyprzedza ale żeby polak w to uwierzył ... miną lata ... . Niestety w drodze do doskonałości fiat czasem popełnia błędy - freemont nie jest produktem idealnym - to wypełniacz rynku który z założenia będzie produktem niszowym . Delta o której wspomnieliście miała konkurować z a3 ... z czym ? z gumową kierownicą ? Zakład w cassino nie produkuje nawet "setki" dziennie . Co prawda teraz po lifcie ten bug został poprawiony i od podstawy delta ma skóre na kierownicy ... ale wyniki sprzedaży dalej są jakie były ... tendencja jaka jest możecie się domyślać .
    1. Avatar miszko
      miszko -
      Im ktoś mniej wie o technice tym bardziej ulega stereotypom

      A widzę, że edytowałeś posta

      Tak, Delta jest ładna, ale wykończenie w środku średnio mi się podobało. I tutaj się zgodzę, że robią błędy.
      Wsiadając do nowej Delty oczekiwałem czegoś ponad to co się widzi na co dzień.

      Od jutra mam urlop, ale jak wrócę to przejdę się i zarazem Freemonta obejrzę i Deltę Zobaczę czy poprawili

      Chociaż moim zdaniem od Delty nie należy oczekiwać masowej sprzedaży. Jak my kupiliśmy Lybrę i pojechaliśmy do rodziców "na wieś, gdzie VW jest królem", to wszyscy znajomi... "no no, ładne auto, ale będzie się psuć lub "w coś ty się wpakował" "
    1. Avatar seth
      seth -
      jeśli chodzi o jego wysokość itd. to jeździłem terenówkami i innymi podobnymi samochodami. dla mnie to pierdoła do której należy się przyzwyczaić i znaleźć jakies rozwiązanie przy wsiadaniu.
      dla mnie fiat jest marka robiąca coraz lepsze samochody najlepiej wyposażone w standardzie i za dobre pieniądze.